Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Magdalena Śliwa: Kluczem tej reprezentacji jest stabilny skład

Magdalena Śliwa: Kluczem tej reprezentacji jest stabilny skład

Magdalena Śliwa (2013)
fot. Bogusław Krośkiewicz

Już wiadomo, że reprezentacja Polski kobiet podczas przyszłorocznych mistrzostw Europy zmierzy się w grupie z Azerkami, Niemkami i Węgierkami. Jak uważa była reprezentantka naszego kraju, te zespoły są do pokonania przez Polki. – Zespoły, na które trafiliśmy, są w naszym zasięgu. Niemki od lat grają solidną siatkówkę, z Węgierkami kadra grała w eliminacjach, a Azerki to gospodynie i też będą miały swoje atuty – powiedziała Magdalena Śliwa w rozmowie z portalem sport.tvp.pl.

Magdalena Śliwa, rekordzistka pod względem występów w kadrze narodowej, stara się jednak nie oceniać do końca rywalek reprezentantek Polski, ponieważ do mistrzostw Starego Kontynentu pozostało jeszcze niespełna rok. – Przez ten okres może się wiele zmienić. Myślę tutaj o doświadczeniu, jakie nabierają nasze siatkarki. Reprezentacja zarysowuje się na nowo i każdy mecz będzie procentował. Dziś ciężko powiedzieć, jak zareagują rywalki. Liga azerska obfituje w siatkarki z zagranicy i to one stanowią o jej sile. Reprezentantki kraju są w cieniu i nie odgrywają ważnych ról w klubach, dlatego mam wrażenie, że Polki sobie z nimi poradzą – stwierdziła była zawodniczka polskiej kadry.

Jacek Nawrocki, obecny trener reprezentacji Polski, postawił na młode zawodniczki. Spowodowane było to przede wszystkim faktem, że dużo bardziej doświadczone siatkarki zrezygnowały z gry w kadrze. – Na początku wszyscy mieli dużo wątpliwości co do jego decyzji. Pojawiało się wiele znaków zapytania, bo część zawodniczek w ogóle nie grała w swoich klubach w Orlen Lidze, ale jednak ktoś zauważył ich talent. W tych ostatnich meczach dało się już zauważyć, że dziewczyny nabrały pewności siebie i droga, którą obrała kadra, wydaje się być dobrą. Teraz pozostaje obserwować, czy ta drużyna będzie wytrwała, cierpliwa i nadal skupi się takiej pracy jak dotychczas. Kluczem tej reprezentacji jest stabilny skład – zapewniła Śliwa.



W 2017 roku pierwszym sprawdzianem dla reprezentacji Polski będą rozgrywki World Grand Prix. Magdalena Śliwa ma nadzieję, że zostaną one potraktowane bardzo poważnie przez trenera i same zawodniczki. – Zaobserwowałam pewną prawidłowość, gdy ja grałam w reprezentacji, to wszystkie imprezy ogrywane były jednym składem. Teraz próbuje się wielu zawodniczek, by te nabierały doświadczenia. Do końca nie jest wiadome, kto należy do tej podstawowej 12-14 kadry. Jedynie Asia Wołosz jest nie do ruszenia. Nie byłabym do końca taka pewna, czy trener Nawrocki potraktuje World Grand Prix jako etap przygotowań. Ten zespół potrzebuje jak najwięcej zgrania i nabierania doświadczenia w różnych turniejach – powiedziała była reprezentantka Polski.

Według Magdaleny Śliwy nie należy oczekiwać spektakularnych sukcesów po tej drużynie już na przyszłorocznych mistrzostwach. – Przede wszystkim bądźmy cierpliwi. To są młode dziewczyny i nie można od razu oczekiwać od nich nie wiadomo jakich wyników. W końcu ta drużyna zaczęła mieć jakiś obraz, wiemy mniej więcej, kto w tej kadrze się znajdzie i teraz czas będzie działał na naszą korzyść. Nie oczekujmy medali, nie wytyczajmy celów, a dajmy tej drużynie czas. Wierzmy w nie, trzymajmy kciuki, a na pewno ponownie nadejdą złote czasy żeńskiej siatkówki – zakończyła niegdyś asystentka Marco Bonitty w kadrze narodowej.

źródło: sport.tvp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-11-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved