Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mateusz Sacharewicz: Każdy punkt cieszy pięć razy bardziej

Mateusz Sacharewicz: Każdy punkt cieszy pięć razy bardziej

fot. Katarzyna Antczak

– Jak się przez pięć tygodni zbiera piłki na treningu i patrzy, jak koledzy grają, atakują, no to nie ma co ukrywać, że każdy punkt cieszy teraz pięć razy bardziej – powiedział po wygranym meczu środkowy Łuczniczki Bydgoszcz, Mateusza Sacharewicz.

Niedzielny pojedynek bydgoszczan z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie miał duże znaczenie dla rozkładu tabeli PlusLigi. Oba zespoły okupują bowiem w lidze dolne pozycje i walczą o to, by nie spaść na koniec sezonu z najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Mecz, poza pierwszym wyrównanym setem, kontrolowali gracze Łuczniczki, którzy tym samym poprawili swój dorobek punkowy.



Po spotkaniu w pozytywnym nastroju był trener klubu z Bydgoszczy, Jakub Bednaruk, który jednak zdziwił się nerwowością w premierowej odsłonie. – Byłem zaskoczony, że pierwszy set był taki nerwowy. Nie narzuciliśmy w pierwszym secie swoich warunków, ale spokój, nasza taktyka i mądrość na wysokich piłkach pomogły. Graliśmy cierpliwie, gdyż wiedzieliśmy, że zespół z Zawiercia popełnia błędy na kontrach, dlatego woleliśmy oddać tę piłkę przeciwnikowi i czekać, co się wydarzy. Zagraliśmy bardzo dobrze taktycznie, eliminując środek u rywala, który kompletnie nie istniał. Cieszę się, że przełamaliśmy nerwowość po pierwszym secie. W drugiej partii było widać, że ten zespół jest już inny – powiedział szkoleniowiec. O dobrej grze taktycznej wspomniał także środkowy Łuczniczki, Mateusz Sacharewicz. – Mieliśmy grę poukładaną taktycznie, Zawiercie grało to, co chcieliśmy, także dziś nam po prostu wychodziło. Na pewno trenerzy znajdą błędy i rzeczy do poprawy, ale w miarę kontrolowaliśmy to spotkanie, a w przeszłości różnie z tym było – dodał siatkarz.

Spotkanie oprócz walki o istotne punkty miało dodatkowe obciążenie dla zawodników w postaci transmisji telewizyjnej. Z tego powodu Łuczniczka przygotowywała się cały tydzień pod względem mentalnym do niedzielnego pojedynku. – Cały tydzień przygotowywaliśmy się mentalnie do tego meczu, bo wiadomo było, że nie będziemy oczekiwać jakichś fajerwerków, tylko to będzie nerwowy mecz, bo i my, i oni potrzebują punktów, do tego dochodzi telewizja, przez co tej presji trzeba się było nauczyć – powiedział Jakub Bednaruk.

Trener bydgoszczan zwrócił po spotkaniu uwagę na dwa istotne czynniki, które musi poprawić w swoim zespole. – Mamy problemy w dwóch rzeczach. Mianowicie w mentalności, a ponadto problemy z zagrywką, przez które czasem myślę o przegryzieniu tętnicy moim zawodnikom, gdyż zdarzają nam się w tym elemencie „cyrki”. Pracujemy nad tym już drugi tydzień, a będziemy pracowali do skutku, bo jeżeli chcemy ukłuć kogoś mocniejszego, to musimy serwować – stwierdził szkoleniowiec.

Spotkanie z Aluronem było istotne dla Sacharewicza, który w niedzielę powrócił na parkiet po kilkutygodniowej absencji. Środkowy zapowiada, że jest gotowy do gry i teraz zamierza on zbudować odpowiednią formę. – Pierwszy atak za mną, pierwsze kilka dni normalnego treningu też za mną, także każdy dzień jest dla mnie nową historią i robię coś więcej. Myślę, że jestem już gotowy w stu procentach, żeby grać i trenować, tylko trzeba wrócić do optymalnej formy, żeby trener miał ból głowy, kogo wystawić na środku – powiedział środkowy. Popularny „Sachar” nie ukrywa radości z powrotu do gry. – Kontuzja brzucha ma to do siebie, że nic nie można robić. Jak się przez pięć tygodni zbiera piłki na treningu i patrzy, jak koledzy grają, atakują, no to nie ma co ukrywać, że każdy punkt cieszy teraz pięć razy bardziej. Mam nadzieję, że ta radość tak już zostanie, bo teraz naprawdę ciężko pracowałem, by móc już grać i trenować – dodał siatkarz.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-11-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved