Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Dąbrowianki nie bez kłopotów wygrały we Francji

LM: Dąbrowianki nie bez kłopotów wygrały we Francji

MKS Dąbrowa Górnicza (2016/2017)
fot. Bogusław Krośkiewicz

Siatkarki Tauronu MKS-u Dąbrowa Górnicza w dwóch pierwszych setach wyjazdowego spotkania z AS Saint-Raphael pewnie kontrolowały boiskowe wydarzenia, były zespołem zdecydowanie lepszym. Trudności napotkały dopiero w secie trzecim, gdzie lepsze okazały się gospodynie. W czwartej partii przedstawicielki Orlen Ligi także nie bez kłopotów, ale postawiły już kropkę nad i. Było to pierwsze zwycięstwo dąbrowianek w tegorocznej edycji Ligi Mistrzyń.

Początek meczu ułożył się po myśli dąbrowianek, które po serii błędów własnych gospodyń oraz po atakach Horki i Kaliszuk prowadziły 5:1. Miejscowe siatkarki poprawiły nieco swoje przyjęcie i po ataku Menghi traciły jeden punkt do dąbrowianek (5:6). Kolejne akcje w tym secie należały już do ekipy gości, ważnym elementem okazała się być zagrywka, z której przyjęciem miejscowe zawodniczki miały wiele problemów. Po asie serwisowym Paszek było 11:6 dla MKS-u. Gospodynie tylko pojedynczymi akacjami próbowały się przeciwstawić swoim rywalkom, ale na niewiele się to zdało. Podopieczne trenera Serramalery dobrze zagrały w obronie, podbijały ataki drużyny z Saint Raphael i wyprowadzały kontrataki. Po punktowym bloku Sikorskiej było 20:14, a po zbiciu Kaliszuk MKS miał siedmiopunktową przewagę (22:15). Gospodynie co prawda zniwelowały straty do czterech punktów po serii zagrywek Gomiero (18:22), ale ostatnie słowo w tym secie należało do MKS-u. Zmagania zakończyła Horka i MKS prowadził w meczu 1:0.

Drugi set był jednostronnym popisem w wykonaniu drużyny MKS Dąbrowa Górnicza. Gospodynie dotrzymały kroku dąbrowiankom do stanu 6:6, a gdy w polu zagrywki pojawiła się Horka, na tablicy wyników widniał rezultat 14:6 dla drużyny gości. Gospodynie po raz kolejny zostały odrzucone od siatki, miały problem z przyjęciem i popełniły wiele błędów własnych. Poza tym w miejscowej drużynie nie było zawodniczki, która wzięłaby na siebie ciężar gry. Przy stanie 20:11 przyjezdnym przytrafił się chwilowy przestój, popełniły one trzy błędy i o czas poprosił trener Serramelera. Kilka chwil później zmagania w tym secie zakończyła Paszek i ekipa z Zagłębia wygrała wysoko tego seta w stosunku 25:15.

W trzeciej partii meczu od samego początku meczu ton wydarzeniom na boisku nadawały gospodynie. Po serii zagrywek Kajaliny i błędach własnych ekipa z Saint Raphael prowadziła 7:3. Dąbrowianki były w odwrocie i często nadziewały się na szczelny blok swoich rywalek (8:5). Nie zrażone takim obrotem sprawy siatkarki przyjezdne szybko odrobiły straty. Ich grę napędziła po raz kolejny Horka, dodatkowo punkty w ataku zdobyły Kaliszuk i Paszek i był remis 10:10. Obie drużyny grały falami, raz jedna, a raz druga zdobywała prowadzenie, po czym je traciła na rzecz swoich rywalek. Po asie serwisowym Sikorskiej było 14:12 dla dąbrowianek, sytuacja na boisku zmieniła się, gdy w polu zagrywki pojawiła się Michel. Gospodynie dzięki niej odrobiły straty i prowadziły 18:15. Ekipa z Dąbrowy Górniczej była w odwrocie, wprawdzie po punktowym bloku Sikorskiej MKS tracił zaledwie jeden punkt (18:19), ale końcówka seta należała już do podopiecznych Bregoliego. Wiele ożywienia w poczynania miejscowej drużyny wniosły Gomeiro oraz Abrahamowa. Siatkarki te dobrze zagrały w ataku i polu zagrywki i to głównie dzięki nim gospodynie wygrały tego seta i pozostały w grze.

Czwarty set tego spotkania był ostatnim, dąbrowskie siatkarki po raz kolejny zagrały skutecznie w bloku, a w roli głównej wystąpiła Ganszczyk i dzięki niej MKS prowadził 7:2. Gospodynie miały problem z przyjęciem i po ataku ze środka Sikorskiej przegrywały na pierwszej przerwie technicznej 3:8. Dąbrowianki niepodzielnie dominowały na boisku, wyprowadziły kilka kontrataków i po zbiciu Kaliszuk prowadziły 13:5. Do stanu 18:10 siatkarki z Dąbrowy Górniczej były cały czas w natarciu i nic nie zapowiadało późniejszych kłopotów tej drużyny. Zadowolone taką przewagą dąbrowianki oddały pole gry swoim rywalkom i po serii zagrywek Gomeiro miały zaledwie cztery punkty przewagi (19:15). Miejscowa drużyna nie dawała za wygraną i po zablokowaniu Horki przez Vindevoghel traciła zaledwie jeden punkt (22:23). Ostatecznie to przyjezdne po dwóch zbiciach Kaliszuk wygrały seta oraz cały mecz. Było to pierwsze zwycięstwo MKS-u w tegorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzyń.

AS Saint-Raphael VB (FRA) – MKS Dąbrowa Górnicza (POL) 1:3
(18:25, 15:25, 25:20, 22:25)

Składy zespołów:
AS Saint Raphael: Michel (12), Vindevogel (17), Menghi (3), Angeloni (5), Kajalina (10), Camera (2), Giardino (libero) oraz Abrahamowa (7), Smidova, Novotni-Kasic i Gomiero (5)
Tauron MKS: Horka (20), Paszek (21), Ganszczyk (13), Kaliszuk (14), Castiglione (2), Sikorska (9), Lemańczyk (libero) oraz Weiss



Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy C Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-01-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved