Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Marcin Komenda: Czekam na swoją szansę

Marcin Komenda: Czekam na swoją szansę

fot. Klaudia Piwowarczyk

Marcin Komenda zyskał uznanie w oczach Ferdinando de Giorgiego i znalazł się w szerokiej kadrze Polski. Na debiut w seniorskiej reprezentacji musi jednak trochę poczekać. – Atmosfera jest bardzo dobra i nie ma żadnych konfliktów ani problemów. Robię swoje i daję z siebie wszystko na treningach. To czy i kiedy znajdę się w czternastce meczowej zależy już od sztabu szkoleniowego – skomentował rozgrywający, który od przyszłego sezonu będzie reprezentował barwy GKS-u Katowice.

Masz już za sobą kilka tygodni treningów w reprezentacji Polski. Jak się czujesz w tym gronie?



Marcin Komenda: – Doskonale. Młodsze osoby zostały bardzo pozytywnie przyjęte przez bardziej doświadczonych zawodników. Atmosfera jest bardzo dobra i nie ma żadnych konfliktów ani problemów. Wszyscy dogadujemy się bezproblemowo. Kiedy można się śmiać, to się śmiejemy, a kiedy trzeba być poważnymi, to takimi jesteśmy.

Jeszcze nie miałeś okazji do debiutu w oficjalnym meczu reprezentacji. Czekasz na ten moment?

– Robię swoje i daję z siebie wszystko na treningach. To czy i kiedy znajdę się w czternastce meczowej zależy już od sztabu szkoleniowego. Mam nadzieję, że to kiedyś nastąpi, ale przede wszystkim skupiam się na ciężkiej pracy.

W sztabie reprezentacji jest Piotr Gruszka, z którym będziesz pracował również w GieKSie. Jak układa wam się współpraca?

– Trener Gruszka zwraca uwagę na wiele szczegółów i bardzo pomaga. Widać, że ta współpraca na pewno będzie owocna i wiele mi da. Cieszę się, że trener jest w reprezentacji i że będę dalej z nim pracował w GKS-ie, bo to profesjonalista i bardzo dużo można się od niego nauczyć.

Liga Światowa powróciła do Katowic. Jak ci się podobała atmosfera w Spodku?

– Jak zawsze było magicznie. Nie ukrywam, że kibice robią w Spodku wielką robotę, mocno nas wspierają i z pewnością ciężko gra się tutaj przyjezdnym zespołom. Szkoda, że z Rosją nie udało nam się wygrać, ale jeszcze nic straconego. Do dwóch meczów w Łodzi podejdziemy w stu procentach skoncentrowani i będziemy chcieli je wygrać. Wracając do Spodka, to szkoda, że nie miałem teraz okazji w nim wystąpić, ale już nie mogę się doczekać, gdy wraz z GKS-em pojawimy się w tym obiekcie.

źródło: siatkowka.gkskatowice.eu

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-06-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved