Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Łukasz Owczarz: Nasza sytuacja w tabeli zrobiła się nieciekawa

Łukasz Owczarz: Nasza sytuacja w tabeli zrobiła się nieciekawa

fot. archiwum

AZS PWSZ Stal Nysa przegrał ćwierćfinał Pucharu Polski. Przed własną publicznością nysanie przegrali z Treflem Gdańsk 0:3. – Na pewno wyciągniemy z tego wnioski. Szczerze mówiąc, myślałem, że uda nam się trochę lepiej pograć. Przyszło naprawdę wielu kibiców i chcieliśmy pokazać się z jak najlepszej strony. Trzecim setem wyszliśmy z twarzą z tego spotkania, z czego się cieszymy – powiedział po spotkaniu Łukasz Owczarz.

Podopieczni Piotra Łuki rozpoczęli przygodę z Pucharem Polski w III rundzie, gdzie gładko pokonali SPS Konspol Słupca. W kolejnej fazie również bez straty seta odprawili Chrobrego Głogów, a w ostatnim meczu tej fazy rozgrywek 3:1 wygrali z Lechią Tomaszów Mazowiecki. Po losowaniu w ćwierćfinale Stal Nysa trafiła na Trefla Gdańsk. Siatkarze z Nysy nie zdołali przerwać niemocy, jaka ich ostatnio dopadła, i tylko w trzecim secie postawili się rywalowi. Pierwszoligowcowi nie udało się jednak przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść, przez co przegrali 0:3. – Po dwóch pierwszych setach można powiedzieć, że było to brutalne zderzenie. Drużyna z Gdańska dała nam niezłą lekcję siatkówki. Na pewno wyciągniemy z tego wnioski. Szczerze mówiąc, myślałem, że uda nam się trochę lepiej pograć. Przyszło naprawdę wielu kibiców i chcieliśmy pokazać się z jak najlepszej strony. Trzecim setem wyszliśmy z twarzą z tego spotkania, z czego się cieszymy – przyznał atakujący Stali Nysa, Łukasz Owczarz.



W ostatnich kolejkach Stal nie najlepiej radzi sobie w I lidze. Ostatnie zwycięstwo odniosła 6 grudnia – 3:0 z Norwidem dało jej fotel lidera. Od tamtej pory nysanie jednak nie zdobyli ani jednego punktu, przegrywając kolejno z Lechią, Olimpią (pierwsze zwycięstwo beniaminka za 3 oczka) i AZS-em Częstochowa. To sprawiło, że podopieczni Piotra Łuki spadli na szóstą lokatę. Nysanie mimo kontuzji i problemów nie ukrywają, że nadal liczą na możliwość walki o awans do PlusLigi. – Wszyscy głośno o tym mówią, ale my najpierw chcemy skupić się na wygrywaniu meczów, bo nasza sytuacja w tabeli zrobiła się nieciekawa. Musimy walczyć o każde punkty. Jeśli uda nam się dojść do tego, żeby móc zagrać baraże i walczyć o PlusLigę, to na pewno będziemy się starać. Wszyscy kibice chcieliby, żeby ekstraklasa wróciła do Nysy, co widać po frekwencji. Będziemy się starać pomóc im zrealizować te marzenia – stwierdził siatkarz drużyny z Nysy.

źródło: inf. własna, polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved