Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mariusz Wlazły: Porażka boli każdy zespół

Mariusz Wlazły: Porażka boli każdy zespół

fot. Katarzyna Antczak

W hicie kolejki, który został rozegrany w Kędzierzynie-Koźlu, górą okazali się gospodarze, którzy pokonali Skrę Bełchatów 3:1, dzięki temu kończą rok 2017 niepokonani, wygrywając w lidze piętnaście na piętnaście rozegranych spotkań. – Oczywiście porażka boli każdy zespół, ale trzeba z tego wyciągnąć jak najwięcej wniosków oraz przeanalizować materiał tak, aby tych samych błędów więcej nie popełniać – komentował po meczu Mariusz Wlazły, kapitan Skry.

To spotkanie było naprawdę wyrównane, niewiele brakowało, a o jego losach decydowałby dopiero piąty set. W czym twoim zdaniem wasi rywale okazali się minimalnie lepsi?



Mariusz Wlazły:Myślę, że w tym spotkaniu kluczowa była przede wszystkim bardzo dobra postawa naszych rywali. My popełniliśmy sporo błędów własnych i szczerze mówiąc, trochę na własne życzenie straciliśmy tę przewagę z czwartej odsłony. Nie udało nam się utrzymać sporej zaliczki punktowej, a ZAKSA to wykorzystała, szybko nas dogoniła i przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę. Dostaliśmy nauczkę, że mimo kilkupunktowej przewagi nigdy nie można poczuć się zbyt pewnie.

Czyli zgodzisz się z tym, że decydujący okazał się ten czwarty set?

– Moim zdaniem szkoda wielu straconych sytuacji w całym spotkaniu, a nie tylko w czwartym secie. Trzeba jednak pamiętać, że mieliśmy też sporo udanych akcji i z tego powinniśmy się cieszyć. Oczywiście porażka boli każdy zespół, ale trzeba z tego wyciągnąć jak najwięcej wniosków oraz przeanalizować materiał tak, aby tych samych błędów więcej nie popełniać.

Cofnijmy się na chwilę do Klubowych Mistrzostw Świata. Mimo że osiągnęliście plan minimum i awansowaliście do półfinałów, to nie zaprzeczysz chyba, że oczekiwania względem twojej drużyny były zdecydowanie większe. Jakie wniosku wyciągnęliście z tych rozgrywek?

– Na pewno mecze w Krakowie nie wyszły nam tak, jak tego oczekiwaliśmy i nie będę ukrywał, że to jeszcze gdzieś tam w każdym z nas siedzi. Jednak moim zdaniem mimo że porażki są bardzo dotkliwe, to wiele nas uczą. Trzeba pamiętać, że każdy przegrany mecz w pewien sposób nas rozwija. Może ten turniej nie był dla nas do końca udany, jednak cieszymy się, że wraz z ZAKSĄ mogliśmy reprezentować nasz kraj w tych rozgrywkach. Faktycznie mogliśmy pokazać się z lepszej strony, szczególnie w spotkaniu z Lube Civitanova. Ekipie z Kędzierzyna-Koźla też zabrakło dosłownie kilku piłek, aby spotkać się z nami w Krakowie, ale taka jest siatkówka. Ciężko mi powiedzieć, co w naszym przypadku poszło nie tak i dlaczego wypadliśmy w półfinałach tak jak wypadliśmy, czasami zmiana miejsca owocuje tym, że gra się słabiej i rywale pokazali nam, jak wiele mamy jeszcze do dopracowania.

Mimo wszystko bilans na koniec roku chyba może być dla was satysfakcjonujący. W ligowych rozgrywkach wygraliście aż dwanaście na piętnaście rozegranych spotkań i w Nowy Rok wkraczacie jako wiceliderzy tabeli.

– Faktycznie, gonimy ZAKSĘ i staramy się deptać jej po piętach jak tylko możemy. Jednak mimo tego, że chyba każdy jest zadowolony z tego, co dotychczas udało nam się osiągnąć, to sportowcy już tacy są, że zawsze chcą więcej. Apetyt wzrasta w miarę jedzenia i wiadomo, że każdy walczy o  jak najwyższe cele. Dzisiejsza przegrana nas boli, ale w ogólnych rozrachunku oczywiście cieszymy się z pozycji wicelidera.

Na koniec roku nie sposób nie zapytać o noworoczne postanowienia. Co w 2018 roku chciałby osiągnąć Mariusz Wlazły?

– Moje indywidualne postanowienia na pewno nie odbiegają od postanowień całego zespołu. Chcemy utrzymywać jak najwyższy poziom i przy tym wygrywać kolejne spotkania. Mamy wyznaczone pewne cele, które dotyczą Pucharu Polski, Ligi Mistrzów czy mistrzostwa Polski. Oczywiście jesteśmy świadomi, że we wszystkich wspomnianych rozgrywkach zwycięzca może być tylko jeden i o złote medale będzie trzeba się bić, ale my na pewno będziemy chcieli pokazać na co nas stać.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-12-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved