Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME K, gr. D: Czeszki lepsze, problem Belgii, a Serbia już w ćwierćfinale

ME K, gr. D: Czeszki lepsze, problem Belgii, a Serbia już w ćwierćfinale

fot. CEV

W grupie D mistrzostw świata siatkarek reprezentacja Czech pokonała 3:1 Belgię i jest bardzo bliska awansu do fazy pucharowej. Belgijki po dwóch porażkach by pozostać w turnieju, musiałyby w niedzielę pokonać Serbię. Serbki dziś pokonały Holandię w trzech setach i ten wynik zapewnił im już pierwsze miejsce w grupie i awans do ćwierćfinału.

Po nerwowym początku pierwszego seta stopniowo to Belgijki zaczęły uzyskiwać przewagę nad rywalkami. Wprawdzie to Czeszki prowadziły na pierwszej przerwie technicznej jednym punktem, potem jednak doskonałe piłki dostawała Lisa van Hecke, która nie zwykła ich marnować. Belgia na drugiej przerwie technicznej prowadziła już 16:12. Żółte tygrysice utrzymywały bezpieczną przewagę i ostatecznie wygrały pierwszego seta do 19, a akcja w obronie w ostatniej piłce seta została nagrodzona przez publiczność gromkimi brawami. Początek drugiego seta był niezwykle zacięty, na pierwszej przerwie technicznej to Czeszki prowadziły 8:7, jednak rywalki szybko wyrównały. Dobrze grała Aneta Kocmanova-Havlickova, z drugiej strony siatki nie do zatrzymania była Van Hecke. Wyrównana walka trwała do stanu 23:23, potem skuteczny blok Barbory Purchartovej na Celine van Gestel dał podopiecznym trenera Zdenka Pommera piłkę setową. Po chwili as serwisowy Andrei Kossanyiovej dał Czeszkom zwycięstwo w tej partii i wyrównanie w całym spotkaniu.



Trzeciego seta znakomicie zaczęły Belgijki, na pierwszej przerwie technicznej prowadziły 8:5, świetnie radziła sobie w ataku Lisa van Hecke. Żółte tygrysice spokojnie utrzymywały bezpieczną przewagę i gdy schodziły na drugą przerwę techniczną, prowadząc 16:11, wydawało się, że pewnie zmierzają do wygranej. Czeszki rzuciły się jednak do odrabiania strat (19:21) i w końcówce udało im się dogonić zespół rywalek i doprowadzić do remisu 24:24. W emocjonującej końcówce lepsze okazały się nasze południowe sąsiadki, które wygrały 28:26 i objęły prowadzenie w tym spotkaniu. Podopieczne trenera Zdenka Pommera poczuły, że mogą to spotkanie wygrać i w czwartej partii radziły sobie doskonale. Szybko wyszły na prowadzenie 10:5, a rywalki coraz bardziej zdenerwowane zaczęły się mylić. Wykorzystując błędy Belgijek, Czeszki prowadziły już 20:12 i nic im nie mogło zabrać wygranej. Zwyciężyły 25:19 i całe spotkanie 3:1, dzięki czemu mogą awansować do fazy pucharowej turnieju. Belgia ma już na koncie dwie porażki i coraz mniejsze szanse na pozostanie w mistrzostwach Europy. – To był wielki mecz dla nas, jesteśmy wszystkie bardzo szczęśliwe. To niewiarygodne, wygrałyśmy za trzy punkty z Belgią i teraz one muszą pokonać Serbię – cieszyła się po meczu rozgrywająca reprezentacji Czech, Pavla Vincourova.

Czechy – Belgia 3:1
(19:25, 25:23, 28:26, 25:19)

Składy zespołów:
Czechy: Kossanyiova (12), Kocmanova-Havlickova (13), Purchartova (2), Struskova (17), Havelkova (14), Vincourova (5), Dostalova (libero) oraz Kohoutova, Nachmilnerova (5), Valkova, Mlejnkova (3) i Toufarova
Belgia: Heyrman (16), Leys (11), Van Gestel (7), Aelbrecht (4), Van Hecke (31), Van de Vyver (2), Courtois (libero) oraz Biebauw, Herbots (5), Grobelna, Lemmens (2) i Guilliams


Mecz Serbii z Holandią zaczął się doskonale dla Pomarańczowych, które szybko wyszły na prowadzenie 8:3. Równie szybko je straciły, bowiem siatkarki z Bałkanów doprowadziły do remisu 10:10 i… ponownie stanęły. Holenderki na drugiej przerwie technicznej prowadziły 16:13, a po chwili było już 21:17 i wydawało się, że podopiecznym trenera Jamie Morrisona nic nie odbierze wygranej. Stało się jednak inaczej – Serbki odrobiły straty i doprowadziły do wyrównanej końcówki. W niej Serbki popsuły trzy zagrywki, ale Stefana Veljković popisała się świetnym blokiem na Lonneke Slöetjes, a potem Jovana Stevanović zdobyła ostatni punkt zagrywką i Pomarańczowe przegrały 27:29. Druga partia do zdecydowana dominacja serbskiego zespołu. Podopieczne trenera Zorana Terzicia na pierwszej przerwie technicznej prowadziły już 8:4. Holenderki były bezradne, popełniały wiele błędów i na drugiej przerwie technicznej miały już siedem punktów straty. Od stanu 21:12 Serbki nieco stanęły, ale i tak wygrały wysoko do 17.

Trzecia partia rozpoczęła się od wymiany ciosów, do głosu doszła Celeste Plak, która w dwóch poprzednich setach wchodziła tylko z ławki rezerwowych. Holenderki prowadziły 8:6, ale dzięki dobrej grze Brankicy Mihajlović Serbki doprowadziły do remisu 12:12. Mimo niewielkiej przewagi Pomarańczowych na drugiej przerwie technicznej po chwili znów był remis 18:18. Od tego momentu siatkarki z Bałkanów zdobyły trzy punkty z rzędu i już do końca nie oddały prowadzenia, wygrywając do 23 i całe spotkanie 3:0. Taki wynik oznacza, że reprezentacja Serbii bez względu na wyniki ostatnich meczów w grupie już awansowała z pierwszego miejsca do ćwierćfinału mistrzostw Europy siatkarek. – Jesteśmy zadowoleni, ponieważ wygraliśmy z bardzo mocnym zespołem. Tak naprawdę w ostatnich miesiącach to był nasz pierwszy mecz, w którym zagraliśmy naprawdę dobrze i z ogromną motywacją – mówił po spotkaniu trener Zoran Terzić.Zagraliśmy też dobrze taktycznie i mam nadzieję, że utrzymamy ten poziom do końca turnieju – zakończył serbski szkoleniowiec.

Serbia – Holandia 3:0
(29:27, 25:17, 25:23)

Składy zespołów:
Serbia: Żivković (3), Malesević (4), Mihajlović (14), Veljković (14), Stevanović (8), Bosković (27), Blagojević (libero) oraz Busa, Popović, Mirković i Bjelica (1)
Holandia: Belien (7), Balkestein-Grothues (5), Slöetjes (12), Buijs (5), Djkema, Koolhaas (3), Schoot (libero) oraz Knip (libero), Stoltenborg, Plak (11), Jasper (1) i Daalderop (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy D mistrzostw Europy siatkarek

źródło: CEV, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved