Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Łukasz Kaczmarek: Dobrze rozpoczęliśmy ten rok

Łukasz Kaczmarek: Dobrze rozpoczęliśmy ten rok

fot. Klaudia Piwowarczyk

W piątek siatkarze Cuprum Lubin odnieśli kolejne już zwycięstwo w roku 2018. Przed własną publicznością podopieczni Patricka Duflos pokonali Espadon Szczecin, chociaż nie był to dla nich łatwy mecz. – Widać, że wracamy już na właściwe tory i te kłopoty kadrowe też już nas opuściły, jesteśmy wszyscy zdrowi – cieszył się po spotkaniu atakujący Cuprum Łukasz Kaczmarek. Teraz przed lubinianami wyjazd do Kielc.

To było drugie zwycięstwo Cuprum w tym roku, bowiem w poprzedniej kolejce pokonali oni również 3:1 MKS Będzin. Do tego piątkowy mecz był trzecim wygranym z rzędu, jeszcze na zakończenie 2017 roku wygrali oni bowiem na wyjeździe z GKS-em Katowice. – Dobrze rozpoczęliśmy ten rok. Wygraliśmy na trudnym terenie z MKS-em Będzin, w piątek też za trzy punkty pokonaliśmy ciężkiego przeciwnika ze Szczecina. Widać, że wracamy już na właściwe tory i te kłopoty kadrowe też już nas opuściły, jesteśmy wszyscy zdrowi. Wszyscy ciężko trenujemy i mam nadzieję, że będziemy się piąć w górę tabeli i walczyć o czołową szóstkę – nie ukrywał zadowolenia Łukasz Kaczmarek. Atakujący Cuprum podkreślił tym samym fakt, że po powrocie po kontuzjach czy to Dawida Guni czy Roberta Tahta zespół może grać w pełnym składzie. Łukasz Kaczmarek ma nadzieję, że w drugiej rundzie już nie będzie tak, że po dobrym początku nastąpi spadek formy. – Na pewno nie będziemy chcieli popełnić tego samego błędu. Dużym plusem na pewno jest to, że jak wspomniałem, trenujemy już wszyscy razem – dodał.

Espadon okazał się lepszy w trzecim secie, ale jak przyznał Piotr Hain, nie wprowadziło to w szeregi lubinian żadnej nerwowości. – Raczej po tym przegranym trzecim secie byliśmy spokojni. Tak na dobrą sprawę to my sami przegraliśmy tego seta. Daliśmy chłopakom ze Szczecina trochę pograć i oni to wykorzystali, było też parę błędów z naszej strony, w tym mój w końcówce. Ja jednak byłem pewny siebie i wiedziałem, że w tej czwartej partii jeżeli zagramy spokojnie, z wyrachowaniem, to dowieziemy zwycięstwo do końca – przyznał Piotr Hain. Zespół tym zwycięstwem zrehabilitował się za ostatni mecz we własnej hali, przegrany 0:3 z Onico Warszawa. – Fajnie, że zmazaliśmy tę plamę, którą daliśmy przed świętami, bo kibice w postaci meczu z Onico Warszawa raczej dostali rózgę, a nie prezent pod choinkę od nas. Cieszymy się, że wygraliśmy i że styl także był nie najgorszy – powiedział środkowy Cuprum. Teraz zespół czeka spotkanie z Dafi Społem Kielce.



źródło: Cuprum Lubin TV, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved