Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Mariusz Sordyl: Widzę w tej grupie potencjał

Mariusz Sordyl: Widzę w tej grupie potencjał

fot. archiwum

– Widzę w tej grupie potencjał. Ciężką pracą możemy osiągnąć tyle, by wszystkich krytykantów trochę zawstydzić – powiedział trener reprezentacji Polski juniorów Mariusz Sordyl. – Mamy bardzo niewiele czasu do pierwszych kwalifikacji. Musimy wyselekcjonować dwunastu z siedemnastu zawodników – dodaje.

Mariusz Sordyl – nowy trener reprezentacji Polski juniorów. Nawiązujecie, odcinacie się?



Mariusz Sordyl:Nie mamy czasu, by nawiązywać do poprzednich grup. To inna grupa, inna historia i inna praca. Na tym się koncentrujemy. Mamy bardzo niewiele czasu do pierwszych kwalifikacji. Musimy wyselekcjonować dwunastu z siedemnastu zawodników. Nie pracujemy ciężko fizycznie. Mentalnie jest sporo i intensywnie. Chcemy w krótkim czasie stworzyć zespół, który będzie się rozumiał na boisku, realizował wspólne założenia taktyczne i podążał za tym samym dyrygentem.

Kilka lat minęło, odkąd byłeś przy młodzieżowej reprezentacji Polski. Ciężko było wrócić do pracy z młodzieżą?

– Nie. Kiedy przygotowywałem się do tego momentu, oglądałem większość z tych chłopców w półfinałach mistrzostw Polski, więc miałem wyobrażenie, co mnie tutaj spotka. Jest nad czym pracować. Jest potencjał w grupie i można ją fajnie pociągnąć do przodu. Na tym wszyscy bardzo mocno się koncentrujemy. Bez względu na to, do jakiej pracy przystępuję, robię to na maksymalnych obrotach.

Jak reagujesz na opinie, że trenerzy, którzy pracują z tym rocznikiem, mogą mieć ciężko, żeby osiągać sukcesy?

– Po obserwacjach i kilku dniach pracy z tą grupą jestem przekonany, że ten rocznik jest lekko w cieniu swoich poprzedników, ale oni pracują na swoją historię, bardzo chcą i się starają. Może niektóre rzeczy nam nie wychodzą, ale to normalne. Widzę w tej grupie potencjał. Ciężką pracą możemy osiągnąć tyle, by wszystkich krytykantów trochę zawstydzić. Jestem przekonany, że do tego dojdzie.

Do niedawna byłeś kandydatem na trenera pierwszej reprezentacji, a teraz trzeba będzie współpracować z tym, który został wybrany. Czy to nie ma znaczenia i pracujecie wszyscy dla dobra polskiej siatkówki?

– Byłem kandydatem, zostałem zaproszony, ale wiedziałem, że to nie był moment, w którym mogę zająć się taką pracą ze względu na sześcioletni pobyt poza Polską. Złożyłem całą swoją aplikację, aby brać udział w dyskusji na temat polskiej siatkówki. Czuję się do tego upoważniony, ponieważ brałem udział w całkiem długim procesie rekrutacji, natomiast jeśli pojawiła się sytuacja współpracy z reprezentacją juniorów, to nie wyobrażałem sobie momentu, że mógłbym odmówić. To dlatego, że przez ostatnie siedem miesięcy głównie podróżowałem i oglądałem innych trenerów, dokształcałem się. Teraz jest dobry moment, żeby wrócić do Polski, zacząć pracować przed następnym sezonem ligowym i zrobić coś, co będzie być może dla wielu osób niespodzianką. Jestem przekonany, że z tą grupą możemy osiągnąć właśnie taki wynik.

Rozmawiał Adrian Brzozowski – więcej w serwisie polsatsport.pl

źródło: polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved