Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Siatkarska Liga Narodów > LN K: Zacięty mecz dla Koreanek, drugie zwycięstwo reprezentacji Chin

LN K: Zacięty mecz dla Koreanek, drugie zwycięstwo reprezentacji Chin

fot. FIVB

W drugim dniu rozgrywanych w chińskim Ningbo turnieju Siatkarskiej Ligi Narodów kobiet reprezentacja Korei Południowej stoczyła zacięty pojedynek z Dominikaną. Koreanki wygrały po tie-breaku, zapisując na swoim koncie pierwszy punkt w rozgrywkach. W drugim meczu zmierzyły się drużyny, które we wtorek odniosły zwycięstwa – Chinki bez większych problemów pokonały reprezentację Belgii w trzech setach, zapisując na swoim koncie po raz drugi komplet punktów.

W drugim dniu turnieju w Ningbo spotkały się zespoły, które przegrały pierwsze mecze. Na pierwszej wygranej w rozgrywkach zależało więc zarówno Koreankom, jak i reprezentantkom Dominikany, więc mecz od samego początku był bardzo zacięty. Tym bardziej, że oba zespoły sąsiadują ze sobą w rankingu FIVB. W zaciętej końcówce pierwszego seta Koreanki miały piłkę setową przy stanie 24:23, ale Dominikanki doprowadziły do wyrównania. W końcówce jednak Jaeyeong Lee przechyliła szalę zwycięstwa na stronę swojej drużyny i Koreanki objęły prowadzenie. W końcówce drugiego seta sytuacja była podobna – to Azjatki miały piłkę setową przy stanie 24:23, ale tym razem ich rywalki zachowały więcej zimnej krwi. Tym razem w pierwszoplanowej roli wystąpiła Gaila Gonzalez, dzięki której Dominikanki wygrały 27:25 i wyrównały stan spotkania.



Siatkarki z Karaibów od początku trzeciej partii przejęły inicjatywę i wypracowały sobie przewagę. Świetnie w ataku oprócz Gaili Gonzalez spisywała się liderka drużyny Dominikany, Brayelin Martinez. Koreanki nie znalazły na nią sposobu i w trzecim secie Dominikana wygrała 25:21, obejmując prowadzenie w spotkaniu. Azjatki to niepowodzenie odbiły sobie w kolejnej partii. Od początku nie do zatrzymania była Yeon Koung Kim, a jej koleżanki dokonywały cudów w obronie. Koreanki grały skutecznie w kontrataku i ich przewaga cały czas rosła. Ostatecznie wygrały wysoko do 14, doprowadzając do tie-breaka. W decydującej partii to Dominikanki szybko objęły prowadzenie 4:1, potem było jeszcze 7:3, ale przy zmianie stron Azjatki miały już tylko dwa punkty straty. Koreanki szybko doprowadziły do remisu 11:11, a od stanu 12:12 najpierw pomylił

Dominikana – Korea Płd. 2:3
(24:26, 27:25, 25:21, 14:25, 12:15)

Składy zespołów:
Dominikana: Martinez B. (31), Gonzalez (17), Martinez J. (14), Vargas (12), Peña (12), Marte Frica (3), Fernandez (libero) oraz Rodriguez (2). Eve Mejia, Domiguez i Binet (libero)
Korea Płd.: Yeon Koung Kim (29), Su Ji Kim (18), Jaeyeong Lee (15), Hyo Jin Yang (9), Heejin Kim (5), Dayeong Lee (1), Myungok Yim (libero) oraz Jeongah Park (5), Sohwi Kang (3), Hyo Hee Lee (1), Eunjin Park (1), Nayeon Lee i Hyun Jung Na (libero)


Reprezentantki Chin mecz z Belgią rozpoczęły od prowadzenia 5:1 po efektownym ataku Yang Fangxu. Azjatki swobodnie rozgrywały grę i szybko zdominowały wydarzenia na boisku (12:3), a po stronie belgijskiej próbowała im się odgryzać Britt Herbots. Gdy po ataku Yuan Xinyue było już 18:7, jasne stało się, że „Żółte Tygrysice” w tym secie nie powalczą. Seta wysoką wygraną Chin 25:14 zakończył atak Liu Yanhan. Na początku drugiej partii Azjatki nie mogły znaleźć recepty na ataki Kai Grobelnej, która wyrastała na liderkę swojego zespołu. Belgijki przegrywały wprawdzie na pierwszej przerwie technicznej jednym punktem, ale gra już wyglądała zupełnie inaczej. Od połowy seta Chinki odskoczyły rywalkom na dwa punkty, ale cały czas prowadziły walkę nie z zespołem Belgii, a z Grobelną, do której kierowane było większość piłek. W końcówce liderki światowego rankingu odskoczyły na cztery punkty, a ostatnią piłkę seta wygranego przez Chiny 25:20 w aut posłała mocno już zmęczona była atakująca Budowlanych Łódź.

Belgijki fatalnie rozpoczęły trzeciego seta, zanim zaczęły tak naprawdę grać, przegrywały już 1:7. Nie do zatrzymania była Li Yingying, która punktowała nie tylko w ataku, ale również blokiem (15:5). W końcówce przebudziła się Kaja Grobelna, ale było już zdecydowanie zbyt późno. Chinki prowadziły 20:7 i tę ogromną przewagę utrzymały do końca. Seta wynikiem 25:13 zakończył zepsuty serwis Nathalie Lemmens. Tym samym drugi komplet punktów dla reprezentacji Kraju Środka stał się faktem.

Chiny – Belgia 3:0
(25:14, 25:20, 25:13)

Składy zespołów:
Chiny: Xinyue Yuan (15), Yingying Li (14), Xiaotong Liu (8), Fangxu Yang (7), Yuanyuan Wang (1), Xia Ding (1), Li Lin (libero) oraz Xiangyu Gong (3), Mingyuan Hu (3), Yi Gao (1), Yanhan Liu (1), Yichan Zhang (1), Di Yao i Zixuan Meng (libero)
Belgia: Grobelna (17), Herbots (6), Lemmens (5), Janssens (3), Van de Vijver (1), Van Gestel, Guilliams (libero) oraz Flament (5), Vandewiele (1), Neyt (libero) i Van Sas

Zobacz również:
Wyniki i tabela Siatkarskiej Ligi Narodów kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-05-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved