Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Rosyjska przeszkoda Chemika Police

LM: Rosyjska przeszkoda Chemika Police

fot. Katarzyna Antczak

Już w środę siatkarki Chemika Police rozegrają kolejne spotkanie w fazie grupowej Ligi Mistrzyń. Tym razem podopieczne Jakuba Głuszaka zmierzą się u siebie, czyli w Koszalinie, z Dinamem Kazań. Nie ulega wątpliwości, że to przedstawiciel rosyjskiej Superligi będzie faworytem spotkania, ale mistrzynie Polski liczą na sprawienie niespodzianki.

Styczeń będzie trudnym okresem dla siatkarek Chemika Police. Batalię w tym miesiącu podopieczne Jakuba Głuszaka zainaugurowały pojedynkiem z ŁKS-em Commercecon Łódź. Mistrzynie Polski przegrywały już 0:2 i zanosiło się na to, że w nie najlepszych nastrojach przystąpią do walki w Lidze Mistrzyń. Jednak po dziesięciominutowej przerwie znalazły swój rytm gry, co pozwoliło im odwrócić losy spotkania rozgrywanego w Łodzi, a co za tym idzie – także utrzymać drugie miejsce w Lidze Siatkówki Kobiet. Na odpoczynek nie mają zbyt wiele czasu, bowiem już w środę podejmą Dinamo Kazań w ramach rywalizacji w europejskich pucharach. – W styczniu mamy ciężki okres. Terminarz tak się ułożył, że walczymy z trzema trudnymi rywalami pod rząd. Będzie więc to dla nas weryfikacja zarówno pod kątem umiejętności, jak i odporności. Pierwszego z tych przeciwników już pokonałyśmy, mam nadzieję, że po meczu z rosyjskim zespołem również będziemy mogły się cieszyć – podkreśliła Bianka Busa, serbska przyjmująca Chemika.



Jednak o taką radość wcale nie będzie łatwo, bowiem rosyjska drużyna zaliczana jest do europejskiej czołówki. Jak na razie świetnie radzi sobie w rodzimych rozgrywkach. Po rozegraniu dwunastu kolejek zajmuje pierwsze miejsce w rosyjskiej Superlidze, a dotychczas straciła zaledwie trzy oczka. Równie dobrze radzi sobie w Lidze Mistrzyń, bowiem na inaugurację fazy grupowej rozprawiła się na wyjeździe z Maritzą Płowdiw, nie pozwalając rywalkom na wygranie choćby jednej partii. Nie ulega wątpliwości, że w starciu z policzankami również będzie faworytem. Zresztą podopieczne Riszata Gilazutdinowa są uważane za główne pretendentki do wyjścia z pierwszego miejsca w grupie C do dalszej rywalizacji, jak również do namieszania w fazie play-off i walki o medale w obecnej edycji najbardziej prestiżowego z europejskich pucharów.

Dobra gra Dinama w Superlidze i wysokie notowania w Europie nie biorą się znikąd. Największa siła drużyny z Kazania tkwi w ofensywie. Jej mocną stroną jest zarówno gra w ataku, jak i w bloku. Jednak krzywdę rywalkom potrafi wyrządzić także w polu serwisowym. Za główne armaty Dinama można uznać dwie zagraniczne siatkarki – Elitsę Wasiliewą (Bułgaria) oraz Natalię Mammadową (Azerbejdżan). Warto też wspomnieć o klasowych rosyjskich siatkarkach, do których bez wątpienia zaliczyć można Irinę Korolewą, Irinę Woronkową, Anastazję Samojlenko czy Jewgieniję Starcewą. Nie oznacza to jednak, że zespołu z Kazania nie da się pokonać. Można, bo w sporcie wszystko może się zdarzyć, ale Chemik musiałby wznieść się na wyżyny swoich możliwości, odrzucić rywalki od siatki trudną zagrywką, co mogłoby wprowadzić trochę chaosu w poczynania przyjezdnych. Wszak Dinamo nie słynie ani z kombinacyjnej gry, ani ze świetnej defensywy, więc w tych aspektach mistrzynie Polski muszą poszukać szans na odniesienie sukcesu.

Podopieczne Jakuba Głuszaka chociaż spotkanie rozegrają w Polsce, po części będą czuły się jak na wyjeździe. Wprawdzie po swojej stronie będą miały kibiców, ale o atucie własnej hali nie będzie mowy, bowiem mistrzynie Polski pojedynek z rosyjskim przeciwnikiem rozegrają w Koszalinie. Właśnie w tym mieście będą rozgrywały wszystkie mecze w ramach Ligi Mistrzyń. Na pewno nie ułatwi im to zadania w konfrontacji z Dinamem, które do Polski przyjedzie po kolejny triumf. Siatkarki z Polic wierzą jednak w sukces w meczu z Rosjankami. – Jest to bardzo mocna drużyna, jednak nawet na takie ekipy można znaleźć sposób. Odpowiednio przygotujemy się do tego meczu taktycznie. Rosyjska siatkówka jest specyficzna, ale jestem przekonana, że grając dobrze, możemy się jej przeciwstawić – skomentowała na łamach strony klubowej Malwina Smarzek, skrzydłowa mistrzyń Polski.

Czy policzanki rozegrają dobre spotkanie? Czy znajdą sposób na sprawienie niespodzianki i ogranie rosyjskiego przeciwnika? A może górę weźmie ofensywna siła Dinama? O tym przekonamy się w środę. Początek meczu zaplanowano na godzinę 18:00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved