Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: MKS Dąbrowa Górnicza – czy młode zawodniczki podejmą wyzwanie?

LSK: MKS Dąbrowa Górnicza – czy młode zawodniczki podejmą wyzwanie?

fot. cev.lu

Do dużych zmian kadrowych doszło w ekipie MKS-u Dąbrowa Górnicza. Po zakończonym sezonie 2016/2017 doszło do wietrzenia szatni, dąbrowianki nie zagrały o medale i zajęły piąte miejsce. Zespół został radykalnie odmłodzony, młode zawodniczki mają stanowić o sile zespołu. Czy tak będzie, czy młoda ekipa będzie w stanie skutecznie grać z wyżej notowanymi ekipami, o tym przekonamy się w najbliższą niedzielę.

Trzy punkty stracone w meczu z Developresem Rzeszów za zbyt nadmierną ilość zawodniczek zagranicznych na boisku czy występy w Lidze Mistrzyń były niewątpliwie czynnikami, które sprawiły, że dąbrowska ekipa nie zagrała o medale? Pomimo zajęcia miejsca gwarantującego udział w europejskich pucharach włodarze dąbrowskiego klubu nie zdecydowali się na grę w tych deficytowych rozgrywkach. – Trzeba głośno i dobitnie powiedzieć, że zakończone właśnie rozgrywki nam się nie udały. Plan był jasny i precyzyjny, awans do czołowej czwórki i gra o medale. A tak kończymy rywalizację z uczuciem niedosytu… Drużynę mieliśmy właściwie skompletowaną i mogłem obstawiać, że będziemy rywalizować o miejsce w czołówce. Potem jednak dopadł nas pech. Zaczęło się od Dominiki Sobolskiej i walkowera za jej udział w meczu z Developresem SkyRes Rzeszów. Potem Regan Scott zerwała kontrakt, wybierając lepszą ofertę zagraniczną. Następnie dopadła nas plaga kontuzji: jedna, druga, trzecia i wszystko się posypało na zasadzie domina. Seria porażek sprawiła, że atmosfera się skwasiła, napięcia między zespołem i trenerem rosły. W rezultacie pożegnaliśmy Juana Manuelę Serramarelę. Tej nerwówki nie mogliśmy uspokoić – powiedział prezes MKS-u Robert Koćma.



Do dużych zmian kadrowych doszło po zakończonym sezonie w ekipie MKS-u Dąbrowa Górnicza. Zespół opuściło aż 11 zawodniczek, które stanowiły o sile i kształcie ekipy z Zagłębia. Eleonora Dziękiewicz zakończyła sportową karierę, Helena Horka razem z Kathleen Weiss przeniosły się do czeskiej ekipy Agel Prostejov. Z kolei Dominika Sobolska razem z Izabelą Lemańczyk obrały kurs na BKS Bielsko-Biała, zespół opuściły też Noris Cabrera oraz Yeal Castiglione. Do Proximy Kraków odeszła Daria Paszek, do KSZO Ostrowiec Świętokrzyski Anna Miros. Kamila Ganszczyk zasiliła szeregi brązowego medalisty Developresu Rzeszów, a Tamara Kaliszuk zagra w klubie z Dolnego Śląska – Impelu Wrocław.

W Dąbrowie Górniczej postawiono na młodość, do klubu dołączyły: atakująca 19-letnia Aleksandra Lipska, na tej samej pozycji zagra też mołdawska zawodniczka Aliona Martiniuc. Nową rozgrywającą została Ewelina Tobiasz, która w poprzednim sezonie grała w Budowlanych Łódź, drugą rozgrywającą jest młoda 19-letnia Agata Michalewicz z SMS-u Szczyrk. Z kolei z Budowlanych Toruń przyszła przyjmująca Patrycja Polak, zawodniczka ta jest reprezentantką Polski. Na tej pozycji zagrają też: 27-letnia Serbka Sanja Trivunović pozyskana z AEL Limassol oraz 18-letnia Ukrainka Anastazja Bajdiuk. Do MKS-u dołączyła też doświadczona reprezentantka Czech Barbora Purchartova, która zagra na pozycji środkowej. Klub zdecydował się też pozyskać Kamilę Colik, która zagra obok Kingi Drabek na pozycji libero. – Dziewczyny są pełne życia, pełne optymizmu. Bardzo fajnie się pracuje z takim zespołem, gdzie jest dużo młodzieży, ale połowa zespołu to są dziewczyny młode, a połowa to zawodniczki, które już troszeczkę grały, tak więc ta średnia wiekowa jest troszeczkę wyższa. Taka fajna mieszanka nam się zrobiła – mówi trener Magdalena Śliwa.

Ekipa z Dąbrowy Górniczej pierwszy mecz sparingowy rozegrała z BKS-em Bielsko-Biała i przegrała to spotkanie 1:3. Zupełnie nie wyszedł podopiecznym trenerki Magdaleny Śliwy turniej towarzyski w Wieliczce, gdzie przegrały wszystkie trzy mecze z: 7R Wieliczka 0:3, z Legionovią 1:2 oraz z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 0:3. Trzeba jednak pamiętać, że w spotkaniach tych wystąpiły bez Patrycji Polak czy Barbory Purchartovej, które grały ze swoimi reprezentacjami na ME. Z beniaminkiem LSK – Treflem Proximą Kraków MKS wygrał po zaciętym spotkaniu 3:2. W turnieju towarzyskim w Karpaczu MKS zajął trzecią lokatę i pokonał niemiecki zespół Schweriner SC 3:1, a przegrał z Muszynianką 1:3 oraz z Developresem 2:3. Ostatni sprawdzian, jakim był memoriał Agaty Mróz-Olszewskiej, pokazał, że dąbrowianki mają jeszcze nad czym pracować, zespół z Zagłębia zajął pierwsze miejsce w tych zawodach i w pokonanym polu zostawił zespoły z Izraela, Węgier oraz Czech. Młode zawodniczki będą w tym sezonie musiały wziąć na siebie ciężar gry, pierwszy mecz z mającą aspiracje ekipą Muszynianki pokaże zapewne na co będzie stać dąbrowianki w nowym sezonie. Warto dodać, że MKS podczas dziesięciu lat gry w najwyższej klasie rozgrywkowej nie zajął niższego miejsca niż piąte. Powtórzenie takiego wyniku w obecnym składzie i w tym sezonie będzie należało uznać za sukces.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved