Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Marko Podrascanin: Teraz mecz otwarcia nas nie zaskoczy

Marko Podrascanin: Teraz mecz otwarcia nas nie zaskoczy

fot. Klaudia Piwowarczyk

Podobnie jak podczas mistrzostw świata Serbowie będą rywalem Polski podczas meczu otwarcia mistrzostw Europy na Stadionie Narodowym. Niesieni dopingiem kilkunastotysięcznej publiczności biało-czerwoni wręcz zmietli wówczas swoich rywali, wygrywając pewnie 3:0. Zdaniem Marko Podrascanina podczas LOTTO EUROVOLLEY POLAND 2017 naszym reprezentantom nie będzie już tak łatwo. – Mecz otwarcia mistrzostw świata był naszym najgorszym od 10 lat – przyznał środkowy.

Po sukcesie organizacyjnym meczu otwarcia mistrzostw świata pojawił się pomysł, by mistrzostwa Europy również zainaugurować na Stadionie Narodowym w Warszawie. Tak się złożyło, że grupowym rywalem Polaków  podczas LOTTO EUROVOLLEY 2017 również są Serbowie. Podopieczni Nikoli Grbicia nie będą z pewnością miło wspominać spotkania sprzed 3 lat. Doping kilkunastotysięcznej polskiej publiczności wyraźnie ich przytłoczył, przez co zupełnie nie byli w stanie przeciwstawić się podopiecznym Stephane’a Antigi.



Obie ekipy są teraz bogatsze o nowe doświadczenia, a Serbowie zapowiedzieli, że w czwartkowy wieczór nie należy się spodziewać powtórki z mistrzostw świata. – Myślę, że czegoś się nauczyliśmy po meczu otwarcia sprzed 3 lat. Wtedy to zostaliśmy bardzo gładko pokonani przez Polaków. To był nasz najgorszy występ w ciągu 10 lat. Mam nadzieję, że tym razem podejdziemy do tego spotkania zupełnie inaczej. Musimy od samego początku zagrać bardzo agresywnie i napierać na rywala, narzucając swój styl gry. Mamy świadomość, że wygrana w meczu otwarcia daje ogromną przewagę psychologiczną. Naszym celem jest dotrzeć przynajmniej do półfinałów – skomentował Marko Podrascanin.

Na ostatniej prostej Serbowie zostali poważnie osłabieni. W meczu kontrolnym ze Słowenią kontuzji doznał Marko Ivović. Przyjmujący miał jeszcze nadzieję, że uda mu się zagrać podczas mistrzostw Europy, jednak okazało się, że kontuzja była zbyt poważna. – Niestety, takie jest życie. Liczę na to, że przytrafiło mi się to po raz ostatni. Życzę chłopakom powodzenia, żeby byli mocni w decydujących momentach. Wierzę w to, że zobaczę chłopaków w ich najlepszym wydaniu. Kiedy wrócą z medalami, powitamy ich w odpowiedni sposób i wspólnie będziemy świętować sukces – zapowiedział Marko Ivović.

źródło: inf. własna, zurnal.rs

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved