Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: ŁKS Łódź w trzech setach pokonał Impel Wrocław

LSK: ŁKS Łódź w trzech setach pokonał Impel Wrocław

fot. Katarzyna Antczak

W spotkaniu 22. kolejki Ligi Siatkówki Kobiet siatkarki ŁKS-u Łódź pewnie wywiązały się z roli faworyta w starciu z Impelem Wrocław. Podopieczne Michala Maska zwyciężyły w trzech setach. Wrocławianki starały się jednak jak mogły, aby nawiązać walkę z finalistkami Pucharu Polski,  więcej siatkarskich argumentów po swojej stronie miały jednak łodzianki.

Początek spotkania należał do łodzianek, które postawiły szczelny blok i doskonale radziły sobie w ataku. Po zbiciu Izabeli Kowalińskiej przy stanie 5:1 dla ŁKS-u już o przerwę poprosił trener Marek Solarewicz, ale ełkaesianki nie zwalniały. Gra czasami była chaotyczna po obu stronach siatki, ale to podopieczne trenera Michala Maska kończyły ataki. Po jednym z nich przy stanie 10:2 dla rywalek po raz drugi grę przerwał szkoleniowiec Impelu, ale niewiele to pomogło. Gdy łodzianki miały już 10 punktów przewagi, mecz się wyrównał, głównie za sprawą prostych błędów przyjezdnych. Jednak ŁKS cały czas utrzymywał wysoką przewagę, odpowiadając na ataki Igi Chojnackiej i Natalii Murek zbiciami Regiane Bidias i Kowalińskiej. W końcówce dała o sobie znać Ilona Gierak i trener ŁKS-u drugą już przerwę wykorzystał przy stanie 23:16 dla swojego zespołu, przypominając zawodniczkom o koncentracji. Serię Impelu przerwał zepsuty serwis Tamary Gałuchy, a po chwili łodzianki zatrzymały blokiem Natalię Murek i wygrały pierwszego seta 25:17.



Drugi set rozpoczął się od dwóch ataków Bidias w aut, po chwili Brazylijka została też ustrzelona zagrywką, Impel zablokował atak Izabeli Kowalińskiej i prowadził już 5:1. Po skutecznej kiwce Natalii Murek było już 8:3, a wrocławianki powoli zaczynały wierzyć, że z ŁKS-em można powalczyć. Trener Michal Masek zdecydował się na przerwę dopiero przy stanie 12:7 dla rywalek po dwóch dobrych atakach Tamary Gałuchy, ŁKS zerwał się do odrabiania strat przy stanie 9:14, zdobywając cztery punkty z rzędu, co zmusiło z kolei do przerwania gry przez trenera Solarewicza. Łodzianki jednak już odzyskały swój rytm gry, po dobrych zagrywkach Zuzanny Efimienko-Młotkowskiej wyszły na prowadzenie 17:15. Świetnie w bloku spisywała się Katarzyna Sielicka, doskonale czytając grę rywalek. Trener Marek Solarewicz wykorzystał drugą przerwę przy stanie 20:17 dla rywalek i Impel, chociaż przegrał dwie kolejne wymiany, jednak zmniejszył straty do dwóch punktów po asie serwisowym Igi Chojnackiej (20:22). O czas poprosił trener Masek i ŁKS nie stracił punktu już do końca seta, a ostatnią piłkę wykorzystała Izabela Kowalińska.

Początek trzeciego seta był w miarę wyrównany, ale łodzianki szybko zaznaczyły swoją przewagę w bloku. Czytelne rozegranie Valerie Nichol było wodą na młyn doświadczonych ełkaesianek, które szybko wyszły na prowadzenie 12:8. Trener Marek Solarewicz przekazał kilka uwag swoim zawodniczkom na przerwie i wrocławianki odrobiły straty, doprowadzając do remisu 14:14. Znów dał o sobie znać jednak blok łodzianek, piłka raz po raz wracała pod nogi siatkarek Impelu i ŁKS znów miał cztery punkty przewagi. Podopieczne trenera Maska już do końca grały uważnie w obronie i skutecznie w ataku, obnażając w końcówce wszystkie braki gospodyń. W końcówce sprytną kiwką popisała się Ewa Kwiatkowska, po chwili Ilona Gierak zaatakowała w aut i ŁKS wygrał tego seta do 18 i całe spotkanie 3:0.

MVP: Izabela Kowalińska

Impel Wrocław – ŁKS Commercecon Łódź 0:3
(17:25, 20:25, 18:25)

Składy zespołów:
Impel: Wołodko, Murek (12), Gałucha (6), Łozowska (3), Gierak (7), Chojnacka (8), Stenzel (libero) oraz Nichol (1) i Trojan
ŁKS: Kwiatkowska (7), Bidias (10), Mras (1), Sielicka (9), Kowalińska (17), Efimienko-Młotkowska (15), Strasz (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved