Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Mariusz Tyrański: Ciężka praca fundamentem sukcesów

Mariusz Tyrański: Ciężka praca fundamentem sukcesów

fot. Tomasz Tadrała

– Poprzedni sezon od strony sportowej oceniamy bardzo dobrze. W opinii wielu ekspertów siatkarskich naszej drużynie brakowało jednak doświadczenia i z tą opinią wypada się zgodzić, dlatego postanowiliśmy wzmocnić zespół zawodniczkami już ogranymi na ligowych parkietach – mówi Mariusz Tyrański, prezes pierwszoligowego WTS-u Solnej Wieliczka.

Poprzedni sezon zakończony na 4. miejscu chyba należy uznać za sukces Solnej, która jako beniaminek sprawiła wiele kłopotów rywalom z większymi aspiracjami?



Mariusz Tyrański:  Tak, oczywiście był to duży sukces naszej drużyny i dobra promocja Wieliczki w całej Polsce. Satysfakcja jest tym większa, że udało nam się zrealizować to, co założyliśmy sobie przed rozpoczęciem rozgrywek. Jak to w życiu bywa, apetyt rośnie w miarę jedzenia, a niewiele brakło (przegrany złoty set) do brązowego medalu I ligi. Generalnie poprzedni sezon od strony sportowej oceniamy bardzo dobrze.

Po sezonie z klubem pożegnało się pięć zawodniczek. Co zaważyło na tym, że nie będą już reprezentować barw zespołu?

– Chcieliśmy zatrzymać w klubie kapitan Katarzynę Szymoniak, libero Weronikę Oliprę oraz środkową Martę Świerczyńską, jednak z różnych względów nie udało się tego zrealizować. Byliśmy zaskoczeni takim obrotem spraw i musieliśmy szybko zmienić filozofię budowania składu. Z kolei Justyna Antosiewicz przez długi czas zmagała się z problemami zdrowotnymi, ale jest to dziewczyna o olbrzymim potencjale i jak tylko dopisze jej zdrowie, to jeszcze nie raz o niej usłyszymy. Monice Kawie nie udało się przebić do składu w czasie rozgrywek, dlatego zdecydowaliśmy wspólnie, że najważniejsze jest, aby w kolejnym sezonie mogła częściej pojawiać się na parkiecie, bo możliwości również ma bardzo duże.

W miejsce tych zawodniczek przyszły nowe. Z Orlen Ligi dołączyła Magda Jagodzińska oraz Sylwia Pelc. Z Politechniki Śląskiej wróciła Paulina Stojek, a wraz z nią przeniosła się Daria Bąkowska. Kadrę w poprzednim tygodniu zamknęła Klaudia Wesół. Czego spodziewa się pan po tych transferach?

– W opinii wielu ekspertów siatkarskich w zeszłym sezonie naszej drużynie brakowało doświadczenia i z tą opinią wypada się zgodzić, dlatego postanowiliśmy wzmocnić zespół zawodniczkami już ogranymi na ligowych parkietach. Oczekiwania wobec pozyskanych siatkarek, ale i też tych, które w klubie zostały, są jasno określone. Wszyscy działający w Solnej wkładamy w ten klub całe serce i tego samego oczekujemy od sztabu trenerskiego oraz zawodniczek. Jednym słowem: pełne zaangażowanie od pierwszego dnia treningów i determinacja w każdym meczu, a gdzie nas to zaprowadzi, pokaże czas. Magdy i Sylwii nie trzeba nikomu przedstawiać, są to zawodniczki z doświadczeniem z Orlen Ligi. Paulina i Daria to siatkarki z uznaną renomą w I lidze, związane z Krakowem. Z kolei Klaudia to młoda, bardzo ambitna zawodniczka grająca do tej pory w młodzieżowych kategoriach wiekowych w Wieliczce. Liczymy na to, że poprzez ciężką pracę będzie robić dalsze postępy i skutecznie rywalizować ze starszymi koleżankami.

Poszerzona została także kadra szkoleniowa.

– Tak naprawdę kadra szkoleniowa została poszerzona o drugiego trenera. W ubiegłym sezonie rola ta była łączona z funkcją statystyka, natomiast od nowych rozgrywek trenerowi Litwinowi będzie pomagał Rafał Kalinowski, a statystykiem został Łukasz Przybylak. Liczymy, że pomoże to każdej naszej zawodniczce w staniu się jeszcze lepszą siatkarką.

Wydaje się, że wraz z przyjściem nowych zawodniczek, a także liczebnością sztabu wzrośnie także budżet klubu.

– Dzięki wsparciu gminy Wieliczka i powiatu wielickiego oraz licznym partnerom, z których wszyscy zadeklarowali chęć dalszej współpracy z Solną w kolejnym sezonie, z roku na rok staramy się małymi kroczkami budować coraz mocniejszy klub od strony organizacyjnej i sportowej. Oczywiście wiąże się to również z większymi finansami, dlatego w dalszym ciągu szukamy i zapraszamy kolejne firmy do przyłączenia się do naszego projektu w celu stworzenia jeszcze mocniejszej drużyny.

Jaki przewiduje pan tegoroczny układ sił w rozgrywkach I ligi i jednocześnie, jakie cele stawiane są przed drużyną?

– Wszystko wskazuje na to, że po raz kolejny faworytem do wygrania ligi będzie Wisła Warszawa. Wydaje się, że rozgrywki będą bardziej wyrównane niż w zeszłym sezonie. Prawdopodobnie w czołówce znajdzie się MKS Kalisz, Joker Świecie czy Radomka Radom, jednak również beniaminkowie ligi – z Tarnowa, Opola czy Poznania – też dokonali ciekawych wzmocnień. Trenerzy i zawodniczki wiedzą, jakie są cele Solnej, ale nie chcemy o nich mówić, tylko je realizować. Fundamentem do ich osiągnięcia jest ciężka praca i determinacja.

W wrześniu odbędzie się trzeci wielicki turniej o Solną Piłkę. Wiadomo już, kto w nim zagra?

– Tak, turniej odbędzie się w dniach 22-23 września (piątek-sobota). Udział w nim potwierdziły zespoły z Orlen Ligi: Legionovia Legionowo, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski i MKS Dąbrowa Górnicza. Już dziś zapraszamy wszystkich kibiców na to wydarzenie. Godziny i terminarz spotkań wkrótce pojawią się na naszych stronach.

źródło: wtssolna.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-07-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved