Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Siatkarska Liga Narodów > LN K: Zacięty bój dla Turczynek

LN K: Zacięty bój dla Turczynek

fot. FIVB

Drugi dzień rywalizacji w Lincoln odbył się pod znakiem tie-breaków. Pojedynek pomiędzy Amerykankami a Turczynkami miał dość nierówny przebieg. Siatkarki Giovanniego Guidettiego miały szansę dopisać do swojego konta trzy punkty, jednak mimo efektownej pogoni w czwartym secie przegrały go do 24. W piątym secie więcej zimnej krwi zachowały reprezentantki Turcji i to one cieszyły się z kolejnego zwycięstwa.

Pierwsze piłki należały do Turczynek, jednak Amerykanki szybko odrobiły straty. W kolejnych minutach nie brakowało przedłużonych akcji. Siatkarkom obu zespołów zdarzało się popełniać proste błędy. Trwała gra na styku (11:12). Mimo nie najlepszego przyjęcia Amerykanki wyprowadzały kolejne ataki, a prym wiodła Kimberly Hill. Szczelny, punktowy blok Turczynek dał sygnał do drugiej przerwy technicznej (14:16). Po drugiej stronie siatki gospodynie również dobrze ustawiały blok. W dalszej fazie seta toczyła się zacięta walka. Dobre wejście zaliczyła Ebrar Karakurt. Żadna z drużyn nie była w stanie odskoczyć na więcej niż jeden-dwa punkty. Po kolejnym zdecydowanym ataku Andrei Drews drugi czas wykorzystał trener Guidetti (22:20). Interwencja szkoleniowca zadziałała, bo już po chwili na tablicy wyników pojawił się remis (23:23). Chociaż po zagraniu Tetori Dixon gospodynie miały piłkę setową, nie wykorzystały jej (24:24). Ostatecznie po zaciętej grze na przewagi ze zwycięstwa po błędzie rywalek cieszyły się Turczynki (26:28).



Lepiej w drugą odsłonę weszły Amerykanki, które po ataku Tetori Dixon prowadziły podczas przerwy technicznej 8:5. Meryem Boz nakręcała grę swojej reprezentacji, a dystans dzielący zespoły szybko topniał. Przy zagrywce Zehry Gunes Turczynki odwróciły wynik. Gdy punktowym blokiem popisała się Eda Erdem Dündar, o czas poprosił szkoleniowiec USA (11:13). Dopiero kiwka z niewygodnej piłki Drews przerwała serię (12:14). Problemy z przyjęciem pogłębiały niemoc gospodyń. Siatkarki z Turcji grały swobodnie, utrzymując się na prowadzeniu. Amerykanki zaczęły wstrzymywać rękę w ataku. Po zdecydowanej kontrze Seymy Ercan o czas poprosił trener Kiraly. Przyjezdne grały konsekwentnie, nie marnowały kolejnych kontrataków. Efektowny atak Gunes i kiwka Boz dały ostatnie punkty siatkarkom z Turcji.

Od początku trzeciego seta na boisko weszły Larson i Murphy. Otwarcie było wyrównane. Coraz lepiej zaczął funkcjonować amerykański blok, a po ataku Larson drużyny zeszły na regulaminowy czas (8:6). Szybko as Edy Erdem Dündar dał kolejne wyrównanie wyniku (8:8). Turczynki tym razem nie poszły za ciosem. Autowe zagranie Melihy Ismailoglu skłoniło trenera Guidettiego do wzięcia czasu. Przyjezdne wciąż miały problem z przyjęciem zagrywek Carli Lloyd, seria trwała (14:8). Nawet zmiany w szeregach reprezentacji Turcji nie pomogły. Po tym, jak piłkę w kontrataku skończyła Kimberly Hill, nastąpiła druga przerwa techniczna (16:8). Dopiero mocny atak Karakurt pozwolił zrobić przejście. Turczynki zaczynały pokazywać efektowne ataki. Grały spokojniej, a dystans z akcji na akcję topniał (18:15). Przyjezdne do końca nie traciły nadziei i po błędzie dotknięcia siatki przez rywalki złapały z nimi kontakt punktowy. W decydującym momencie popełniły jednak proste błędy. Ostatnie słowo należało do Amerykanek i to one cieszyły się ze zwycięstwa w tym secie.

Otwarcie czwartej odsłony toczyło się punkt za punkt, nie brakowało ciekawych wymian (8:5, 8:7). Przyjezdne nie pomagały sobie popełniając proste błędy. Mimo podwójnej zmiany wciąż Turczynki oddawały punkty gospodyniom. Po podwójnym odbiciu Gamze Alikay o czas poprosił trener Guidetti. Interwencja pomogła, po trzech oczkach z rzędu dla rywalek grę przerwał szkoleniowiec USA (13:11). Chociaż przyjezdne starały się łapać kontakt punktowy z przeciwniczkami, to Amerykanki kontrolowały grę. Zdecydowany atak po skosie Kelly Murphy dał sygnał do drugiej przerwy technicznej (16:13). Dobrze funkcjonował amerykański blok. Podobnie jednak jak w poprzedniej odsłonie, również tym razem Turczynki nie przestawały walczyć. Problemy z przyjęciem w końcówce sprawiły, że Amerykanki oddały całą przewagę (20:20). W decydującym momencie skutecznie funkcjonował turecki blok i to przyjezdne miały punkt zaliczki. Brak przyjęcia zagrywki Ercan dał piłkę meczową Turczynkom, ale atak po bloku Hill przedłużył grę. Dwa nieudane ataki na lewym skrzydle Ismailoglu dały ostatnie punkty Amerykankom.

Efektowny atak Michelle Bartsch-Hackley otworzył tie-breaka. Gra początkowo nie stała na zbyt wysokim poziomie, toczyła się punkt za punkt (4:4). Niesione dopingiem publiczności gospodynie nie pozwalały rywalkom odskoczyć na więcej niż dwa punkty. Po efektownym podwójnym bloku na tablicy wyników pojawił się remis (7:7). Podczas zmiany stron prowadziły jednak przyjezdne, a gdy te dołożyły jeszcze skuteczny blok, o czas poprosił trener Kiraly (7:9). Gra Turczynek nakręcała się z akcji na akcję. Amerykanki również nie miały zamiaru odpuszczać i wykorzystywały nieskończone akcje przeciwniczek (11:13).  Po ataku przez środek Gunes przyjezdne miały kolejne piłki meczowe. Dwóch z nich nie wykorzystały, dlatego o czas poprosił trener Guidetti. W kolejnej akcji blokiem popisały się gospodynie i kolejny set kończył się grą na przewagi. Autowy atak Hill i blok na tej zawodniczce dały zwycięstwo Turczynkom.

USA – Turcja 2:3
(26:28, 19:25, 25:20, 26:24, 14:16)

Składy zespołów:
USA: Lloyd (3), Dixon (12), Gibbemeyer (12), Drews (8), Hill (19), Robinson (7), Wong-Orantes (libero) oraz Hancock, Larson (8), Bartsch-Hackley (7) i Murphy (5)
Turcja: Ercan (16), Ismailoglu (13), Ozbay (2), Boz (17), Dündar (15), Gunes (16), Akoz (libero) oraz Sahin, Karakurt (8) i Alikaya (2)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Siatkarskiej Ligi Narodów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-05-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved