Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Pięciosetowa walka w Ostrowcu Świętokrzyskim

LSK: Pięciosetowa walka w Ostrowcu Świętokrzyskim

fot. Sylwia Lis

Dziewięć siatkarek Impelu Wrocław starało się walczyć z dwunastką KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Podopieczne Marka Solarewicza przegrywały już 0:2. Nie spuściły jednak głów i po wygraniu trzeciego seta w czwartym poszły za ciosem, triumfując do 15. W tie-breaku po wyrównanej walce lepsze okazały się gospodynie. Kolejny mecz już w poniedziałek.

Atak Igi Chojnackiej otworzył rywalizację, jednak szybko przy zagrywkach Anny Miros to gospodynie przejęły inicjatywę. Serię KSZO przerwał dopiero błąd zagrywającej siatkarki (7:4). Zawodniczki z Ostrowca Świętokrzyskiego górowały na siatce, raz za razem skutecznie atakując. Pojedyncze zagrania Ilony Gierak oraz Igi Chojnackiej na niewiele się zdały, wrocławianki wciąż traciły pięć punktów. W środkowej fazie seta gra nieco się wyrównała, drużyny wymieniały się skutecznymi atakami. Na wyraźnym prowadzeniu pozostawało KSZO. Po kolejnym punkcie Miros trener Solarewicz wykorzystał kolejny czas, jednak na nic to się zdało. Przy piłkach setowych gospodynie zaczęły się mylić. a kilka skutecznych ataków dołożyła Anna Łozowska, jednak przyjezdne nie były w stanie realnie zagrozić rywalkom. Po czasie dla trenera Grabowskiego kropkę nad i postawiła Miros (25:19).



Drugą odsłonę ponownie lepiej rozpoczęły gospodynie, po punktowym bloku było już 6:3. Skuteczne ataki Natalii Murek i Ilony Gierak oraz asy drugiej z siatkarek drużyny z Wrocławia sprawiły, że na tablicy wyników pojawił się remis. Przy stanie 11:11 grę przerwał trener KSZO. Efektowną serię przyjezdnych przerwał dopiero zepsuty atak Łozowskiej. Wrocławianki nabrały wiatru w żagle, po błędzie w rozegraniu Magdaleny Gryki drugi czas wykorzystał Adam Grabowski (12:15). W kolejnych akcjach błąd za błędem popełniały przyjezdne, przez co wynik odwrócił się, a interweniować musiał trener Solarewicz (17:16). W kolejnych akcjach skuteczne ataki wyprowadzały po jednej stronie Anna Miros i Koleta Łyszkiewicz, a po drugiej Iga Chojnacka. Nieznaczna przewaga gospodyń jednak utrzymywała się. Nie brakowało przedłużonych akcji. Ostatnie punkty padły po błędach w ataku wrocławianek.

Po dziesięciominutowej przerwie gra toczyła się punkt za punkt, po obu stronach nie brakowało błędów (7:8). Dwa ataki z rzędu Magdaleny Soter dały wyrównanie, jednak przy zagrywkach Ilony Gierak przyjezdne zaliczyły serię. Po dwóch blokach z rzędu interweniował trener KSZO (9:12). Gospodynie wciąż nie potrafiły wyeliminować ze swojej gry prostych błędów. Z akcji na akcję dystans zaczął rosnąć. Gdy Natalia Murek dołożyła punktową zagrywkę, Impel prowadził 18:14. Ze zmiennym szczęściem atakowała Natalia Skrzypkowska, a po celnym zagraniu Aleksandry Trojan drugi czas wykorzystał trener Grabowski (15:20). Stopniowo dystans zmniejszał się, punktowy blok KSZO zniwelował straty (18:20). Ponownie jednak gospodynie zaczęły popełniać proste błędy. Ich przeciwniczki również nie ustrzegły się pomyłek, po nieudanym ataku Murek o czas poprosił trener Solarewicz (21:23). Autowy atak Miros zakończył partię, w której wrocławianki wygrały do 22.

Podbudowane przyjezdne szybko wyszły na prowadzenie w czwartej odsłonie 4:2. Przyjezdne nie wstrzymywały ręki w ataku, a dystans stopniowo rósł. Gospodynie nie potrafiły przeciwstawić się rywalkom. Przy stanie 7:13 dodatkowo kontuzji doznała Wojtowicz. Po zmianie tej zawodniczki o czas poprosił trener Grabowski. Interwencja szkoleniowca nie pomogła. Raz za razem celne zagrywki posyłała Natalia Murek. Dopiero skuteczny blok Soter przerwał kolejną serię (10:17). Impel poszedł za ciosem. Mocna zagrywka i celne ataki pozwoliły przyjezdnym utrzymać wyraźne prowadzenie. Pojedyncze ataki Łyszkiewicz nic nie pomogły. Dwa błędy Aleksandry Wańczyk i atak Igi Chojnackiej dały ostatnie punkty przyjezdnym.

Błąd w ataku Skrzypkowskiej otworzył tie-breaka. Gospodynie pierwszy punkt zdobyły po ataku Miros (1:2). As Wołodko i bloki wrocławianek dały im prowadzenie 5:1, jednak siatkarki KSZO przy zagrywkach Stroiwąs szybko doprowadziły do wyrównania (5:5). Rozgorzała zacięta walka, minimalnie podczas zmiany stron prowadziły gospodynie. Po niej sytuacja na boisku nie ulegała zmianie. Gdy atak popsuła Gierak, o czas poprosił trener Grabowski. W kolejnej akcji atak Miros po bloku dał serię piłek meczowych (14:12), jednak po własnych błędach nie wykorzystały ich (14:14). W kolejnych akcjach dwa podwójne bloki na swoim koncie zapisały gospodynie i to one wygrały mecz.

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Impel Wrocław 3:2
(25:19, 25:20, 22:25, 15:25, 16:14)

Składy zespołów: 
KSZO: Wojtowicz (8), Stroiwąs (3), Miros (22), Skrzypkowska (7), Łyszkiewicz (17), Gryka (3), Paulikouskaja (libero) oraz Soter (8) i Markiewicz
Impel: Flendrich (1), Wołodko (4), Murek (18), Łozowska (8), Gierak (15), Chojnacka (18), Stenzel (libero) oraz Trojan (7) i Pancewicz

stan rywalizacji: 1:0 dla KSZO

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved