Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Waleczne wrocławianki uniknęły strefy barażowej, mimo porażki w tie-breaku

LSK: Waleczne wrocławianki uniknęły strefy barażowej, mimo porażki w tie-breaku

fot. Łukasz Krzywański

Impel Wrocław przegrywał już Muszynianką Muszyna 0:2. Pomimo tego wrocławiankom udało się doprowadzić do tie-breaka i choć w decydującej odsłonie nie były w stanie przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść, to wywalczony punkt pozwolił im zapewnić sobie utrzymanie w Lidze Siatkówki Kobiet.

Początek spotkania należał do siatkarek z Muszyny, które dobrze prezentowały się w ofensywie, dzięki czemu zbudowały dwupunktową przewagę (5:3), którą bardzo szybko powiększyły (8:4). Zmusiło to trenera Marka Solarewicza do wzięcia przerwy na żądanie, która jednak niezbyt pomogła wrocławiankom, po kilku dobrych akcjach znów nadszedł słabszy moment, co skutkowało sześciopunktową stratą do rywalek (6:12). Nadzieję w serca kibiców gospodyń mogły wlać dobre ataki Tamary Gałuchy (9:13), lecz podopieczne Bogdana Serwińskiego szybko odbudowały wysoką zaliczkę po skutecznym uderzeniu Małgorzaty Śmieszek (17:10). Bezradne wrocławianki nie potrafiły odmienić losów pierwszej odsłony spotkania, która zakończyła się pewnym zwycięstwem zawodniczek z Muszyny (25:21).



Podopieczne Bogdana Serwińskiego świetnie otworzyły także drugą partię, za sprawą rewelacyjnej postawy w ofensywie Moniki Bociek miały trzy „oczka” zaliczki (4:1), którą błyskawicznie powiększyły dzięki świetnej grze w kontrze (7:1). Siatkarki z Muszyny nie zwalniały tempa, grało im się zdecydowanie łatwiej, a dobre zagrywki atakującej gości skutkowały zbudowaniem dziesięciopunktowej przewagi (14:4). Wrocławianki nie zamierzały się poddawać, dzięki skutecznym atakom Tamary Gałuchy i Igi Chojnackiej znacząco zbliżyły się do rywalek (11:15). Po chwili niemocy siatkarki Bogdana Serwińskiego powróciły do swojej świetnej gry z początku seta, za sprawą dobrej postawy w ofensywie i w bloku Małgorzaty Śmieszek na tablicy wyników widniał rezultat 21:15. Druga partia także padła łupem zawodniczek z Muszyny (25:18).

Dziesięciominutowa przerwa wyraźnie pomogła wrocławiankom, które za sprawą świetnej postawy w bloku Igi Chojnackiej oraz dobrych ataków Natalii Murek wyszły na trzypunktowe prowadzenie (4:1), a dzięki dobrej grze Tamary Gałuchy było już 9:5 dla gospodyń. Zawodniczki z Muszyny otrząsnęły się po początkowych niepowodzeniach i za sprawą Mai Savić złapały kontakt z rywalkami (9:10), a po punkcie zdobytym przez Małgorzatę Śmieszek na tablicy wyników widniał remis (12:12). Podopieczne Bogdana Serwińskiego poszły za ciosem, dzięki świetnej postawie Danicy Radenković prowadziły już 14:12, lecz zmorą okazała się nieskuteczna gra w ataku siatkarek z Muszyny, co pozwoliło zawodniczkom Impelu powrócić na prowadzenie (17:15). Rewelacyjne zagrywki Natalii Murek skutkowały powiększeniem zaliczki gospodyń (20:15). Dowiozły one przewagę do końca trzeciej odsłony spotkania, którą zakończyła efektownym blokiem Anna Łozowska (25:19).

Początek kolejnej partii był bardzo wyrównany, gra toczyła się punkt za punkt aż do stanu 9:9, kiedy to pomyłka Danicy Radenković w ofensywie pozwoliła gospodyniom zbudować dwupunktową zaliczkę (11:9). Nie cieszyły się jednak z niej długo, bowiem świetna postawa w zagrywce Aleksandry Wójcik skutkowała wyjściem siatkarek z Muszyny na prowadzenie (13:12). Wrocławianki nie zamierzały się poddawać, dzięki rewelacyjnym atakom Natalii Murek najpierw wyrównały stan seta (16:16), a później zbudowały dwupunktową zaliczkę (18:16). Kąśliwe zagrywki dołożyła Iga Chojnacka (22:18) i wrocławianki były blisko doprowadzenie do tie-breaka. Nerwy mogły się wkraść w szeregi gospodyń, ponieważ za sprawą Mai Savić podopieczne Bogdana Serwińskiego odrobiły część strat (23:24), lecz ostatecznie ten set padł łupem gospodyń (25:23).

Wrocławianki lepiej otworzyły ostatnią odsłonę spotkania, dzięki błędom rywalek objęły dwupunktowe prowadzenie (4:2). W szeregi gospodyń wkradła się jednak duża niepewność w ataku, którą skrzętnie wykorzystywały rywalki, dobra postawa w ofensywie oraz w bloku Moniki Bociek pozwoliła siatkarkom z Muszyny zbudować dwupunktową zaliczkę (7:5), którą powiększyły po pomyłce Weroniki Wołodko (10:5). Podopieczne Marka Solarewicza nie zamierzały się poddawać, świetna gra w ofensywie oraz w polu serwisowym Natalii Murek skutkowała zbliżeniem się do rywalek (10:12), jednak tie-break padł łupem siatkarek z Muszyny (15:11). Zwyciężczynie tego spotkania zagrają o miejsca 7-8, z kolei gospodynie dzięki zdobytemu punktowi utrzymają się w lidze i powalczą o 9. lokatę w tegorocznej edycji LSK.

MVP: Małgorzata Śmieszek

Impel Wrocław – Polski Cukier Muszynianka Muszyna 2:3
(21:25, 18:25, 25:19, 25:23, 11:15)

Składy zespołów:
Impel: Wołodko (2), Murek (17), Gałucha (18), Łozowska (12), Gierak (3), Chojnacka (13), Stenzel (libero) oraz Szczurowska (2), Świętoń (4) i Pancewicz
Muszynianka: Śmieszek (12), Savić (14), Wójcik (10), Radenković (7), Bociek (14), Karakaszewa (10), Medyńska (libero) oraz Brzóska (2), Flakus (1) i Bałdyga

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved