Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: ZAKSA zacznie walkę w europejskich pucharach w Ankarze

LM: ZAKSA zacznie walkę w europejskich pucharach w Ankarze

fot. Aleksandra Twardowska

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w środę rozpocznie rywalizację w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Pierwszy mecz podopieczni Andrei Gardiniego rozegrają na wyjeździe z Arkasem Izmir. Mimo że w lidze tureckiej nie prezentuje się on najlepiej, to może być bardzo groźnym przeciwnikiem dla mistrza Polski. A czy tak będzie? Czy ekipa z Opolszczyzny od wygranej rozpocznie batalię na europejskim froncie?

Przed podopiecznymi Andrei Gardiniego bardzo intensywny okres. W grudniu bowiem czeka ich nie tylko walka na krajowym podwórku, ale także rywalizacja w europejskich pucharach oraz w Klubowych Mistrzostwach Świata. Już w najbliższą środę rozpoczną batalię w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Ich dotychczasowe wyniki w PlusLidze pokazują, że są bardzo dobrze przygotowani do walki na europejskim froncie. Jak na razie bowiem w krajowej rywalizacji nie zaznali goryczy porażki. Tylko po jednym punkcie stracili w starciach z Espadonem Szczecin i Indykpolem AZS Olsztyn. W miniony weekend lekko, łatwo i przyjemnie rozprawili się z Dafi Społem Kielce. Na przestrzeni całych rozgrywek prezentują się bardzo równo, co sprawiło, że od dłuższego czasu zasiadają na fotelu lidera, mając cztery oczka przewagi nad wiceliderem z Bełchatowa. Takie wyniki mogą być optymistycznym prognostykiem przed batalią w Lidze Mistrzów, w której ich pierwszym przeciwnikiem będzie Arkas Izmir. – Dookoła ciągle ludzie podkreślają, że śrubujemy jakiś rekord, ale my nie patrzymy na całą sprawę pod tym kątem. Na pewno cieszy tak długa seria zwycięstw, bo jej fundamentem jest właściwa koncentracja. Do każdego starcia podchodzimy należycie skupieni, niezależnie od tego, czy naszym rywalem jest Społem Kielce, czy czołowy przeciwnik z Europy bądź świata – wyjaśnił na łamach nto.pl przyjmujący kędzierzyńskiej ekipy, Kamil Semeniuk.



Jastrzębski Węgiel wraca na europejskie parkiety

W tym sezonie liga turecka jest dość wyrównana. Nie ma w niej zdecydowanego faworyta. W czołówce jest kilka zespołów, ale Arkas znajduje się dopiero na czwartym miejscu, mając cztery punkty straty do prowadzącego Ziraatu Ankara. W ostatniej kolejce przegrał z niżej notowanym Fenerbahce Stambuł, co potwierdza, że jest to rywal będący jak najbardziej w zasięgu ekipy z Opolszczyzny. Jednak nie może ona go zlekceważyć, ponieważ ma on w swoich szeregach znanych i ogranych zawodników. Do nich bez wątpienia można zaliczyć serbskiego rozgrywającego – Nikolę Jovovicia, brazylijskiego przyjmującego – Jao Paulo Bravo, niemieckiego przyjmującego – Christiana Fromma, kubańskiego atakującego – Michaela Sancheza Bozchuleva, jak również dobrych rodzimych siatkarzy, do których można zaliczyć Moustaphę Koca, Merta Maticia oraz Gokhana Goggoza. Może więc na krajowym podwórku drużyna prowadzona przez Glenna Hoaga nie zaprezentowała jeszcze w pełni potencjału, który w niej drzemie, ale na europejskim froncie zaczyna się nowe rozdanie, dlatego też ZAKSA musi mieć się na baczności, tym bardziej że w Turcji zespołom przyjezdnym nie gra się łatwo.

Potwierdziło się to już w poprzednim roku, kiedy grający w dość rezerwowym składzie kędzierzynianie przegrali z inną turecką drużyną, czyli Ziraatem Bankasi. Tym razem stawka będzie jednak zupełnie inna, bowiem obie drużyny na pewno chcą udanie rozpocząć przygodę w tym sezonie z europejskimi pucharami. Wydaje się, że kluczem do sukcesu kędzierzyńskiego teamu może okazać się zagrywka, bowiem przyjmujący Arkasu nie są orłami w defensywie. Ich gra opiera się raczej na ofensywie. Jeśli ZAKSIE uda się utrudnić rozegranie Jovoviciowi i zatrzymać podstawowe armaty drużyny z Izmiru, to będzie miała duże szanse na odniesienie zwycięstwa. Sama jednak musi zagrać na równym i wysokim poziomie, bo zapewne rywale tanio skóry nie sprzedadzą. A czy tym razem Turcja okaże się szczęśliwa dla mistrza Polski? Czy równie udanie rozpocznie on rywalizację w Lidze Mistrzów jak w poprzednim sezonie? A może gospodarze wysoko zawieszą poprzeczkę ZAKSIE? O tym przekonamy się już w środowe popołudnie.

Arkas Izmir – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, 6.12, godz. 17:00, transmisja: Polsat Sport Extra

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-12-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved