Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Mateusz Bieniek: Wszystko zmierza w dobrym kierunku

Mateusz Bieniek: Wszystko zmierza w dobrym kierunku

fot. Aleksandra Twardowska

Drugiego dnia Memoriału Huberta Jerzego Wagnera reprezentacja Polski zmierzyła się z drużyną Kanady. Mimo iż spotkanie zakończyło się wynikiem 3:0 dla gospodarzy, nie było ono łatwym pojedynkiem. – Słabo zaczęliśmy pierwsze dwie odsłony, w których to Kanadyjczycy prowadzili. Jednak tak samo było w meczu z Francuzami, gdzie fatalnie zaczęliśmy, ale w rezultacie doprowadziliśmy do walki na przewagi – mówił Mateusz Bieniek.

W pierwszym dniu turnieju stojące na wysokim poziomie sportowym pięciosetowe starcie Polaków z Francuzami zakończyło się w późnych godzinach wieczornych. – Mecz z Francją był pojedynkiem pięciosetowym, bardzo późno poszliśmy spać, ale na szczęście zdołaliśmy odnieść zwycięstwo nad reprezentacją Kanady – komentuje Mateusz Bieniek.

Na przestrzeni tego turnieju da się zauważyć, że biało-czerwonym udaje się odrabiać przewagi punktowe rywala w końcowych fragmentach poszczególnych partii. – Słabo zaczęliśmy pierwsze dwie odsłony, w których to Kanadyjczycy prowadzili. Jednak tak samo było w meczu z Francuzami, gdzie fatalnie zaczęliśmy, ale w rezultacie doprowadziliśmy do walki na przewagi. Wydaje mi się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku – dodaje środkowy.



Konarski: – Potrafimy zachować chłodną głowę

Mecz mógł się podobać, mimo iż zakończył się on w trzech setach. Po pierwszej partii, w której podopieczni Ferdinando de Giorgiego wygrali w stosunku 36:34, Kanadyjczycy tanio skóry nie sprzedali. Praktycznie w każdej z kolejnych odsłon gra toczyła się na przewagi. – W każdym z tych setów ta walka była między nami dość wyrównana i była to gra punkt za punkt. Jedynie w drugim secie zdołaliśmy odskoczyć na te cztery oczka i z taką przewagą wygrać tę partię. Na pewno jako drużyna dajemy z siebie wszystko – zapewnia Bartłomiej Lemański, który w tym meczu zaprezentował się z bardzo dobrej strony i był wyróżniającą się postacią po stronie biało-czerwonych. 21-latek, który w tym starciu stanowił o sile polskiego bloku oraz punktował aż ośmiokrotnie w polu serwisowym, dodaje: – W meczu z Francuzami walczyliśmy set za seta, punkt za punkt i tak samo było w meczu z reprezentacją Kanady. Cieszymy się, że zdołaliśmy wygrać 3:0.

W trzecim, a zarazem ostatnim dniu turnieju poświęconemu pamięci Huberta Wagnera reprezentanci Polski podejmą Rosjan. Ekipa pod wodzą Siergieja Szlapnikowa uległa natomiast Francji po trwającym pięć setów pojedynku. Kto wyjdzie zwycięsko z ostatniego meczu XV Memoriału Huberta Jerzego Wagnera – dowiemy się już w niedzielę wieczorem.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved