Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Zenit Kazań zameldował się w Final Four

LM: Zenit Kazań zameldował się w Final Four

fot. Katarzyna Antczak

Zwycięstwo w dwóch pierwszych partiach w spotkaniu przeciwko Biełogorie Biełgorod dało drużynie Zenitu Kazań przepustkę do Final Four Ligi Mistrzów. Choć drugi set toczył się na przewagi i zespół gospodarzy miał realną szansę na triumf, to przyjezdni „wyszarpali” wygraną i zapewnili sobie wyjazd do Rzymu. Trzecia część spotkania to rozgrywki rezerwowych zawodników, w których lepsi okazali się podopieczni Władimira Alekny i przypieczętowali trzysetowe zwycięstwo.

Na początku spotkania niemałe problemy z przyjęciem mieli zawodnicy z Kazania (1:4). Dopiero skuteczny atak Leona z lewego skrzydła dał remis. Od tego momentu gra toczyła się punkt za punkt i obie drużyny dość mocno ryzykowały w polu serwisowym. Lepiej na tym wyszli podopieczni Władimira Alekny, uciekając na dwa oczka (8:6). Błąd w ataku z drugiej linii popełnił Daniłow, ale Leon także się pomylił, tyle że w polu zagrywki. Drużyna Zenitu cały czas utrzymywała trzypunktową przewagę (13:10), choć po bloku na kubańskim zawodniku i po ataku w aut Michajłowa był remis (14:14). Szczęścia w ataku z pipe’a szukał Muserskij, ale w akcji sytuacyjnej nadział się na potrójną ścianę. Choć ponownie przez chwilę ekipy wymieniały się ciosami, to jednak w lepszej sytuacji znajdował się Zenit. Dość zaskakującą sytuacją było pojawienie się na prawym skrzydle Dmitrija Muserskiego, którego miejsce na środku zajął Chtiej. I faktycznie rosyjski gigant popisał się pojedynczym atakiem po ciasnym skosie, jednak niewiele to zmieniło (19:19). Za to ogromną różnicę zrobiła zagrywka Andersona i dzięki jego atomowemu serwisowi Zenit uciekł na trzy punkty (22:19). Stratę próbował niwelować Muserskij, lecz zabójcza zagrywka Maksima Michajłowa rozstrzygnęła końcowy wynik.



Pierwsze piłki kolejnej odsłony to popis Leona (3:1). Muserskij usiłował wyeliminować go z gry, nie oszczędzając przyjmującego Zenitu w odbiorze serwisu. Ale Kubańczyk nic sobie z tego nie robił i doprowadził do remisu (5:5). Po przeciwnej stronie coraz śmielej poczynał sobie Jarosław Podlesnych, więc szkoleniowiec rywali chciał wybić go z rytmu i poprosił o czas (7:8). Ten pomysł nie do końca się udał, bo gospodarze wciąż utrzymywali jednopunktowy dystans (14:13). Z lewej strony w ataku po ciasnym skosie w „pomarańczowe” nie trafił wcześniej wspomniany Podlesnych, jednak dwie akcje później był już skuteczny. I ten sam zawodnik raz po raz celował w przyjmujących z Kazania, choć uderzając piłkę przechodzącą, nie popisał się Muserskij i Biełogorie nie wykorzystało szansy na ucieczkę. Środkowy zrehabilitował się na zagrywce i głównie dzięki jego zasłudze miejscowi zbudowali trzypunktową przewagę (21:18). Sprawy w swoje ręce wziął Maksim Michajłow i po chwili to drużyna Zenitu mogła cieszyć się z prowadzenia. Tylko dwa oczka (23:22) dzieliły ekipę Alekny od awansu do Final Four. Wszystko toczyło się na przewagi i po emocjonującej końcówce to Zenit mógł cieszyć się z triumfu i z awansu do finałów Ligi Mistrzów.

Zwycięstwo w dwóch poprzednich partiach na pewno napędziło grę Zenitu Kazań, który od trzech oczek przewagi rozpoczął kolejną część spotkania (4:1). Bezlitosny w polu serwisowym był Matt Anderson i przyjezdni konsekwentnie powiększali prowadzenie (7:1). Wyglądało na to, że gospodarze stracili chęć do gry, bo bardzo opornie szło im zdobywanie punktów w tej fazie seta. Z podstawowego składu ekipy z Kazania został tylko Leon, ale nawet zbijając lewą ręką, trafiał w pole przeciwnika (14:7). Siatkarze Biełogorie Biełgorod jak na razie zdobywali punkty po błędach przeciwnika, choć kiedy w polu serwisowym pojawił się Podlesnych, coś „ruszyło się” w ich grze. Seria znakomitych zagrywek rosyjskiego przyjmującego pomogła im zniwelować stratę do jednego oczka (14:15). Jednak serwis w siatkę w kluczowym momencie wybawił z opresji przeciwną drużynę i kilka akcji później Zenit znów cieszył się z kilku oczek przewagi (19:15). W pewnym momencie przebudził się Roman Daniłow, lecz wynik wciąż uciekał (17:21). W końcowej fazie seta rezerwowa szóstka zespołu gospodarzy jeszcze walczyła, jednak przewaga Zenitu okazała się zbyt duża i podopieczni Alekny zwycięstwem w tej partii przypieczętowali wygraną w całym meczu.

Biełogorie Biełgorod – Zenit Kazań 0:3
(22:25, 28:30, 21:25)

Pierwszy mecz: 3:1 dla Zenitu Kazań
Awans do Final Four: Zenit Kazań

Składy zespołów:
Biełogorie: Tieriomienko (3), Chtiej, Tietiuchin (7), Daniłow (12), Muserskij (10), Marlon (1), Obmoczajew (libero) oraz Żygałow (4), Podlesnych (10), Smoliar, Poroszyn (1) i Martyniuk (libero)
Zenit: Anderson (12), Leon (15), Wolwicz (5), Butko (2), Gucaluk (5), Michajłow (16), Werbow (libero) oraz Zemczenok (1), Kobzar (1), Siwożelez (3), Aszczew (1) i Salparow (libero)

Zobacz również:
Wyniki II rudny fazy play-off w Lidze Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-04-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved