Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Matthew Anderson: Wróciliśmy do gry w odpowiednim momencie

Matthew Anderson: Wróciliśmy do gry w odpowiednim momencie

fot. Katarzyna Antczak

– To dla nas szczególne uczucie. Wiele razy kibice nas wspierali, a teraz mogliśmy odwdzięczyć im się za to. To już szósta wygrana zespołu z Kazania, choć czwarta z rzędu. Jest to coś wyjątkowego. To fantastyczna sprawa nie tylko dla nas, ale też dla tych wszystkich kibiców, którzy się znaleźli w tej hali – powiedział po triumfie w Lidze Mistrzów Matthew Anderson, skrzydłowy Zenitu Kazań.

Zenit Kazań po raz kolejny potwierdził swoją dominację w Europie, wygrywając rozgrywki Ligi Mistrzów. Jednak tym razem nie miał łatwej przeprawy w finale. Wysoko poprzeczkę zawiesiła mu Cucine Lube Civitanova. Włoska drużyna była nawet blisko zdetronizowania rosyjskiego giganta, bowiem w finale prowadziła z nim 2:1 w setach. Zenit jednak przebudził się w odpowiednim momencie, doprowadzając do tie-breaka. W nim też emocji nie zabrakło, ale po walce na przewagi triumfowali gospodarze. – Po tym można poznać siłę zespołu. W finale ją pokazaliśmy, bo wróciliśmy do gry w odpowiednim momencie. Nieprawdopodobny tłum poprowadził nas do zwycięstwa. Leonowi życzę jak najlepiej, tym bardziej że dokonał wyjątkowej rzeczy, wygrywając po raz czwarty z rzędu Ligę Mistrzów. W domu takie zwycięstwo smakuje najlepiej – powiedział jeden z filarów rosyjskiej drużyny, Matthew Anderson, który w finałowym starciu zapisał na swoim koncie 11 punktów.



Zenit Kazań jest jedną z najbardziej utytułowanych drużyn na świecie w ostatnich latach. Jest hegemonem nie tylko na rosyjskim podwórku, ale też w rozgrywkach klubowych na Starym Kontynencie. W tym sezonie również był faworytem rozgrywek Ligi Mistrzów. Wywiązał się z tego zadania, triumfując po raz szósty w najbardziej prestiżowym z europejskich pucharów. Ta wygrana jest jednak wyjątkowa, bowiem odniesiona przed własną publicznością. – To dla nas szczególne uczucie. Wiele razy kibice nas wspierali, a teraz mogliśmy odwdzięczyć im się za to. To już szósta wygrana zespołu z Kazania, choć czwarta z rzędu. Jest to coś wyjątkowego. To fantastyczna sprawa nie tylko dla nas, ale też dla tych wszystkich kibiców, którzy się znaleźli w tej hali – zakończył amerykański skrzydłowy.

źródło: inf. własna, polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-05-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved