Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Łukasz Kaczmarek: Nie zasłużyliśmy na porażkę 0:3

Łukasz Kaczmarek: Nie zasłużyliśmy na porażkę 0:3

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Mieliśmy swoje szanse w tym meczu. Wydaje mi się, że nie zasłużyliśmy na porażkę 0:3. ZAKSA nie zagrała rewelacyjnej siatkówki. Na pewno była w naszym zasięgu. Musimy na spokojnie przeanalizować to spotkanie, wyciągnąć z niego wnioski i skupiać się już na kolejnym meczu – powiedział Łukasz Kaczmarek, atakujący Cuprum Lubin.  Serwis sport.pl spekuluje, że Kaczmarek w przyszłym sezonie będzie występował właśnie w barwach ZAKSY.

Pewien niedosyt po meczu z mistrzem Polski odczuwali siatkarze Cuprum Lubin, którzy ulegli kędzierzynianom 0:3, choć praktycznie wszystkie odsłony rozstrzygały się w końcówkach. – Mieliśmy swoje szanse w tym meczu. Wydaje mi się, że nie zasłużyliśmy na porażkę 0:3. Walczyliśmy przede wszystkim w drugim secie. Prowadziliśmy w nim wysoko, ale skończyło się dla nas porażką. Z kolei w trzeciej partii wysoko przegrywaliśmy, a mieliśmy piłkę na po 24. Niestety nie udało się nam przedłużyć spotkania, ale taki jest sport. Musimy walczyć dalej – skomentował Łukasz Kaczmarek, atakujący miedziowych, który nie ukrywał, że mieli oni ochotę na osiągnięcie korzystnego wyniku w Kędzierzynie-Koźlu. – Niezależnie od tego, czy gramy z kędzierzynianami czy jakimkolwiek innym zespołem, to zawsze chcemy wygrywać. Nie jedziemy zagrać meczu, nie chcemy, żeby on tylko się odbył, ale zawsze chcemy walczyć o punkty. Tym razem się nie udało. Chociaż ZAKSA nie zagrała rewelacyjnej siatkówki. Na pewno była w naszym zasięgu. Musimy na spokojnie przeanalizować to spotkanie, wyciągnąć z niego wnioski i skupiać się już na kolejnym meczu z bardzo trudnym rywalem, czyli ze Skrą – dodał jeden z liderów zespołu z Lubina.



Od kilku tygodni w kuluarach mówi się o tym, że z ZAKSĄ w przyszłym sezonie może Kaczmarka łączyć coś więcej niż rywalizacja na parkietach PlusLigi. Spekuluje się o tym, że dołączy do zespołu aktualnych mistrzów Polski. Przypomnijmy, że ZAKSA zaczęła już kompletowanie składu na kolejny sezon. W ostatnich tygodniach przedłużała kontrakty z szóstkowymi zawodnikami. Wiadomo już więc, że nowe umowy podpisali Łukasz Wiśniewski i Mateusz Bieniek (środkowi), Paweł Zatorski (libero) oraz francuski rozgrywający, Benjamin Toniutti. Na razie nie jest znana przyszłość obecnych atakujących kędzierzyńskiej drużyny.

W odmiennych nastrojach po meczu byli siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, którzy zasygnalizowali rywalom, że chwilowe kłopoty mają już za sobą. Mimo że w starciu z miedziowymi nie uniknęli błędów, to ostatecznie nie oddali im nawet seta. – Wiedzieliśmy, że będzie to ciężkie spotkanie. Praktycznie każdy set rozstrzygał się w końcówkach. Najbardziej cieszymy się z tego, że mimo iż przegrywaliśmy wysoko w drugim secie, to udało nam się dogonić rywali i wygrać tę partię. Zdobyliśmy trzy cenne punkty w starciu z trudnym przeciwnikiem – ocenił środkowy ZAKSY, Mateusz Bieniek. Była to druga wygrana z rzędu podopiecznych Andrei Gardiniego. Widać więc, że powoli wychodzą z dołka, w jakim znaleźli się w ostatnim czasie. Mimo że lubinianie postawili się mistrzowi Polski, to jednak niczym go nie zaskoczyli. – Ciężko jest zaskoczyć czymkolwiek rywali. Każdy zespół przed meczem ma jakieś założenia. Zazwyczaj połowa z nich się sprawdza, a połowa nie. Cuprum ma w swoich szeregach bardzo dobrych zawodników, więc tym bardziej cieszymy się ze zwycięstwa – zakończył Bieniek.

źródło: Cuprum TV, inf. własna, sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved