Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME K: Ogromne emocje w półfinale, Pomarańczowe zagrają o złoto

ME K: Ogromne emocje w półfinale, Pomarańczowe zagrają o złoto

fot. CEV

Reprezentacja Holandii świetnie spisuje się w turnieju finałowym mistrzostw Europy siatkarek. W meczu półfinałowym Pomarańczowe wygrały 3:2 z gospodyniami turnieju, Azerbejdżanem i w niedzielę zagrają w finale o złoty medal. Nie brakowało emocji w tym meczu, zwłaszcza w czwartym secie, w którym Azerki odrobiły sporą stratę. Gospodyniom pozostaje jeszcze walka o brąz.

Azerki rewelacyjnie rozpoczęły spotkanie od skutecznego bloku Kristsiny Jagubowej, dzięki asowi serwisowemu Natalii Mammadowej gospodynie mistrzostw Europy wyszły na trzypunktowe prowadzenie (4:1), które powiększyły za sprawą dobrego ataku Poliny Rahimowej. Holenderki wzięły się za odrabianie strat, po kiwce Lonneke Sloetjes złapały kontakt z rywalkami (8:9), a dzięki zatrzymaniu Ksenii Pozniak przez Robin de Kruijf był już remis 12:12. Podopieczne Faiga Garajewa odbudowały przewagę, po bloku na Celeste Plak wygrywały 16:13. Siatkarki z Beneluksu miały problemy z przyjęciem zagrywki i przegrywały już pięcioma „oczkami” (14:19). Mimo walki Holenderki nie były w stanie odrobić strat, pierwsza partia zakończyła się zwycięstwem Azerek 25:20.



Drugą odsłonę spotkania lepiej otworzyły podopieczne Jamiego Morrisona, za sprawą bloku Anne Buijs miały dwa punkty przewagi (3:1), którą powiększyły po skończeniu przechodzącej piłki przez Robin de Kruijf (5:2). Gospodynie mistrzostw Europy szybko wyrównały stan seta dzięki dobrej postawie w ofensywie Natalii Mammadowej (8:8). Holenderki powróciły do wysokiego prowadzenia za sprawą dobrej gry w bloku, po kiwce Laury Dijkemy miały cztery „oczka” zaliczki (16:12), którą powiększyły dzięki atakowi z obiegnięcia Robin de Kruijf (17:12). Azerki miały ogromne problemy w przyjęciu, co skutkowało kłopotami ze skończeniem pierwszej akcji i podopieczne Faiga Garajewa przegrywały 17:22. Drugiego seta zakończyła blokiem Robin de Kruijf przy stanie 25:19.

Początek trzeciej partii również należał do Holenderek, po ataku z drugiej linii Lonneke Sloetjes miały trzy punkty przewagi (6:3), którą powiększyły dzięki skutecznej grze z lewego skrzydła Maret Balkestein (8:4). Azerki wzięły się za odrabianie strat, za sprawą potężnego uderzenia Natalii Mammadowej przegrywały już tylko jednym „oczkiem” (7:8). Dzięki rewelacyjnym zagrywkom Ksenii Pozniak gospodynie turnieju wyszły na prowadzenie (10:9), które błyskawicznie straciły za sprawą rewelacyjnej postawy Maret Balkestein w polu serwisowym (10:13). Siatkarki z Beneluksu cały czas powiększały zaliczkę, po ataku ze środka Yvon Belien było 16:10. Podopieczne Faiga Garajewa dzięki kiwce Poliny Rahimowej zmniejszyły straty do rywalek do zaledwie dwóch punktów (16:18), jednak Holenderki odzyskały wysokie prowadzenie dzięki zagrywkom Marrit Jasper (23:17) i wygrały trzecią odsłonę spotkania 25:19.

Początek czwartej partii był wyrównany, zawodniczki z Beneluksu wygrywały 8:6 dzięki lepszej grze w polu serwisowym, ale podopieczne Jamiego Morissona zbudowały czteropunktową przewagę po autowym ataku Jelizawiety Samadowej (10:6). Kąśliwe zagrywki Laury Dijkemy pozwoliły Holenderkom wyjść na siedmiopunktowe prowadzenie (14:7), które utrzymały aż do drugiej przerwy technicznej (16:9). Mało kto wierzył, że gospodynie mistrzostw Europy zdołają odwrócić wynik, ale Azerki wzięły się za odrabianie strat, po uderzeniu w aut Lonneke Sloetjes podopieczne Faiga Garajewa przegrywały 16:20, a po zatrzymaniu atakującej reprezentacji Holandii na tablicy wyników widniał remis 22:22. Po ataku blok-aut Anne Buijs Holenderki miały piłkę meczową (24:23), której nie wykorzystały (24:24), a Polina Rahimowa dała swojej drużynie szansę na doprowadzenie do tie-breaka (25:24). Anne Buijs zaatakowała w aut i czwarty set padł łupem Azerek (27:25).

Ostatnią odsłonę spotkania lepiej otworzyły Holenderki, po uderzeniu po skosie Anne Buijs było 3:1, ale Azerki błyskawicznie odrobiły straty po bloku Oleny Hasanowej (3:3). Kontrowersje wzbudził challenge po ataku Poliny Rahimowej, Jamie Morrison twierdził, że podopieczne Faiga Garajewa dotknęły siatki, ale ostatecznie punkt został przyznany gospodyniom (4:4). Za sprawą rewelacyjnego ataku Maret Balkestein zawodniczki z Beneluksu prowadziły 8:6, a dzięki sprytnemu przebiciu Anne Buijs Holenderki miały trzy punkty przewagi (12:9). Spotkanie zakończyła atakiem z obiegnięcia Robin de Kruijf (15:12).

Holandia – Azerbejdżan 3:2
(20:25, 25:19, 25:19, 25:27, 15:12)

Składy zespołów:
Holandia: Belien (8), De Kruijf (15), Balkestein-Grothues (17), Sloetjes (25), Buijs (33), Dijkema (3), Knip (libero) oraz Stoltenborg, Plak (1), Schoot (libero) i Jasper
Azerbejdżan: Pozniak (4), Hasanowa (5), Samadowa (10), Mammadowa N. (16), Jagubowa (1), Rahimowa (38), Mammadowa W. (libero) oraz Alijewa, Bajramowa (4), Kulan i Habibowa

Zobacz również:
Wyniki fazy finałowej mistrzostw Europy siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved