Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Marlena Pleśnierowicz: Byłyśmy nastawione bardzo bojowo

Marlena Pleśnierowicz: Byłyśmy nastawione bardzo bojowo

fot. siatkowka-bks-bielsko-pl

Siatkarki BKS-u Bielsko-Biała po raz pierwszy w tym sezonie zapisały na swoim koncie komplet punktów w meczu ligowym. W ramach 5. kolejki Ligi Siatkówki Kobiet zawodniczki z Podbeskidzia 3:0 pokonały MKS Dąbrowa Górnicza. – Myślę, że ten pierwszy set decydował o całym meczu. Cieszę się, że udało nam się wygrać tę końcówkę, bo w poprzednich spotkaniach nam się to nie udawało – podsumowała rozgrywająca zwycięskiej ekipy, Marlena Pleśnierowicz.

Zdecydowanie najciekawszą odsłoną sobotniego starcia MKS-u Dąbrowa Górnicza z BKS-em Bielsko-Biała był set numer jeden, w którym raz jeden, raz drugi zespół wychodził na prowadzenie. – Ten pierwszy set mógł się podobać zarówno nam, jak i kibicom. Prowadziłyśmy i straciłyśmy tę przewagę, ale udało nam się znów dogonić BKS. Rywalki wykorzystały jednak fakt, że znów miałyśmy bałagan na boisku i w obronie – skomentowała premierową partię Aleksandra Sikorska. Środkowa zespołu z Dąbrowy Górniczej przyznała, że przyjezdne bardzo dobrze radziły sobie w elemencie bloku. – Rywalki dobrze zagrały blokiem. Chciałyśmy kończyć wysokie piłki i myślę, że to właśnie one zadecydowały o wyniku – dodała, a także zdradziła, co mogło być jednym z czynników porażki jej zespołu. – Jeśli chodzi o taktykę, miałyśmy dobrze rozpisany zespół z Bielska-Białej. Trudno usprawiedliwiać się tym, że BKS jest bardziej doświadczoną drużyną niż my, ale nie ma co ukrywać, że tak jest. Nie zmienia to jednak faktu, że były do ogrania – zakończyła Sikorska.



LSK: Pierwszy komplet punktów BKS-u

Dla ekipy prowadzonej przez Tore Aleksandersena zwycięstwo 3:0 nad MKS-em było pierwszym tak przekonywającym w tym sezonie. Wcześniej bielszczanki wygrały już pojedynek, jednak dopiero po tie-breaku. – Zdawałyśmy sobie sprawę, że to jest bardzo ważny mecz i wiedziałyśmy, że możemy go wygrać. Byłyśmy nastawione bardzo bojowo, żeby zdobyć te trzy upragnione punkty dzięki naszej ładnej i równej grze – wyjaśniła rozgrywająca drużyny z Bielska-Białej, Marlena Pleśnierowicz. Podkreśliła ona również, jak ważna była pierwsza partia tego starcia. – Myślę, że ten pierwszy set decydował o całym meczu. Cieszę się, że udało nam się wygrać tę końcówkę, bo w poprzednich spotkaniach nam się to nie udawało. Fajnie, że wytrzymałyśmy tę psychiczną presję – podsumowała. Zespół z Podbeskidzia całkiem dobrze radził sobie w przyjęciu zagrywki, co wyraźnie ułatwiało grę Pleśnierowicz. Rozgrywająca miała swobodę w wybieraniu, która jej koleżanka będzie atakować. – Dziewczyny zdecydowanie ułatwiły mi rozgrywanie, a to znacznie ułatwiało grę także atakującym. Ważne było, żeby dużo zagrać w tym spotkaniu środkiem, bo tego nam wcześniej brakowało i potem łatwiej było nam grać skrzydłami. To była nasza taktyka, ale również system, który dobrze działa – zaznaczyła siatkarka BKS-u. Zdecydowanie najwięcej piłek otrzymała Katarzyna Konieczna, która w sumie wywalczyła 17 punktów i została wybrana MVP spotkania w Dąbrowie Górniczej.

źródło: inf. własna, siatkowka.bks.bielsko.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-11-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved