Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Michał Kubiak: Zacisnę zęby i wyjdę na boisko

Michał Kubiak: Zacisnę zęby i wyjdę na boisko

fot. Klaudia Piwowarczyk

Kolejnej kontuzji podczas gry w lidze japońskiej nabawił się Michał Kubiak. Chociaż sama sytuacja nie wyglądała najlepiej, przyjmujący wyjaśnił, że uraz nie jest poważny. – Naderwałem ścięgno w prawej nodze. Myślę, że po tygodniu powinienem skakać – powiedział siatkarz Panasonic Panthers.

Michał Kubiak na początku roku powrócił do gry po wyleczeniu naderwania mięśnia łydki. Miesiąc po pierwszym starciu po rekonwalescencji przyjmujący ponownie nabawił się kontuzji. Tym razem podczas ostatniego meczu fazy zasadniczej reprezentant Polski nieszczęśliwie wylądował po bloku na stopie kolegi z drużyny. – Akihiro Yamauchi lądując po bloku, przeleciał trochę w bok i nadepnąłem na jego nogę – wyjaśnił na łamach Przeglądu Sportowego Michał Kubiak. Siatkarz szybko skonsultował się z lekarzem polskiej reprezentacji, który konsultował go również podczas wcześniejszej kontuzji. – Doktor Sokal ocenił, że nie ma tragedii. Naderwałem ścięgno w prawej nodze. Myślę, że po tygodniu powinienem skakać. Na pewno będzie boleć, ale zacisnę zęby i wyjdę na boisko, bo play-off się zbliża. Nie ma wielkiego obrzęku i liczę, że w następny weekend pomogę drużynie – dodał Kubiak.



Drużyny Panasonic Panthers, w której występuje Polak, nie omijają kontuzje. Nie tylko Kubiak narzeka na uraz. Jest to szczególnie niekomfortowa sytuacja dla zespołu, ponieważ walka o zwycięstwo w lidze wchodzi w decydującą fazę. – Gdybyśmy byli w pełnym składzie, nie wahałbym się powiedzieć, że mistrzostwo powinno być nasze, ale od dwóch miesięcy gramy bez Kunihiro Shimizu. Ma zmęczeniowe złamanie kości w stopie. Działacze nie chcą ryzykować jego zdrowiem. Za niego gra Masayuki Ikeda, ale on jest typowym zmianowym. Nie ma dużego doświadczenia. Mamy trochę inną rzeczywistość i trzeba stawić jej czoła. W play-off musimy zagrać trochę lepiej niż ostatnio. Nasz zespół potrzebuje trochę więcej wiary, bo widzę, że chłopaki mają podcięte skrzydła przez te kontuzje. Oprócz mnie i Shimizu cierpi też Tatsuya Fukuzawa, który skręcił kostkę. Gra, ale widać, że się męczy, bo cały czas boli go noga – wyjaśnił siatkarz.

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-02-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved