Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME gr. D: Niespodzianka w Katowicach, Belgowie ze zwycięstwem

ME gr. D: Niespodzianka w Katowicach, Belgowie ze zwycięstwem

fot. Aleksandra Twardowska

Obrońcy tytułu – Francuzi od podziału punktów rozpoczęli tegoroczny turniej. W swoim pierwszym meczu w katowickim Spodku reprezentacja Francji uległa siatkarzom z Belgii 2:3. Chociaż podopieczni Vitala Heynena prowadzili już 2:1, nie zdołali sięgnąć po komplet punktów. Belgowie lepiej rozpoczęli tie-breaka i aż do końca utrzymali nieznaczną przewagę.

Drugi mecz rywalizacji w katowickim Spodku zgodnie z oczekiwaniami rozpoczął się od gry na styku (2:2). Podbity przez Deroo atak Boyera zapoczątkował serię punktową Belgów. Trójkolorowi nie byli w stanie wyprowadzić kończącego ataku i po autowym zagraniu Lyneela dystans dzielący obie ekipy wzrósł do trzech oczek. Skrzydłowy reprezentacji Francji miał problemy z przerwaniem tej pechowej serii i chwilę później przy prowadzeniu Belgów 10:5 Laurent Tillie musiał reagować. W tej części meczu problemów ze skończeniem zagrań nie miał Deroo i wciąż to aktualni mistrzowie Europy musieli gonić rywali (12:16). Po drugiej regulaminowej przerwie w grze Francuzi przystąpili do ataku, as serwisowy Boyera zmniejszył nieco stratę (16:14). Sygnał do ataku dał Belgom doskonale znany z PlusLigi Sam Deroo. Czujna gra w bloku i kolejne kontry pozwoliły drużynie Vitala Heynena kontrolować sytuację (19:15). Kolejny zryw Trójkolorowych mógł jeszcze zapowiadać wyrównaną końcówkę (21:19), jednak błędy Boyera i czujność na siatce Belgów zrobiły swoje. Kropkę nad i pojedynczym blokiem postawił Simon van de Voorde (25:22).



Nieco lepiej Francuzi weszli w kolejnego seta, tym razem obrońcy tytułu nie pozwoli rywalom tak szybko uciec. Pewnie w tej części meczu blok rywali obijał Boyer, na zagrania atakującego rywali odpowiadali Deroo z Van den Driesem (8:7). As serwisowy atakującego reprezentacji Belgii dał ekipie Vitala Heynena minimalną przewagę. W tej części spotkania zawodnicy obu ekip brylowali w obronie, popis gry libero obu ekip uatrakcyjnił poziom widowiska. Gra po raz kolejny się wyrównała (13:13). Tym razem szybciej do ataku przystąpili Francuzi, problemów z pokonaniem podwójnego bloku nie miał Le Goff i podczas kolejnej przerwy technicznej zespół Laurenta Tillie prowadził 16:14. Chwilę później Vital Heynen sięgnął po pauzę na żądanie, bowiem dystans niebezpiecznie wzrastał. As serwisowy Lyneela dodatkowo skomplikował sytuację Belgów (19:15). Ambitnie walczący Deroo i jego koledzy zdołali jeszcze wrócić do gry, Vital Heynen wprowadził kilka zmian i w kluczowej części seta było już 23:22. Francuzi tym razem nie pozwolili rywalom na zbyt wiele, wygrywając 25:23, wyrównali stan rywalizacji.

Dłuższa, 10-minutowa przerwa w grze nie pomogła ekipie Vitala Heynena, problemy Belgów z przyjęciem i bloki Francuzów na Deroo zagwarantowały Trójkolorowym mocny start i prowadzenie 4:1. W tej części meczu nieco bardziej widoczny w ataku był Boyer i doprowadzenie do wyrównania przychodziło Belgom z trudem (8:5). Jednak po chwili ustawienie z Verheesem w polu serwisowym skomplikowało sytuację mistrzów Europy. Seria punktowa Belgów wyrównała stan na 12:12 i Laurent Tillie musiał reagować. Francuzów na prowadzenie wyprowadził jeszcze Rossard, jednak odzyskanie przewagi z początku seta było wyjątkowo trudne. Widząc swoje szanse w meczu, Belgowie przystąpili do ataku, taktyczny serwis ekipy trenera Heynena i czujna gra Van de Voorde w bloku zrobiły swoje. Po bloku na Rossardzie było już 19:22. Chwilę później o sile bloku rywali przekonał się Boyer i Trójkolorowi mocno skomplikowali swoją sytuację. Pierwszą piłkę setową Belgowie mieli przy stanie 20:24, Benjamin Toniutti i jego koledzy przedłużyli jeszcze seta, aby po błędzie Rossarda zakończyć ten fragment meczu 21:25.

Czwarty set to powtórka z odsłony drugiej, po początkowej wymianie sił w ataku Francuzów na prowadzenie wyprowadził Boyer, wykorzystując szanse w kontrach (10:6). W tej części spotkania Belgowie grali falami, celne zagrania Deroo przeplatały błędy w przyjęciu. Sporo szkody zrobił rywalom Le Roux, celne ataki przeplatając punktowym serwisem (13:9). Niezmiennie w szeregach zespołu Vitala Heynena dobrze funkcjonował blok. W dłuższych wymianach sportowe szczęście sprzyjało jednak Trójkolorowym, którzy prowadzili w końcówce pięcioma punktami (19:14). Nadzieję sympatykom reprezentacji Belgii przywrócił Simon van de Voorde, popisując się asem serwisowym (19:16). Passę rywali przerwał Tillie, w końcówce seta nie brakowało jednak emocji, Francuzi poczuli bowiem na plecach oddech rywali (22:21). Mimo walki tym razem Belgowie nie byli w stanie odwrócić losów seta (25:23).

Decydującą partię pewniej rozpoczęli Belgowie. Podopieczni Vitala Heynena nawet przy niedokładnym przyjęciu zdołali zachować zimną krew, czego nie można było powiedzieć o atakującym reprezentacji Francji. Podobnie jak we wcześniejszych partiach, również w tym secie widoczna była przewaga Belgów w bloku i przy stanie 1:4 Laurent Tillie zdecydował się przerwać grę. Pauza podziałała i Francuzi wrócili do walki (4:6). Przy utrzymującej się grze na styku o krok dalej byli Belgowie, w końcówce nie brakowało emocji (9:10). Tej przewagi Deroo i jego koledzy nie pozwolili sobie odebrać, sensacyjnie pokonując aktualnych mistrzów Europy.

GALERIA Z MECZU 

Francja – Belgia 2:3
(22:25, 25:23, 21:25, 25:23, 12:15)

Składy zespołów:
Francja: Clevenot (16), Toniutti, Lyneel (8), Le Roux (16), Boyer (24), Le Goff (10), Grebennikov (libero) oraz Brizard i Rossard (8)
Belgia: Van den Dries (24), Deroo (20), Verhees (7), Van de Voorde (9), Valkiers, Rousseaux (11), Ribbens (libero) oraz Van Hirtum, Lecat (2), Klinkenberg (1), Van Walle (2), d’Hulst, Van de Velde i Stuer (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy D mistrzostw Europy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved