Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Kolejna niespodzianka Legionovii, BKS pokonany

LSK: Kolejna niespodzianka Legionovii, BKS pokonany

fot. Ryszard Glapiak (lsk.plps.pl)

Po dwóch setach pierwszego meczu 13. kolejki LSK BKS Bielsko-Biała prowadził 2:0 z Legionovią i nic nie zapowiadało niespodzianki. Podopieczne Piotra Olenderka zaskoczyły jednak po raz drugi w tym roku. Po wygranej w Łodzi z Budowlanymi tym razem pokonały kolejnego faworyta na jego terenie. Legionovia wygrała 3:2 w Bielsku-Białej i chyba coraz mocniej wierzy w utrzymanie w ekstraklasie.

Chociaż pojedynek od skutecznego ataku rozpoczęła Emilia Mucha, gospodynie nie ustrzegły się prostych błędów, przez co nie były w stanie utrzymać prowadzenia (8:5, 8:9). Pomyłki rywalek wykorzystywały przyjezdne, dobre ataki Alicji Wójcik i skuteczne zagrania Beaty Mielczarek pozwoliły legionowiankom wysforować się na prowadzenie, a o czas poprosił trener BKS-u (11:14). Po przerwie to przyjezdne zaczęły popełniać błędy i po asie Muchy gospodynie odwróciły wynik (16:15). Gra po obu stronach była bardzo nierówna. Dopiero w dalszej fazie seta gospodynie zaczęły stopniowo przejmować inicjatywę. Coraz pewniej na siatce punktowała Katarzyna Konieczna. W decydującym momencie bielszczanki ustawiły skuteczny blok, a atak Muchy przypieczętował zwycięstwo.



Set numer dwa niespodziewanie rozpoczął się od pięciopunktowej serii legionowianek, w ataku nie do zatrzymania była Magdalena Damaske (5:0). Dopiero przy celnych zagrywkach Aleksandry Jagieło dystans zaczął stopniowo topnieć (6:10), a po ataku Grant różnica punktowa wynosiła już tylko jedno oczko (9:10). W dalszej fazie seta rozpoczęła się wyrównana wymiana ciosów. Dopiero błąd przyjezdnych sprawił, że na tablicy wyników pojawił się remis (15:15). Gra BKS-u zaczęła się napędzać, gospodynie stopniowo przejmowały inicjatywę (19:17). Legionowianki nie miały zamiaru odpuszczać, jednak nie udało im się powrócić na prowadzenie. Punktowy blok BKS-u i as Jagieło dały ostatnie punkty siatkarkom z Bielska-Białej (25:22).

Po dziesięciominutowej przerwie na nowo rozgorzała walka. Po serii punktowych bloków na Koniecznej i Musze na wyraźne prowadzenie wyszły legionowianki (11:5). Passę przyjezdnych przerwała dopiero skutecznym atakiem Giny Mancuso, która chwilę wcześniej zmieniła Muchę (7:11). Siatkarki Piotra Olenderka nie spuszczały z tonu, wzmocniły zagrywkę i nie wstrzymywały ręki w ataku, co pozwalało im utrzymywać przewagę (17:11). Mimo kolejnych interwencji Tore Aleksandersena i rotacji w składzie gospodynie nie były w stanie przeciwstawić się pewnie atakującym przeciwniczkom. W końcówce raz za razem punktowała Anna Bączyńska, a zagranie Klaudii Alagierskiej zakończyło zdominowaną przez siatkarki z Legionowa partię.

Czwarta odsłona początkowo była wyrównana, jednak stopniowo na prowadzenie zaczęły wychodzić przyjezdne. Gospodynie miały problem z własną grą, rywalki zdobywały punkty serią. Po czasie dla trenera Aleksandersena BKS skuteczne akcje przeplatały z prostymi błędami. Stopniowo dystans zaczął topnieć, po asie Julii Nowickiej różnica punktowa wynosiła tylko dwa oczka (10:12). Gdy po bloku BKS był o krok od doprowadzenia do remisu, wyższy bieg włączyły Bączyńska i Damaske (11:12, 11:15). Bielszczanki nie miały zamiaru odpuszczać, wywierały presję na rywalkach. W końcu legionowianki po własnych błędach straciły całą przewagę (17:17). W decydującej fazie seta trwała walka punkt za punkt. Chociaż po ataku Damaske przyjezdne miały kolejne piłki setowe, skuteczny blok BKS-u i atak Koniecznej doprowadziły do wyrównania (24:22, 24:24). Bielszczanki nie zdołały jednak wykorzystać swojej szansy i po bloku na Grant zwycięzcę meczu miał wyłonić tie-break.

Chociaż piąty set lepiej rozpoczęły przyjezdne, szybko straciły przewagę (2:0, 4:4). Legionowianki miały problem z wyeliminowaniem własnych błędów. Wtedy to ciężar gry na swoje barki wzięła Mielczarek i to po jej ataku nastąpiła zmiana stron (8:6). Bielszczanki nie potrafiły zatrzymać tej rozpędzonej siatkarki, przez co po zmianie stron dystans wzrósł do czterech oczek. Gdy długą akcję skończyła Damaske, przyjezdne miały serię piłek meczowych, a po wykorzystaniu drugiej z nich zapisały na swoim koncie cenne zwycięstwo.

MVP: Beata Mielczarek

BKS Profi Credit Bielsko-Biała – Legionovia Legionowo 2:3
(25:21, 25:22, 16:25, 24:26, 9:15)

Składy zespołów:
BKS: Nowicka (4), Jagieło (13), Konieczna (19), Grant (14), Sobolska (9), Mucha (12), Lemańczyk (libero) oraz Różański (1), Moskwa (1) i Mancuso (4)
Legionovia: Jasek (5), Mielczarek (19), Damaske (21), Wójcik (2), Alagierska (12), Szpak (5), Korabiec (libero) oraz Pacak (7), Bączyńska (14) i Grabka

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved