Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Jednostronny mecz dla Budowlanych Łódź

LSK: Jednostronny mecz dla Budowlanych Łódź

fot. lsk.plps.pl

Siatkarki Budowlanych Łódź nie miały żadnego problemu z pokonaniem w trzech szybkich setach Budowlanych Toruń. Łodzianki w cały spotkaniu miały ogromną przewagę nad rywalkami, nie dały im dojść do głosu nawet przez moment i zasłużenie zdobyły komplet punktów. Dla torunianek był to już drugi przegrany mecz w tym sezonie.

Pojedynek Budowlanych z Łodzi z Budowlanymi z Torunia rozpoczął się od wyrównanej walki i prostych błędów po obu stronach siatki. Do zespołu gości powróciła już Marta Wójcik, co było koniecznością wobec kontuzji Gabrieli Jasińskiej. Pierwsze przewagę osiągnęły gospodynie po ataku z drugiej linii Kai Grobelnej (7:5). Łodzianki utrzymywały kilkupunktową przewagę, po autowym ataku Julii Kavalenki było już 16:11 i o przerwę poprosił trener Nicola Vettori. Po bloku na Ewie Bimkiewicz podopieczne trenera Błażeja Krzyształowicza prowadziły już 20:15. Atak Grobelnej dał łodziankom pierwszą piłkę setową przy stanie 24:18, po chwili atakująca łodzianek zablokowała Dorotę Ściurkę i było 1:0 dla gospodyń.



Na początku drugiego seta po błędzie w ataku Mariny Cvetanović torunianki przegrywały już 1:4. Zespół gości odrobił część strat, ale po ataku Agnieszki Kąkolewskiej znów gospodynie miały cztery punkty przewagi (9:5). Trener Nicola Vettori po kolejnym błędzie swojego zespołu poprosił o przerwę przy sześciopunktowej przewadze Budowlanych Łódź. Trener Błażej Krzyształowicz w pewnym momencie zamarł, gdy Kaja Groblena upadła po ataku i złapała się za nogę, ale na szczęście nic się nie stało. Przewaga łodzianek była ogromna, trener gości poprosił jeszcze o przerwę przy stanie 16:6 dla rywalek, ale nie mógł już odwrócić losów tego seta. Gdy było 20:6, obaj trenerzy zdecydowali się na wpuszczenie na boisko zawodniczek rezerwowych, które dokończyły tego seta. Ostatnią piłkę tej partii zakończyła atakiem Adrianna Muszyńska i łodzianki wygrały 25:11.

Po niemrawym początku trzeciego seta łodzianki szybko wyszły na trzypunktowe prowadzenie i trener Vettori szybko przywołał swoje zawodniczki do ławki rezerwowych. Torunianki ustawiły w końcu blok, zmusiły rywala do błędu i odrobiły część start (7:8), ale to tylko zmobilizowało zespół gospodyń. Po ataku ze środka Gabrieli Polańskiej łodzianki prowadziły już 12:7 i wykorzystując swoją ogromną przewagę na siatce, spokojnie utrzymywały przewagę. Zespół gości stać było jeszcze na pojedyncze dobre akcje, ale było to za mało, by zagrozić wicemistrzyniom Polski. Po bloku na Cvetanović gospodynie prowadziły 21:13 i już do końca nie pozwoliły rywalkom zdobyć punktu. Mecz zakończył skuteczny blok Agnieszki Kąkolewskiej.

MVP: Kaja Grobelna

Grot Budowlani Łódź – Poli Budowlani Toruń  3:0
(25:18, 25:11, 25:13)

Składy zespołów:
Budowlani Łódź: Polańska (8), Kąkolewska (11), Twardowska (6), Grobelna (18), Vincourova (2), Grajber (6), Witkowska (libero) oraz Cutura, Polak (2), Piotrowska i Muszyńska (2)
Budowlani Toruń: Ściurka (3), Lewandowska (3), Wójcik, Ryznar (5), Cvetanović (5), Kavalenka (1), Nowak (libero) oraz Szczygłowska, Paulawa, Bałucka, Bimkiewicz (4) i Janik (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved