Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Omonia Nikozja blisko przyjazdu do Jastrzębia

LM: Omonia Nikozja blisko przyjazdu do Jastrzębia

fot. Łukasz Krzywański

I runda kwalifikacji do Ligi Mistrzów odbywa się jeszcze bez udziału polskich zespołów. W II rundzie na rywala czeka już Jastrzębski Węgiel i wielce prawdopodobne, że jego rywalem będzie Omonia Nikozja. Cypryjczycy wygrali pierwszy mecz 3:0. Sporo emocji było w Tel-Awiwie, gdzie Maccabi wygrało po tie-breaku z Szachciorem Soligorsk.

W środę rozegrano cztery spotkania I rundy kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Kibiców w Polsce najbardziej interesowała rywalizacja Omonii Nikozja z czarnogórskim zespołem Jedinstvo Bijelo Polje, bowiem ze zwycięzcą tej rywalizacji w II rundzie zmierzą się siatkarze Jastrzębskiego Węgla. W pierwszym meczu w stolicy Cypru górą byli gospodarze, którzy pokonali rywali w trzech szybkich setach. 17 punktów dla Omonii zdobył w tym meczu były reprezentant Argentyny Pablo Guzman. Chociaż sprawa awansu nie jest jeszcze przesądzona, to zespół z Cypru wykonał spory krok do awansu i być może w listopadzie zobaczymy go w Jastrzębiu.



ACH Voley Ljubljana w trzech setach pokonał w wyjazdowym spotkaniu OK Mladost Brcko. Zespół z Bośni i Hercegowiny w żadnej z trzech partii nie osiągnął nawet granicy 20 punktów i przed rewanżem w Słowenii szanse na awans ma jedynie iluzoryczne. Najskuteczniejszymi zawodnikami w zespole z Ljubljany byli Matej Mihajlović oraz Jan Pokerśnik – obaj w tym spotkaniu zdobyli po 17 punktów dla swojej drużyny.

Sporo emocji było na meczu w Tel-Awiwie, gdzie miejscowe Maccabi podejmowało Szachciora Soligorsk. Dwa pierwsze sety padły łupem siatkarzy z Izraela, jednak przyjezdni trzecią partię rozpoczęli od prowadzenia 8:1 i już nie wypuścili swojej szansy z rąk. Białorusini doprowadzili do remisu, ale w tie-breaku znów po zaciętej walce lepsze okazało się Maccabi (16:14). Sprawa awansu przed rewanżem na Białorusi jest więc wciąż otwarta. 32 punkty w tym meczu dla gospodarzy zdobył Leonardo Nascimento Dos Santos, w zespole gości najskuteczniejszy był Andriej Radziuk (21 pkt.).

W ostatnim meczu w Kosowie KV Luboteni Ferizaji nie sprostało holenderskiemu Abiantowi Groningen. Goście wygrali ten mecz w trzech szybkich setach, nie dając debiutującym na europejskiej arenie gospodarzom zbyt wielu szans. Wszystko wskazuje na to, że w rewanżu padnie podobny rezultat i zespół z Holandii zagra w kolejnej rundzie kwalifikacji do fazy grupowej Ligi Mistrzów.

Zobacz również:
Wyniki I rundy kwalifikacji do Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved