Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Michał Chadała: Cieszymy się, że udało nam się narzucić swój rytm

Michał Chadała: Cieszymy się, że udało nam się narzucić swój rytm

fot. Karolina Koster

Mistrzowie Polski w środę odnieśli kolejne zwycięstwo w Lidze Mistrzów, pokonując u siebie bez straty seta Noliko Maaseik. ZAKSA podobnie jak w PlusLidze jest także niepokonana w Lidze Mistrzów i awans do kolejnej fazy tych rozgrywek jest już o krok. Teraz jednak kędzierzynianie koncentrują się już na meczu z Resovią i turnieju finałowym Pucharu Polski.

Rafał Buszek przyznał, że pomimo wyniku 3:0 nie był to łatwy mecz. – Nie było to łatwe zwycięstwo, ale my się cieszymy, że wygrywamy, dopisujemy kolejne punkty i nie tracimy seta u siebie – stwierdził przyjmujący. – Dużo ryzykowali w polu zagrywki i można powiedzieć, że to im się opłaciło, bo nie przyjmowaliśmy tych zagrywek tak dobrze, jak powinnyśmy. Mimo słabszego przyjęcia nadrabialiśmy jednak to w innych elementach – dodał Buszek. W ostatnim czasie reprezentant Polski zmagał się z kontuzją. – Miałem drobny uraz i stwierdziliśmy, że nie ma co ryzykować. Teraz jednak już jest ok. Trener może skorzystać z każdego zawodnika i fajnie, że mamy taką sytuację, bo zbliżają się ważne mecze, najpierw z Resovią, potem Puchar Polski. Myślę, że jesteśmy na tym etapie dobrze przygotowani – zakończył Buszek.

Michał Chadała, asystent Andrei Gardiniego, podkreślił dobre przygotowanie zespołu do meczu. – Nie wiem, kto powiedział, że Noliko ma być najsłabszym rywalem w naszej grupie. To jest solidna drużyna. Z nią trzeba grać bardzo dobrze taktycznie, bardzo mądrze i twardo. Jeżeli jej się pozwoli rozwinąć skrzydła, to jest groźna. Pokazała to, wygrywając z ekipą z Izmiru. Byliśmy przygotowani na trudny bój, zresztą jak w każdym meczu. Cieszymy się, że od samego początku udało nam się narzucić swój rytm, to co mieliśmy założone w naszym game planie wykonywaliśmy i było nam łatwiej grać – ocenił. – Noliko to zespół dobrze grający w obronie, więc próbowaliśmy nabijać na blok, bardziej obijać ten blok niż atakować. Jak widzieliśmy, rywale dobrze grali w przyjęciu, czego się spodziewaliśmy i dobrze w obronie, dlatego bardziej staraliśmy się grać, żeby piłka była po naszej stronie – dodał Chadała. Teraz ZAKSA przygotowuje się do niedzielnego meczu z Asseco Resovią Rzeszów. – Na pewno Noliko nie pomogło sobie dużą ilością błędów. My nie mamy na co narzekać, poszło w miarę szybko. W niedzielę gramy kolejny ważny mecz, z Asseco Resovią. Brawa dla chłopaków, należy im się odpoczynek. Czwartek jest wolny, a w piątek zaczynamy przygotowania do meczu z Asseco Resovią – zakończył Michał Chadała.



źródło: inf. własna, ZAKSA - Youtube

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved