Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ: Niemcy nadal bez zwycięstwa w III dywizji

LŚ: Niemcy nadal bez zwycięstwa w III dywizji

fot. Izabela Kornas

W drugim dniu turniejów III dywizji swojej niemocy nie mogli przełamać Niemcy, którzy tym razem przegrali 1:3 z Hiszpanią. Kolejne zwycięstwo na swoje konto dopisali natomiast podopieczni Andrei Gianiego. Słoweńcy potrzebowali trzech setów, by uporać się z Tunezją. W pozostałych spotkaniach obyło się bez większych niespodzianek.

Gr. A3 – turniej w Lublanie



Choć mecz Wenezueli z Katarem zakończył się wynikiem 3:1 dla graczy z Ameryki Południowej, to ich rywale również mieli szanse na zwycięstwo. Jedynie druga partia przebiegała całkowicie pod dyktando reprezentantów Wenezueli, w pozostałych walka toczyła się do samego końca. Końcówkę premierowej odsłony lepiej rozegrali gracze Kataru, ale później szczęście sprzyjało ich przeciwnikom.

Wenezuela – Katar 3:1
(25:27, 25:15, 27:25, 25:23)

Składy zespołów:
Wenezuela: Pinerua (25), Barreto Pena (17), Valencia Gonzalez (11), Quijada (8), Gonzalez (4), Carrasco (1), Mata (libero) oraz Rivas Quijada (5), Diaz (2) i Rodriguez Gonzalez (1)
Katar: Chigbo (17), Ibrahim (10), Renan (7), Djukic (7), Wadidie (5), Stevanovic, Abdulrahman (libero) oraz Waleed (13), Georgiev (5), Ivoic (1), Abunabot (1) i Stevanovic Marko (libero)

Pewne zwycięstwo nad Tunezją odnieśli siatkarze Słowenii. Premierową odsłonę wygrali bardzo pewnie, bo różnicą ośmiu „oczek”. W kolejnych odsłonach pozwolili rywalom na trochę więcej, jednak realnie nie byli oni w stanie zagrozić podopiecznym Andrei Gianiego. W końcówkach doświadczenie Słoweńców wzięło górę.

Znów na siatce prym wiódł Mitja Gasparini, zdobywca 15 punktów przy 50-procentowej skuteczności w ataku. Bardzo dobrze wypadł także Alen Pajenk, który skończył aż 6 z 7 akcji. Gasparini, podobnie jak we wcześniejszym meczu, stwarzał ogromne zagrożenie w polu serwisowym. Tunezyjczycy nie byli w stanie poradzić sobie z przyjęciem, stąd 4 asy serwisowe w wykonaniu Gaspariniego. W każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła zawodnicy Andrei Gianiego byli lepsi od przeciwnika i zasłużenie wygrali.

Tunezja – Słowenia 0:3
(17:25, 20:25, 22:25)

Składy zespołów:
Tunezja: Miladi (11), Moalla (11), Nagga (8), Agrebi (4), Ayech (1), Slimene, Korbosli (libero) oraz Karamosli, Ben Cheikh i Kaabi
Słowenia: Gasparini (15), Cebulj (11), Pajenk (8), Vincic (6), Urnaut (6), Koncilja (4), Kovacic (libero) oraz Sket

Gr. C3 – turniej w Kozani

Do zaciętego starcia doszło także w Kozani, gdzie Kazachstan rywalizował z Tajwanem. W trzysetowym pojedynku górą byli ci pierwsi, a siatkarze z Tajwanu mają czego żałować, bowiem w każdej z odsłon prowadzili wyrównaną walkę, ale w końcówce musieli uznać wyższość rywala.

Kazachstan – Tajwan 3:0
(25:22, 25:23, 28:26)

Składy zespołów:
Kazachstan: Vorivodin (16), Mamedov (13), Stolnikov (11), Kuznetsov (8), Kadirkhanov (8), Kuznetsov (3), Fartov (libero) oraz Kostiv (1), Akimov (4), Prokofyev, Mironenko i Michshenko
Tajwan: Tsung-Hsuan Wu (13), Hong-Jie Liu (9), Chien-Chen Chen (9), Hung-Min Liu (7), Chun-Ching Huang (6), Pei-Hung Huang (2), Yung-Shun Lin (libero) oraz Ju-Chien Tai i Ming Chun Wang

Większych problemów z pokonaniem Portoryko nie mieli Grecy. Ryzykowali zagrywką, co od razu miało wpływ na wynik, bowiem przeciwnicy nie radzili sobie z dokładnym dograniem. W ataku bardzo dobrze radził sobie Mitar Tzourtis i to był klucz do zwycięstwa w trzech setach.

Grecja – Portoryko 3:0
(25:16, 25:22, 25:19)

Składy zespołów:
Grecja: Tzourits (12), Petreas (10), Koumentakis (10), Andreadis (6), Terzis (2), Fragkos (1), Gkaras (libero) oraz Protopsaltis (7) i Aspiotis (3)
Portoryko: Morales (10), Lopez (7), Goas (4), Sierra (4), Sanchez (4), Rodriguez (3), Del Valle (libero) oraz Rivera E. (2), Nieves (1), Iglesias, Achilla i Rivera J.

Gr. B3 – turniej w Meksyku

Po porażce z Czarnogórą Vital Heynen zdecydował się na kolejne zmiany w składzie. Wyłącznie na zmiany pojawiali się Jan Zimmermann oraz Dirk Westphal. Ich koledzy słabo spisywali się w ataku, a na dodatek popełniali zbyt dużą liczbę błędów. W zagrywce wprawdzie pomylili się 10 razy, ale już na siatce aż 22.

Nic więc dziwnego, że inicjatywa leżała po stronie Hiszpanów, którzy od początku do końca kontrolowali mecz. W ich szeregach dobrze prezentował się Andres Villena, zdobywca 22 „oczek”. Jedyne, na co było stać naszych zachodnich sąsiadów w tym meczu, to wygranie jednej partii, i to dopiero na przewagi (28:26).

Niemcy – Hiszpania 1:3
(20:25, 28:26, 16:25, 17:25)

Składy zespołów:
Niemcy: Malescha (19), Reichert (12), Strohbach (12), Broshog (6), Böhme (6), Kühner (5), Sossenheimer (libero) oraz Zimmermann (1), Schott i Westphal
Hiszpania: Villena (22), Valcarcel (12), Fornes (12), J. Ruiz (12), Limon (10), De Amo (5), Llabres (libero) oraz Blazquez (1), Osorio (1), Sabate i Sanllehi (libero)

Meksykanie walczyli dzielnie, ale zdołali ugrać Czarnogórcom jednego seta. Trzeba jednak zauważyć, że tylko w pierwszej odsłonie przewaga była wyraźna (25:19). Losy trzeciej i czwartej partii decydowały się w końcówkach, gdzie więcej zimnej krwi zachowali siatkarze z Czarnogóry.

Meksyk – Czarnogóra 1:3
(19:25, 25:21, 21:25, 23:25)

Składy zespołów:
Meksyk: Aguilera (15), Barajas (12), Cordova (12), Vargas (10), Rangel (6), Quinones (3), Rangel (libero) oraz Ramirez (1), Macias Vargas (1), Perales (1) i Orellana (1)
Czarnogóra: Bojić (18), Cacić (15), Cuk G. (11), Minić (3), Strugar (2), Jecmenica (2), Lakcević (libero) oraz Cuk B. (9), Milić (4), Babić (3), Dabović (2) i Radunović

Zobacz również:
Wyniki meczów grupy 3. Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved