Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Micah Christenson: Wygrana w pierwszym secie była momentem zwrotnym

Micah Christenson: Wygrana w pierwszym secie była momentem zwrotnym

fot. Katarzyna Antczak

Cucine Lube Civitanova po pokonaniu PGE Skry Bełchatów 3:0 zameldowała się w finale Klubowych Mistrzostw Świata. Emocji w tym meczu jednak nie zabrakło, a każdą z odsłon mistrzowie Włoch wygrywali 25:23. – Rywale zaczęli mecz od mocnego uderzenia w premierowej partii i jesteśmy zadowoleni z tego, jak udało nam się odpowiedzieć na ich grę i zwyciężyć w pierwszym secie – mówił po meczu rozgrywający Lube, Micah Christenson.

Oba spotkania półfinałowe Klubowych Mistrzostw Świata zakończyły się w trzech setach. Zenit Kazań pokonał Sadę Cruzeiro, natomiast Cucine Lube Civitanova wygrała z PGE Skrą Bełchatów. Zdecydowanie więcej emocji przyniósł włosko-polski pojedynek, w którym każda z partii zakończyła się wynikiem 25:23 na korzyść mistrzów Włoch. – Jesteśmy podekscytowani zwycięstwem, a dodatkowo naprawdę fajnie nam się grało. Kibice są tutaj świetni, to jest fantastyczne miejsce do grania w siatkówkę – skomentował atmosferę przyjmujący Lube, Taylor Sander. Amerykanin podkreślił, że jego drużynie udało się zrealizować przedmeczowe założenia. – Wiedzieliśmy, co chcemy zrobić w tym spotkaniu – dobrze zagrywaliśmy i rozkładaliśmy nasz atak – dodał Sander.



Bełchatowianie swojej szansy nie wykorzystali przede wszystkim w pierwszej partii, w której to oni byli na prowadzeniu przez większość czasu. Końcówka należała jednak do Lube – Takie spotkania nigdy nie są łatwe, zwłaszcza przeciwko tak dobrej drużynie jak PGE Skra Bełchatów w Polsce, kiedy zespół wspierają ich fani – skomentował rozgrywający mistrzów Włoch. – Rywale zaczęli mecz od mocnego uderzenia w premierowej partii i jesteśmy zadowoleni z tego, jak udało nam się odpowiedzieć na ich grę i zwyciężyć w pierwszym secie. To był dla nas z pewnością moment zwrotny tego spotkania – podsumował półfinałowe starcie Micah Christenson.

W finale Klubowych Mistrzostw Świata Cucine Lube Civitanova zmierzy się z Zenitem Kazań, który pewnie pokonał obrońców tytułu z poprzedniego sezonu, Sadę Cruzeiro. – Nie możemy się doczekać walki o złoto z Zenitem Kazań. To jeden z najlepszych zespołów na świecie, co udowadniał już wielokrotnie. Reprezentowanie Włoch i klubu Cucine Lube Civitanova w finale było naszym celem. Mam nadzieję, że finałowa rywalizacja będzie piękną walką i będziemy mogli kontynuować naszą siatkówkę – zapowiedział Taylor Sander. Tym samym mecz o złoty medal będzie pojedynkiem złotych i brązowych medalistów poprzedniej edycji siatkarskiej Ligi Mistrzów.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-12-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved