Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Chemik lepszy w pierwszym półfinale

LSK: Chemik lepszy w pierwszym półfinale

fot. Sylwia Lis

Niedzielny mecz półfinałowy wygrały podopieczne trenera Marcello Abbondanzy. Po pierwszym secie, który został zdominowanym przez siatkarki Grota Budowlanych Łódź, kolejny toczył się pod dyktando zawodniczek Chemika Police. Dwa kolejne były bardziej wyrównane, jednak to gospodynie zapisały je na swoim koncie. Policzanki mocno zagrywały, a w ataku bardzo pewnie radziła sobie Malwina Smarzek, która została wybrana MVP pojedynku.

Spotkanie od udanego ataku rozpoczęła Martyna Grajber, ale szybko odpowiedziała Malwina Smarzek udanymi zbiciami (2:1). Przy zagrywce Julii Twardowskiej siatkarki Grot Budowlanych Łódź odskoczyły na 6:4 po nieudanych atakach policzanek. Na tym etapie rozgrywek zespoły miały już do dyspozycji challenge i okazał się on pomocny już w tej fazie meczu, gdy okazało się, że atak łodzianek był po bloku, a nie jak pierwotnie pokazano błędny (9:7). Atak Natalii Mędrzyk pozwolił Chemikowi wyrównać na 10:10. Przy zagrywce Vincourovej policzanki nie potrafiły skończyć ataku, natychmiast nadziewając się na blok czy kontrę rywalek (10:18). O czas poprosił Marcelo Abbondanza. Po nim serię zakończyła Natalia Mędrzyk. Łodzianki jednak utrzymywały prowadzenie, a nawet powiększyły je do dziesięciu oczek (22:12). Chemik dalej nie mógł poprawić swojej skuteczności w ataku i przyjęciu. Atak Grobelnej dał łodziankom piłki setowe przy stanie 24:14. Dwie z nich obroniły udanymi atakami Smarzek i Gajgał-Anioł. Ostatecznie jednak zwycięstwo swojej drużyny przypieczętowała Kaja Grobelna.



Znakomite ataki Malwiny Smarzek oraz błąd rywalek pozwoliły policzankom prowadzić w drugiej partii 3:0. Skończona dłuższa wymiana i blok na Martynie Grajber pozwoliły Chemikowi przeważać już 5:1 i o czas poprosił Błażej Krzyształowicz. Nic to nie dało, po nim prowadzenie swojej ekipy powiększyła kolejnym znakomitym atakiem Malwina Smarzek. Mistrzynie Polski grały skutecznie w ataku, a dodatkowo zagrywką zapunktowała Natalia Mędrzyk i przy stanie 10:4 dla gospodyń o czas poprosił opiekun Grot Budowlanych. Łodzianki zniwelowały starty do czterech oczek, ale jak się okazało tylko na chwilę. Kolejne ataki Malwiny Smarzek, zagrywka Sladjany Mirković i blok na Grajber dały już wynik 15:7 dla obrończyń tytułu. Smarzek nadal była nie do zatrzymania, zapunktowała także Veljković, a po błędzie łodzianek było już 19:9. Policzanki pewnie kroczyły po wygraną w tym secie, a po akcji Straszimiry Simeonowej było już 22:11. Bułgarka dobrze wprowadziła się do gry, jej atak dał wynik 24:13 i piłki setowe. Ostatnia akcja należała do Bereniki Tomsi.

Trzecią część meczu otworzył atak Stefany Veljković, a po błędzie przełożenia dłoni na drugą stronę przez Vincourovą i ataku Malwiny Smarzek było już 3:0. Szybko o czas poprosił Błażej Krzyształowicz. Po nim przy zagrywce Kąkolewskiej łodzianki odrobiły straty (3:3). Kiwka w aut Gabrieli Polańskiej dała chwilę później policzankom dwupunktową przewagę. Przyjezdne szybko jednak wyrównały na 5:5 po błędzie nieczystego odbicia w ekipie z Polic. Przy stanie 8:6 dla Chemika Marcelo Abbondanza poprosił o challenge, sprawdzając, czy piłka po ataku Smarzek dotknęła bloku i miał rację. Trener Błażej Krzyształowicz poprosił o czas przy stanie 10:7 dla Chemika po akcji Katarzyny Gajgał-Anioł. Prowadzenie swojej ekipy kilka minut później czterema punktowymi zagrywkami z rzędu powiększyła Bianka Busa (17:10). Zagrywką zapunktowała z drugiej strony Martyna Grajber, ale nadal niezawodna była Smarzek, a do tego w antenkę uderzyła Gabriela Polańska i łodzianki przegrywały 13:20. Łodzianki po udanym bloku zbliżyły się na 15:20, ale to podopieczne trenera Abbondanzy wydawały się kontrolować przebieg także i tego seta. Udany blok na Twardowskiej dał im wynik 22:15. Przyjezdne poderwały się do walki i przy zagrywce Vincourovej zbliżyły się na 20:22. Serię zakończył atak Bereniki Tomsi, zagrywkę dołożyła także Gajgał-Anioł, a rywalki pomyliły się w ataku i w meczu było 2:1 dla Chemika.

Katarzyna Gajgał-Anioł znakomicie otworzyła czwartego seta, a wkrótce było już 2:0. Konto Grot Budowlanych Łódź otworzyła Agnieszka Kąkolewska, punktując atakiem i zagrywką (2:2). Rozgorzała walka punkt za punkt, blok na Mędrzyk i atak Kąkolewskiej pozwoliły jednak Grot Budowlanym odskoczyć na 9:6. Dobra zagrywka Martyny Grajber przyczyniła się do tego, że przyjezdne przeważały już czterema oczkami. Mistrzynie Polski zerwały się jednak do walki i szybko wyrównały na 11:11 po kiwce Sladjany Mirković. O czas poprosił w tej sytuacji Błażej Krzyształowicz, po nim mocnym atakiem popisała się Kaja Grobelna. Autowy atak Adrianny Muszyńskiej i zbicie Smarzek dały policzankom trzypunktową przewagę (16:13) i o drugi czas poprosił Błażej Krzyształowicz. Jasnym punktem Grot Budowlanych w tej fazie meczu była na pewno Kaja Grobelna, ale to nie pozwalało na odrobienie strat. Akcja Stefany Veljković dała policzankom czteropunktową przewagę (18:14). Podopieczne Błażeja Krzyształowicza zbliżyły się na dwa oczka, a kiedy dobrze w polu zagrywki spisała się Pavla Vincourova, było już tylko 19:18 dla gospodyń. Dalsza część seta należała już do Chemika, gdzie znów atakami popisywała się Smarzek (23:18). Atak Mędrzyk i blok na Kąkolewskiej zakończyły to spotkanie.

MVP: Malwina Smarzek

Chemik Police – Grot Budowlani Łódź 3:1
(16:25, 25:14, 25:20, 25:19)

stan rywalizacji: 1:0 dla Chemika

Składy zespołów:
Chemik: Busa (11), Gajgał-Anioł (8), Smarzek (26), Veljković (4), Mirković (3), Mędrzyk (9), Krzos (libero) oraz Bednarek-Kasza, Bełcik, Tomsia (2) i Simeonowa (5)
Budowlani: Polańska (6), Kąkolewska (14), Twardowska (5), Grobelna (18), Vincourova (8), Grajber (6), Witkowska (libero) oraz Polak, Muszyńska i Kędziora

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved