Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Marek Mierzwiński: Dziewczyny zagrały koncertowo

Marek Mierzwiński: Dziewczyny zagrały koncertowo

fot. Piotr Sumara - lsk.plps.pl

– Mecz w Lidze Mistrzyń toczył się pod nasze dyktando. Bardzo chcielibyśmy, żeby tak nasza gra wyglądała przez cały sezon. Dziewczyny zagrały koncertowo. Owszem, zdarzyły się nam błędy, ale taka jest siatkówka. Było widać u dziewczyn zacięcie, determinację i dużą chęć poprawy własnej gry, zwłaszcza że poprzedni mecz kompletnie nam nie wyszedł – powiedział po wygranej Chemika w Rumie Marek Mierzwiński.

Za siatkarkami Chemika Police udana inauguracja rozgrywek Ligi Mistrzyń. Podopieczne Jakuba Głuszaka wygrały bowiem w Rumie z miejscową Vizurą 3:0. – Od początku byłyśmy bardzo zmotywowane i skoncentrowane. Wcześniej jakieś błędy wybijały nas z rytmu, ale tym razem spokojnie do nich podchodziłyśmy. Ustawiałyśmy sobie następną akcję. Nawet jak w drugim secie przegrywałyśmy kilkoma punktami, to na spokoju potrafiłyśmy go wygrać – powiedziała Katarzyna Gajgał-Anioł, zawodniczka Chemika, który tym razem nie miał kłopotów z odpowiednim wejściem w pojedynek. – Cieszymy się, że nie przegrałyśmy pierwszego seta. Za to na drugiego wyszłyśmy z mniejszą agresją, a po drugiej stronie siatki były przecież wprawdzie młode, ale już dobrze wyszkolone zawodniczki, które walczyły. Musiałyśmy więc wrócić do naszej stanowczości w graniu – dodała doświadczona środkowa, która w starciu z Vizurą zdobyła najwięcej oczek dla polickiej ekipy.



Z gry w Rumie zadowolony był także sztab szkoleniowy mistrza Polski. – Inauguracyjny mecz w Lidze Mistrzyń toczył się pod nasze dyktando. Bardzo chcielibyśmy, żeby tak nasza gra wyglądała przez cały sezon. Dziewczyny zagrały koncertowo. Owszem, zdarzyły się nam błędy, ale taka jest siatkówka. Trzeba je wkalkulować w grę. Najważniejsze, że zagraliśmy całym zespołem. Było widać u dziewczyn zacięcie, determinację i dużą chęć poprawy własnej gry, zwłaszcza że poprzedni mecz kompletnie nam nie wyszedł. Bardzo nam więc zależało na tym, żeby w Rumie pokazać się z dobrej strony, co nam się udało – skomentował Marek Mierzwiński, jeden z asystentów trenera Głuszaka. Według niego policzanki skutecznie pokazały się we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła, ale w szczególności wyróżnił blok oraz zagrywkę. – Świetnie zaprezentowaliśmy się w bloku, bardzo konsekwentnie zagraliśmy też zagrywką. A reszta była tylko konsekwencją tego dobrego serwisu – zakończył Mierzwiński.

źródło: inf. własna, youtube.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-12-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved