Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > M. Bieniek: Z rywalami możemy się spotkać w kolejnej fazie ME

M. Bieniek: Z rywalami możemy się spotkać w kolejnej fazie ME

fot. Katarzyna Antczak

Tradycją jest, że Memoriał Wagnera zwykle jest ostatnim sprawdzianem przed imprezą docelową. Tuż przed mistrzostwami Europy Polacy mają możliwość zmierzyć się z Francją, Kanadą i Rosją. – Myślę, że rywale na Memoriał Wagnera są dobrze dobrani, bo z Francją albo Rosją możemy się spotkać w kolejnej fazie mistrzostw Europy. Rosjanie to marka sama w sobie, jeszcze teraz przed turniejem dodatkowo się wzmocnili, bo dołączyli praktycznie wszyscy najmocniejsi zawodnicy. Kanadę z kolei prowadzi Stephane Antiga, więc to też taki akcent dla kibiców – zaznaczył Mateusz Bieniek.

Od czasu zmagań w Lidze Światowej Polacy mieli okazję zagrać trzy sparingi z reprezentacją Słowenii. Mecz z Francją był pierwszym przed polską publicznością. – Na pewno czuliśmy głód gry, bo w Spale mieliśmy tylko trzy sparingi ze Słowenią, teraz zaczynamy Memoriał Wagnera, co oznacza, że impreza docelowa, jaką są mistrzostwa Europy, jest już coraz bliżej. Fajnie się sprawdzić, bo memoriał jest dobrze obsadzony – skomentował środkowy polskiej reprezentacji.



Czego biało-czerwoni spodziewali się z występu przed kibicami po takiej przerwie? – Założyliśmy sobie, że będziemy walczyć i że się nie poddamy. Przegrywaliśmy 1:2, ale udało nam się doprowadzić do tie-breaka. W nim też mieliśmy swoje szanse, ale ostatecznie ich nie wykorzystaliśmy. Skupiamy się już na kolejnych meczach, bo chcemy budować swoją dyspozycję, aczkolwiek myślę, że pomimo porażki wyglądało to całkiem przyzwoicie – ocenił Mateusz Bieniek.

Drzyzga: – Do poprawienia jest kilka szczegółów

W XV edycji Memoriału Wagnera Polacy rywalizować będą z Francją, Kanadą i Rosją. Zdaniem zawodnika ZAKSY Kędzierzyn-Koźle przeciwnicy gwarantują najwyższy poziom. – Myślę, że rywale na Memoriał Wagnera są dobrze dobrani, bo z Francją albo Rosją możemy się spotkać w kolejnej fazie mistrzostw Europy. Rosjanie to marka sama w sobie, jeszcze teraz przed turniejem dodatkowo się wzmocnili, bo dołączyli praktycznie wszyscy najmocniejsi zawodnicy. Kanadę z kolei prowadzi Stephane Antiga, więc to też taki akcent dla kibiców – przypomniał siatkarz.

Czy biało-czerwoni są zadowoleni z czasu spędzonego w Spale? – Przez pierwsze dwa tygodnie w Spale dostaliśmy porządnie w kość, aczkolwiek mam świadomość tego, że to było potrzebne. Dzięki temu zbudowaliśmy siłę, ale pracowaliśmy również oczywiście nad taktyką i aspektami czysto technicznymi – zakończył Mateusz Bieniek.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved