Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Maciej Muzaj: Wszyscy na świecie trenują równie ciężko

Maciej Muzaj: Wszyscy na świecie trenują równie ciężko

fot. Katarzyna Antczak

Maciej Muzaj jak na razie w kadrze pojawia się na zmiany zadaniowe. Podobnie było i w meczu z Iranem. Atakujący wszedł w końcówce trzeciego seta, jednak nie miał zbyt wielu okazji na zaprezentowanie swoich umiejętności, bowiem zdobył tylko 2 oczka. – Cieszę się, że w końcówce dostałem swoją szansę i miałem okazję pomóc. Nie wszystko było idealnie, ale cieszę się, że jakieś punkty udało się zdobyć. Wszedłem w ważnym momencie seta i myślę, że nie dałem plamy – zaznaczył zawodnik Jastrzębskiego Węgla.

Dzień przerwy w rozgrywkach Ligi Światowej wystarczył, by Polacy zaprezentowali zupełnie inne oblicze niż w meczu z Rosjanami. Biało-czerwoni potrzebowali trzech setów, by pokonać Iran. – Zagraliśmy zupełnie inny mecz, taka gra może cieszyć. Chyba mecz idealny, dwa sety gładko wygrane, w trzecim secie zacięta końcówka, więc dla kibiców trochę nerwów było. Coś tam porozmawialiśmy w szatni czy na odprawie. Diametralnych zmian nie było, bo wciąż trenujemy i idziemy w tym samym kierunku. Po prostu musieliśmy poprawić jakość gry i tym razem nam się to udało – skomentował Maciej Muzaj.



Czy po czwartkowej porażce Ferdinando de Giorgi przeprowadził z reprezentantami poważną rozmowę? – Mocniejsze słowa po meczu z Rosją nie padły, bo wszyscy wiemy, o co walczymy i jak powinniśmy grać. Musieliśmy odnaleźć jakość, którą w ostatnich spotkaniach zatraciliśmy. Ciężko było nam wrócić do tego, nad czym trenowaliśmy w Spale. Na szczęście już powróciliśmy na odpowiednie tory i mam nadzieję, że już na nich pozostaniemy do końca – odpowiedział siatkarz Jastrzębskiego Węgla.

Biało-czerwoni rozpoczęli starcie z Persami od mocnego uderzenia, bowiem Rafał Buszek zdobył od razu punkt z zagrywki. Przez dwa sety utrzymywali wyraźną przewagę. Dopiero w trzecim secie pojedynek się wyrównał. – Iran jest takim zespołem, że jeśli postawi się mu twarde warunki, to ciężko mu się po kilku punktach pozbierać. Także od samego początku trzeba wywierać na nim presję i ten mecz zaczął się dla nas tak, jak tego chcieliśmy – ocenił młody atakujący. Maciej Muzaj jak na razie pojawia się głównie na zmiany zadaniowe. Podobnie było w meczu z Iranem. Wszedł w końcówce trzeciego seta i zapisał na swoim koncie 2 oczka – jedno blokiem i jeden atakiem. – Cieszę się, że w końcówce dostałem swoją szansę i miałem okazję pomóc. Nie wszystko było idealnie, ale cieszę się, że jakieś punkty udało się zdobyć. Wszedłem w ważnym momencie seta i myślę, że nie dałem plamy – skomentował.

Dzięki zwycięstwu nad Iranem biało-czerwoni wciąż mają szansę na awans do Final Six. Na koniec turnieju zagrają z reprezentacją USA. – Skupiamy się teraz na meczu z Amerykanami, żeby go wygrać za trzy punkty. Wiele zależy od nas, jeśli nie stracimy oczek, to na spokojnie będziemy mogli patrzeć na inne rezultaty – ocenił atakujący. Maciej Muzaj przyznał, że argument o byciu w ciężkim treningu nie może być usprawiedliwieniem za wcześniejsze porażki. – Wszyscy znają realia i nikt z tym nie dyskutuje. Wszyscy na świecie pracują równie ciężko – zaznaczył.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-06-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved