Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Siatkarska Liga Narodów > LN K: Trzysetowe zwycięstwo Amerykanek

LN K: Trzysetowe zwycięstwo Amerykanek

fot. FIVB

Na zakończenie turnieju w Lincoln kibice obejrzeli ciekawy pojedynek. Amerykanki pokonały Włoszki bez straty seta, jednak w meczu nie brakowało ciekawych wymian i zaciętej rywalizacji. Siatkarki USA po trzech starciach plasują się na trzeciej lokacie, natomiast Włoszki w tabeli są obecnie przedostatnie. Podopieczne trenera Davide Mazzantiego jako jedna z trzech drużyn nie ma jeszcze na swoim koncie zwycięstwa.

Atak Miriam Sylli otworzył ostatni pojedynek. Szybko skutecznymi zagraniami odpowiedziały Amerykanki i to one wysforowały się na prowadzenie (4:1). Przyjezdne jednak nie odpuszczały. Nie brakowało ciekawych wymian i efektownych obron. W dalszej fazie seta obu zespołom przytrafiły się pomyłki w polu zagrywki. Włoszki miały kontakt punktowy z przeciwniczkami, starając się odwrócić wynik na swoją korzyść. Wysoką skuteczność utrzymywała Jordan Larson, po drugiej stronie siatki kroku starała jej się dotrzymać Marina Lubian. W dalszej fazie seta reprezentantki Włoch dołożyły jeszcze punktowe zagrywki. Nie udało im się jednak zmienić biegu tej odsłony. Wspierane przez kibiców Amerykanki pewnie dążyły do zwycięstwa. Punktowy blok dał im serię piłek setowych. Co prawda pierwszą z nich Włoszki obroniły dzięki dobremu atakowi Ofelii Malinov, ale przy drugiej skuteczne zbicie na swoim koncie zapisała Carli Lloyd.



Drugi set rozpoczął się od wyrównanej, choć niepozbawionej błędów walki (6:4). Z akcji na akcję dystans powiększał się. Nie do zatrzymania była Jordan Larson, a w szeregach rywalek pojawiało się coraz więcej błędów. Przy stanie 13:7 o czas poprosił trener Davide Mazzanti. Gra siatkarek z Włoch nie uległa poprawie. Pewne ataki Kimberly Hill pozwoliły gospodyniom powiększyć dystans. Zepsuta zagrywka Eleny Pietrini dała sygnał do drugiego regulaminowego czasu, podczas którego Amerykanki prowadziły 16:10. Po przerwie asa dołożyła Hill. Włoszki były bezradne, a ich akcje chaotyczne. Mimo starań przyjezdne miały problemy z powrotem do skutecznej gry. Na wysokim prowadzeniu pozostawały gospodynie (20:12). W końcówce Włoszki posłały kilka celnych zagrywek, jednak wcześniej zbudowana przewaga wystarczyła, by reprezentantki Stanów Zjednoczonych bez większych problemów wygrały seta. Ostatni punkt padł po zagraniu Foluke Akinradewo.

Przy zagrywkach Rosselli Olivotto lepiej w trzecią partię weszły Włoszki, jednak głównie po własnych błędach straciły większość zaliczki. Nie przeszkodziło im to w prowadzeniu podczas przerwy technicznej 8:6. Amerykanki starały się odpowiadać mocnymi atakami, jednak nie zawsze lądowały one w boisku. Gdy efektowny podwójny blok zatrzymał atak na lewym skrzydle, o czas poprosił trener Kiraly (8:12). Z czasem coraz częściej myliły się przyjezdne, co skrzętnie wykorzystywały ich przeciwniczki. Atak bez bloku w aut Eleny Pietrini sprawił, że na tablicy wyników pojawił się remis (14:14). Mocne zagranie Kelly Murphy dało sygnał do drugiej przerwy technicznej (16:15). Odwrócenie wyniku tylko podbudowało Amerykanki, które zaczęły przejmować inicjatywę. Mimo problemów Włoszki nie poddawały się. Nie udało im się jednak powrócić na prowadzenie. Swobodny atak Michelle Bartsch-Hackley zamknął cały pojedynek.

USA – Włochy 3:0
(25:21, 25:18, 25:21)

Składy zespołów:
USA: Hill (13), Dixon (9), Murphy (9), Larson (8), Akinradewo (7), Lloyd (3), Robinson (libero) oraz Bartsch-Hackley (2)
Włochy: Guerra (9), Lubian (9), Olivotto (8), Ortolani (4), Sylla (3), Malinov (2), Spirito (libero) oraz Mingardi (9), Pietrini (6), Cambi, Fahr i Parrocchiale (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Siatkarskiej Ligi Narodów 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-05-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved