Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Marta Wójcik: Po takich meczach to tylko wstyd

Marta Wójcik: Po takich meczach to tylko wstyd

– Po takich meczach to tylko wstyd, ale trzeba iść do pracy i przygotowywać się do następnego spotkania – powiedziała po meczu z Pałacem Bydgoszcz siatkarka POLI Budowlanych Toruń – Marta Wójcik.

 



Nie tak torunianki wyobrażały sobie sobotnie popołudnie. Drużyna z grodu Kopernika przybywała do Bydgoszczy z zamiarem zwycięstwa, które mocno pomogłoby jej odbić się od dna tabeli. Poza pierwszym setem Budowlane nie miały jednak argumentów, by przeciwstawić się rywalkom, odnosząc ostatecznie dość sromotną klęskę.

Po spotkaniu bardzo niezadowolony z porażki był trener zespołu z Torunia, Nicola Vettori.Jestem bardzo niezadowolony z postawy dziewczyn jako całego zespołu. Już po pierwszych trudnościach przestaliśmy wierzyć w siebie i pewność traciliśmy dalej w ciągu drugiego seta – powiedział trener. Jeszcze większe rozgoryczenie jawiło się na twarzy rozgrywającej Budowlanych, Marty Wójcik, która krótko skwitowała porażkę. – To, że nie wyszło nam to spotkanie, to mało powiedziane – stwierdziła siatkarka.

Podczas pojedynku z Pałacem „torunianki” miały spory problem z prawie każdym elementem siatkarskiego rzemiosła, na co zwrócił uwagę Vettori.Dużo elementów zaskoczyło mnie negatywnie. Po pierwsze nie zrobiliśmy krzywdy zagrywką, po drugie nasze przyjęcie miało problemy. Nie było obrony, przez co nie wyprowadzaliśmy kontr, a to przekładało się na kontrataki zespołu z Bydgoszczy – stwierdził Włoch. Przyczynę porażki próbowała również znaleźć Wójcik, która stwierdziła, że drużyna nie odniosła się na parkiecie do taktyki, jaką sobie zaplanowała. – Pałac grał swoje. Rywalki podawały nam piłkę, a na dzisiaj to chyba nam wystarczało. Poza pojedynczymi akcjami tak naprawdę nie zrealizowałyśmy nic z tego, co przygotowałyśmy. Po takich meczach to tylko wstyd, ale trzeba iść do pracy i przygotowywać się do następnego spotkania – dodała siatkarka.

Mimo bardzo wysokiej przegranej szkoleniowiec zawodniczek z Torunia uważa, że jego formacja jest lepsza od formacji z Bydgoszczy, czego jednak nie potrafiła pokazać podczas spotkania. – Przyjechaliśmy do Bydgoszczy przekonani, że możemy wygrać za trzy punkty. Uważam, że mój zespół, nie ujmując drużynie z Bydgoszczy, jest lepszy od Pałacu, tylko że na boisku dziewczyny tego nie pokazały. Wręcz przeciwnie, siatkarki z Bydgoszczy, dzięki wielkiej woli walki i zaangażowaniu zagrały dużo lepszy mecz od nas – ocenił Vettori. Włoch nie uważa, by jedną z głównych przyczyn porażki miałaby być nadmierna pewność siebie, gdyż szkoleniowiec zdaje sobie sprawę, że jego drużyna obecnie okupuje doły tabeli LSK. – Moje zawodniczki na pewno nie były zbyt pewne siebie. Jesteśmy przecież ostatni w tabeli, a nie jesteśmy na równi. Wiemy na pewno, że stać nas na dużo więcej – stwierdził trener.

Pomimo bólu spowodowanego porażką optymistycznie w przód stara się spojrzeć Wójcik. – Bydgoszczanki grały konsekwentnie, bezstresowo nawet w momentach, w których je doganiałyśmy. Gospodynie wykorzystały w meczu wszystkie nasze bolączki. Mam nadzieję, że w kolejnej rundzie u siebie będziemy w lepszej dyspozycji i nie będzie tak łatwo – powiedziała rozgrywająca.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-11-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved