Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ORLEN Liga > Magdalena Gryka: Cieszymy się z kompletu punktów

Magdalena Gryka: Cieszymy się z kompletu punktów

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarki BKS-u Bielsko-Biała są ostatnio na fali i w sobotę przedłużyły serię zwycięstw, pokonując na wyjeździe 3:0 KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. – Od drugiego seta zaczęłyśmy fajnie zagrywać, co sprawiało rywalkom kłopoty w przyjęciu. Dobrze spisałyśmy też w bloku i cieszymy się z punktów – mówiła po spotkaniu Magdalena Gryka.

Rozgrywająca BKS-u została wybrana MVP pojedynku w Ostrowcu Świętokrzyskim, choć sama była zdziwiona tym wyborem. – Byłam zaskoczona, bo sama dałabym MVP komuś innemu. Dołożyłam od siebie trzy bloki i asa w polu serwisowym, a rozgrywająca z tyloma blokami to też czasem może być zaskoczenie – mówiła. Magdalena Gryka cieszyła się jednak ze zwycięstwa i przyznała, że najtrudniej jej zespołowi było w premierowej odsłonie. – Pierwszy set był dla nas trochę ciężki. Wiadomo, że zespół z Ostrowca również musi walczyć o kolejne punkty i bardzo dobrze spisywał się w obronie. Od drugiego seta zaczęłyśmy fajnie zagrywać, co sprawiało rywalkom kłopoty w przyjęciu. Dobrze spisałyśmy też w bloku, cieszymy się z punktów. Walczymy dalej w kolejnym meczu. Nie chcemy odpuszczać i będziemy walczyć o to siódme miejsce. W tym spotkaniu wszystkie grałyśmy bardzo fajnie, zwłaszcza w bloku i obronie – przyznała rozgrywająca.



Apetyt rośnie w miarę jedzenia i Magdalena Gryka zapowiedziała, że BKS wcale nie zamierza zwalniać tempa. – Na pewno się cieszymy ze zwycięstwa, ale chcemy jeszcze więcej. Mamy nadzieję, że powalczymy z ŁKS-em Łódź i będziemy liczyć się w walce o to siódme, ósme miejsce. Nie będziemy odpuszczać, choć wiadomo, że komplet punktów zdobytych w Ostrowcu sprawił nam ulgę – mówiła rozgrywająca. Aktualnie zespół z Podbeskidzia zajmuje 8. pozycję w Orlen Lidze, a na swoim koncie ma 28 punktów.

W o wiele gorszej sytuacji znajdują się zawodniczki z Ostrowca Świętokrzyskiego, które z 22 oczkami są przedostatnim zespołem w ligowej klasyfikacji. – Nie myślałam, że to będzie aż tak ciężki sezon. Teraz jedziemy grać o życie do Torunia. BKS Bielsko-Biała jest na fali, podobnie jak torunianki, więc czeka nas bardzo ciężki mecz i zdajemy sobie z tego sprawę. Musimy chyba powiedzieć sobie kilka gorzkich słów w szatni, wziąć się w garść i od poniedziałku wziąć się ostro do roboty, w Toruniu zgarnąć pełną pulę i to da nam pewne utrzymanie w Orlen Lidze – zapowiedziała Roksana Brzóska. Przyjmująca nie ukrywała, że jej drużynie w meczu z BKS-em z pewnym momencie odcięło prąd. – To był ciężki mecz dla nas i dla BKS-u. Rywalki wytrzymały ciśnienie tego spotkania, tę presję i nerwy. U nas coś zacięło się w pierwszym secie. Wyszłyśmy na boisko naładowane i nie mam pojęcia, co się stało. Od tego momentu nasza gra kompletnie się rozsypała. Zaczynając od przyjęcia, kończąc na skuteczności ataku. Rywalki dobrze czytały naszą grę, dobrze zagrały blokiem – analizowała Brzóska, która podkreśliła jednocześnie, że rywalki niczym nie zaskoczyły. – Na tyle się już znamy, że każdy zespół jest rozpisany od A do Z. Spodziewałyśmy wszystkiego, co zaprezentował BKS. My nie wywiązałyśmy się z naszego planu gry i nie zagrałyśmy przede wszystkim tego, co my potrafimy, czyli swojej dobrej siatkówki, którą pokazywałyśmy do połowy pierwszego seta – mówiła przyjmująca.

 

Kto zdobędzie złoto Orlen Ligi w sezonie 2016/2017?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ORLEN Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved