Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mariusz Wlazły: Sytuacja w tabeli schodzi na drugi plan

Mariusz Wlazły: Sytuacja w tabeli schodzi na drugi plan

fot. Katarzyna Antczak

Siatkarze PGE Skry Bełchatów przed własną publicznością bez straty seta pokonali ekipę MKS-u Będzin i umocnili się dzięki temu na pozycji wicelidera tabeli PlusLigi. – Nie patrzyliśmy w ogóle na tabelę. Gramy, żeby grać jak najlepiej i każdy mecz chcemy wygrać, najlepiej za trzy punkty. Taką zasadą się kierujemy, a co się dzieje w tabeli, jest dla nas na drugim planie. Mamy przed sobą tyle spotkań, że jeszcze jedna rzecz, która miałaby nam zaprzątać umysł, jest kompletnie zbędna – mówił po zwycięstwie kapitan bełchatowian, Mariusz Wlazły.

Wicemistrzowie Polski w starciu z MKS-em Będzin byli murowanym faworytem i z tej roli wywiązali się w stu procentach, nie tracąc w tym meczu ani jednego seta. – Mecz w naszym wykonaniu był bardzo dobry, nie popełniliśmy wielu błędów, aczkolwiek kilka zdarzyło się w pierwszym secie, w którym mieliśmy dość dużą przewagę, a drużyna z Będzina doszła do nas i partia stała się bardziej wyrównana – analizował Mariusz Wlazły i dodał: – Myślę jednak, że całe spotkanie układało się po naszej myśli i nie pozwoliliśmy rywalom się rozwinąć. Wiedzieliśmy, że ostatnie mecze będzinianie zagrali bardzo dobrze, z ZAKSĄ też pograli na tyle, że poszczególne partie były zacięte i wyrównane. Wiedzieliśmy więc, że jak damy im chociaż trochę oddechu, to może się to dla nas źle skończyć, wszyscy więc mocno skoncentrowaliśmy się na to spotkanie – podkreślał atakujący PGE Skry Bełchatów.



Zwycięstwo pozwoliło jego drużynie umocnić się na pozycji wicelidera tabeli. Podopieczni Roberto Piazzy mają aktualnie 58 punktów na swoim koncie, co daje im 4 oczka przewagi nad trzecim w klasyfikacji Treflem Gdańsk. – Nie patrzyliśmy w ogóle na tabelę. Gramy, żeby grać jak najlepiej i każdy mecz chcemy wygrać, najlepiej za trzy punkty. Taką zasadą się kierujemy, a to, co się dzieje w tabeli, jest dla nas na drugim planie. Mamy przed sobą tyle spotkań, że jeszcze jedna rzecz, która miałaby nam zaprzątać umysł, jest kompletnie zbędna – mówił Mariusz Wlazły. Jego zespół rozegra już tylko jeden mecz fazy zasadniczej przed własną publicznością, w pozostałych o punkty do tabeli będzie walczył na wyjeździe. – Ta runda jest dla nas ciężka pod względem meczów wyjazdowych i zapowiada się na trudne dwa tygodnie. Zagraliśmy pierwszą rundę prawie całą u siebie, więc wiedzieliśmy, jak będzie wyglądała ta druga runda sezonu zasadniczego, każdy był na to przygotowany – podsumował kapitan bełchatowian.

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved