Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Masny: Czegoś nam brakuje

Michał Masny: Czegoś nam brakuje

fot. Aleksandra Twardowska

– Tradycyjnie u siebie przegraliśmy 2:3. Niby fajnie, że mamy punkt, ale nasza gra nie wygląda do końca tak, jak byśmy chcieli. Brakuje nam sytuacji, w których moglibyśmy zrobić sobie przewagę. Strasznie sami utrudniamy sobie zadanie – powiedział po porażce z Czarnymi rozgrywający Cuprum Lubin, Michał Masny.

Siatkarze Cerrad Czarnych Radom odnieśli bardzo ważne zwycięstwo w Lubinie, gdzie pokonali miejscowe Cuprum. Mecz obfitował w kilka zwrotów akcji, zakończył się podziałem łupów, ale po ostatnim gwizdku sędziego bardziej zadowoleni byli przyjezdni. – Był to bardzo wyrównany i ciężki mecz. Cuprum w tym sezonie jest bardzo waleczną drużyną, choć mającą swoje problemy. Tym razem też niewiele zabrakło, a moglibyśmy wyjechać z Lubina bez żadnej zdobyczy punktowej. Wcale też nie byłem zadowolony, kiedy przed meczem dowiedzieliśmy się, że nie zagra Kaczmarek. W takich sytuacjach bardzo często drużyna myśli, że wygra przed meczem, przez co inne jest do niego podejście – podkreślił Robert Prygiel. Jednak radomianie do spotkania podeszli bardzo skoncentrowani. Udanie rozpoczęli pojedynek, ale na przestrzeni całego meczu można było zobaczyć ich dwa oblicza. – Okazało się jednak, że w pojedynek weszliśmy bardzo fajnie, ale w dwóch następnych setach drużyna z Lubina zagrała z większą determinacją, odrzuciła nas od siatki, a my mieliśmy problemy w ataku na skrzydłach. Później doszło do naszej niesamowitej metamorfozy. W pierwszym, czwartym i piątym secie widzieliśmy drużynę, jaką chciałbym oglądać cały czas – mówił szkoleniowiec Czarnych.



Odmienne nastroje panowały w szeregach gospodarzy, którzy od dłuższego czasu nie mogą odnieść zwycięstwa ani u siebie, ani na wyjeździe. Mimo że prowadzili 2:1, to po raz kolejny w żadnej z dwóch następnych partii nie udało im się przypieczętować wygranej. – Tradycyjnie u siebie przegraliśmy 2:3. Niby fajnie, że mamy punkt, ale nasza gra nie wygląda do końca tak, jak byśmy chcieli. Brakuje nam sytuacji, w których moglibyśmy zrobić sobie przewagę. Strasznie sami utrudniamy sobie zadanie, a później mamy problemy ze skończeniem akcji. Jest to dziwne. Wiadomo, że prześladują nas kontuzje, ale każdy zespół ma jakieś problemy. Musimy grać w takim zestawieniu, w jakim jesteśmy. Staramy się walczyć. Widać to na boisku, ale na razie nam czegoś brakuje – zaznaczył Michał Masny, rozgrywający Cuprum, które po udanym początku sezonu złapało zadyszkę. Kilka porażek z rzędu spowodowało, że podopieczni trenera Duflosa wypadli już poza czołową ósemkę. – Może passa porażek gdzieś siedzi w głowach, ale nie zostaje nam nic innego jak dobrze trenować, przycisnąć jeszcze bardziej, dalej walczyć i próbować wygrywać. Przed nami kolejny mecz, w którym chcemy zwyciężyć – zakończył doświadczony rozgrywający miedziowych.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-12-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved