Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Siatkarska Liga Narodów > LN K: Wyraźne zwycięstwa Niemek i Serbek

LN K: Wyraźne zwycięstwa Niemek i Serbek

fot. FIVB

W premierowym spotkaniu Siatkarskiej Ligi Narodów kobiet rozgrywanym w Barueri Brazylia przegrała 1:3 z Niemkami. Brazylijki po łatwo wygranym secie nie poszły za ciosem i w kolejnych trzech musiały uznać wyższość swoich rywalek. W drugim spotkaniu Serbki zdominowały dwie pierwsze odsłony meczu. W trzeciej większość czasu prowadziły Japonki, jednak decydujące słowo należało do siatkarek z Serbii, które triumfowały bez straty seta.

Od początku meczu obie drużyny popełniały proste błędy, minimalnie na początku prowadziły Brazylijki (9:7). Niemki miały problem z przyjęciem, co rzutowało na ich skuteczność (14:9). Siatkarki z Brazylii na czele z Suelen bardzo dobrze grały w obronie, co pozwalało im wyprowadzać kontrataki (19:11). Trener Felix Koslowski sięgał po coraz głębsze zmiany, jednak na nic to się zdawało. Nie do zatrzymania były Tandara i Drussyla. Atak Lisy Gründing przez środek przedłużył jeszcze grę, jednak ostatnie słowo należało do Monique (25:15).



Pierwsze akcje drugiego seta lepiej rozegrały Niemki, wychodząc na prowadzenie 5:2. Brazylijki szybko doprowadziły do wyrównania. Dopiero przy serii celnych zagrywek Lisy Gründing Niemki ponownie zbudowały przewagę 13:9. Gospodynie jednak nie odpuszczały i po ataku po skosie Drussyli doprowadziły do wyrównania (17:17). Końcówka grana była punkt za punkt. Chociaż Niemki nie wykorzystywały kilku szans, posyłając piłki w aut, nie przeszkodziło im to w przechyleniu szali zwycięstwa na swoją korzyść. Trudna zagrywka Marien Fromm i sprytne ataki Jennifer Geerties i Marie Schölzel dały zwycięstwo przyjezdnym.

Niemki od początku trzeciego seta nie traciły rytmu. Dobrze atakowała Maren Fromm, rytmu nie traciła również Louisa Lippmann. Reprezentantki Niemiec utrzymywały kilkupunktowe prowadzenie. Brazylijki nie potrafiły zatrzymać ataków przeciwniczek, za to same coraz częściej nadziewały się na blok. Chociaż gospodynie coraz mocniej atakowały, ich rywalki podbijały większość piłek (12:17). W kolejnych akcjach sytuacja na boisku nie ulegała zmianie. Nie brakowało ciekawych wymian, jednak ostatnie słowo należało do przyjezdnych. Kolejne zmiany w zespole z Brazylii nie pomagały (18:22). Równy blok Niemek pomógł im wygrać do 18.

Pierwsze akcje należały do Niemek, jednak mocne zagrywki Carol dały gospodyniom wyrównanie. Przyjezdne szybko przerwały napór przeciwniczek i z akcji na akcję zaczęły budować przewagę. Sprytnie atakowała Louisa Lippmann. Gra gospodyń opierała się na Tandarze, jednak to nie wystarczało do prowadzenia wyrównanej walki z przeciwniczkami (12:16). Mimo starań Brazylijki nie były w stanie odwrócić wyniku. Zagrywka w siatkę zawodniczki z Brazylii dała serię piłek meczowych Niemkom, a atak Lippmann z drugiej linii przypieczętował niespodziewane zwycięstwo reprezentacji Niemiec.

Brazylia – Niemcy 1:3
(25:12, 22:25, 18:25, 20:25)

Składy zespołów:
Brazylia: Tandara (16), Drussyla (14), Correa (12), Carol (8), Ratzke (3), Guimaraes (2), Suelen (libero) oraz Francisco (6), Montibeller (1), Monique (1) i Carneiro
Niemcy: Fromm (20), Lippmann (18), Gründing (11), Geerties (8), Schölzel (8), Dürr (libero) oraz Drewniok (1), Kästner, Hanke i Poll


Pierwsze akcje drugiego meczu w Barueri również nie były pozbawione błędów (2:5). Od początku skutecznie atakowała Tijana Bošković, a jej drużyna wyszła na prowadzenie 10:4. Serbki nie tylko górowały na siatce, ale również męczyły przyjmujące rywalek zmiennymi zagrywkami. Po asie Jovany Stevanović czas wykorzystała Kumi Nakada. Kolejną serię przerwała dopiero Yuki Ishii (12:18). Własne błędy nie pozwoliły Japonkom nawiązać walki z przeciwniczkami. Chociaż siatkarki z Japonii obroniły dwie piłki setowe, po ataku Bošković Serbki postawiły kropkę nad i.

Od początku drugiej odsłony na siatce górowały Serbki, po ich efektownym bloku o czas poprosiła trener Japonek (2:6). Siatkarki z Serbii rządziły i dzieliły na boisku. Z tonu nie spuszczała Bošković. Chociaż zawodniczki z Japonii starały się walczyć, nie były w stanie zatrzymać rozpędzonych przeciwniczek (9:15). Japonki nie istniały, pojedyncze ataki Arisy Inoue i Sariny Kogi nie wpłynęły znacząco na wynik. Serbki mimo wyraźnej przewagi nawet na moment nie odpuszczały. Efektowny podwójny blok i mocny atak Bošković sprawiły, że w tym secie triumfowały siatkarki z Europy.

Otwarcie kolejnego seta było bardziej wyrównane głównie przez błędy Serbek. Japonki coraz lepiej grały w obronie, nie brakowało ciekawych wymian. Dwupunktowe prowadzenie siatkarek z Japonii utrzymywało się (10:8). Mimo bardzo dobrej postawy Sariny Kogi jej drużyna nie była w stanie powiększyć dystansu. Gra była zacięta. Przy celnych zagrywkach Bošković Serbki doprowadziły do wyrównania (18:18). Najwięcej emocji było w końcówce. Lepiej wytrzymały ją jednak siatkarki z Serbii. Mimo obronienia piłki setowej Japonkom nie udało się odwrócić wyniku. Zagrywka w siatkę Tominagi zakończyła całe spotkanie.

Japonia – Serbia 0:3
(18:25, 17:25, 22:25)

Składy zespołów:
Japonia: Koga (11), Iwasaka (6), Ishii (4), Shimamura (6), Tominaga (1), Kurogo, Yamagishi (libero) oraz Inoue K. (libero), Inoue A. (12) i Tashiro
Serbia: Antonijević (1), Mihajlović (16), Veljković (6), Stevanović (9), Bošković (22), Blagojević (4), Popović (libero) oraz Mirković

Zobacz również: 
Wyniki i tabela Siatkarskiej Ligi Narodów kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-05-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved