Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Developres przed historycznym krokiem do fazy grupowej

LM: Developres przed historycznym krokiem do fazy grupowej

fot. Sylwia Lis

Przed własną publicznością siatkarki Developresu Rzeszów będą mieć okazję, by świętować historyczny, pierwszy awans do fazy grupowej Ligi Mistrzyń. By tak się stało, podopieczne Lorenzo Micellego muszą jednak postarać się i dobrze zaprezentować się w meczu rewanżowym z Branikiem Maribor. Pierwszy mały krok w stronę dalszego etapu europejskich pucharów rzeszowianki zrobiły na wyjeździe, wygrywając 3:1. Teraz muszą tylko postawić kropkę nad i. Czy to zrobi?

Jakiś czas temu Branik Maribor święcił wiele sukcesów na swoich krajowych parkietach. Europy jednak nie zawojował. Od jakiegoś czasu klub przechodzi delikatną transformację, stawia się w nim coraz mocniej na młode talenty siatkarskie, a mimo wszystko nadal Branik stanowi słoweńską czołówkę. Na arenie europejskiej zespół ten nie stanowił raczej i nie stanowi dla rywalek wielkiego zagrożenia. W rywalizacji z Developresem również to nie Słowenki są faworytkami. Więcej siatkarskich argumentów w garści ma trener Micelli. Jego zespół występ w tegorocznej Lidze Mistrzyń rozpoczął od drugiej rundy eliminacyjnej, w której okazał się lepszy od Hapoelu Kfar Saba. Rzeszowianki rozpoczęły tę rywalizację meczem wyjazdowym, w którym wygrały 3:1, by zakończyć zwycięstwem 3:0 we własnej hali. Obecną potyczkę z Branikiem Maribor Developres otworzył podobnie – czterosetową wygraną. Wszyscy na Podkarpaciu liczą, że w rewanżu rzeszowianki spiszą się co najmniej tak dobrze i będą mogły cieszyć się z gry w kolejnej fazie. W Mariborze rzeszowianki zagrały solidnie, spisując się w każdym elemencie lepiej, choć młodsze przeciwniczki dotrzymywały im dzielnie kroku. W polu zagrywki siatkarki Developresu ryzykowały, ale dużych szkód w przyjęciu rywalkom nie zrobiły. Dużo lepiej rzeszowianki radziły sobie na siatce, dziesięciokrotnie zatrzymując ataki drużyny gospodarzy.



Zespół Developresu do Polski wrócił bardzo zadowolony. – Jesteśmy zadowolone z naszej gry i zwycięstwa, które zapewnia nam przewagę przed ponownym meczem w Polsce. Daje nam ono przewagę w dążeniu do awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzyń. To byłoby bardzo dobre osiągnięcie dla naszego młodego klubu. Mecz był trudny, ponieważ młody zespół Maribor grał sercem, ale nasze doświadczenie w końcówkach pozwoliło nam wygrać  – powiedziała po zwycięstwie w rozmowie z serwisie lsk.plps.pl Jelena Blagojević, kapitan rzeszowskiej ekipy. Przyjmująca w Mariborze była najskuteczniejszą zawodniczką w swojej drużynie, a także najlepiej punktującą. W sumie zdobyła dla Developresu 22 oczka, w tym 21 – atakiem, przy 51% skuteczności. Dzielnie wspierały ją Monika Ptak i Adela Helić. Dobre zmiany dawała także Julia Andruszka.

O sile Branika obecnie stanowi trio Iza Mlakar, Anita Sobočan i Ela Pintar. Wszystkie trzy zawodniczki to tegoroczne wicemistrzynie świata do lat 23. W pierwszym spotkaniu najbardziej we znaki rzeszowiankom dała się Iza Mlakar. Młoda atakująca zdobyła w tym meczu aż 31 punktów, w ataku kończąc 27 z 65 prób (45% skuteczności). Dwa punkty dołożyła blokiem i dwa zagrywką. Rywalki są bardzo groźne w ataku, tym bardziej że bardzo często dochodzą do głosu, dzięki dobrej grze obronnej. Rzeszowianki musiały postarać się, by zapisać kolejne sety na swoim koncie. Słowenki starały się wykorzystać swój teren i dobrze spisywały się w polu zagrywki.

Podopieczne trenera Miclavca w rewanżu będą już mieć trochę bardziej utrudnione zadanie. Developres we własnej hali i przy wsparciu swoich kibiców będzie dużo groźniejszy, niż miało to miejsce w pierwszym starciu. Od początku tej rywalizacji siła „na papierze” była po stronie zespołu z Rzeszowa. Otwarcie dwumeczu to potwierdziło, zatem ekipie trenera Micellego wystarczy już tylko dokończyć rozpoczętą misję. Boisko siatkarskie widziało już jednak wiele i przed spotkaniem nie można skreślać żadnego rywala. Tym bardziej, że Branik w swojej hali pokazał, że w siatkówkę grać potrafi, a młodość jest siłą napędową tego zespołu. W rewanżu to Developres musi, a przeciwniczki mogą ewentualnie postarać się o niespodziankę, ciężar mentalny meczu z pewnością będzie bardziej po stronie polskiej drużyny.

Decydujący o awansie do fazy grupowej Ligi Mistrzyń mecz rozegrany zostanie w hali na Podpromiu, w sobotę o godzinie 18:30.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-11-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved