Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Złoty set zdecydował o piątym miejscu

I liga M: Złoty set zdecydował o piątym miejscu

fot. stalnysa.pl

Siatkarzom Ślepska Suwałki udało się zrewanżować Stali za porażkę 1:3. Ponieważ gospodarze wygrali w takim samym stosunku, o tym, kto zajmie piąte miejsce, zdecydował złoty set. W nim większość czasu prowadzili zawodnicy z Suwałk, którzy mieli nawet w górze piłkę dającą im wyższą lokatę. Podopieczni Piotra Łuki jednak odwrócili wynik i wygrywając 16:14, zapewnili sobie 5. miejsce na koniec sezonu.

Lepiej w decydujące spotkanie wszedł Ślepsk, po asie Łukasza Rudzewicza i ataku z przechodzącej piłki Adriana Hunka prowadzili 4:1. Dobre akcje Dawida Bułkowskiego i Michała Makowskiego pozwoliły przyjezdnym złapać kontakt punktowy (8:9). Chociaż zagrania Jana Lesiuka dały ponowne prowadzenie gospodarzom, atak Mateusza Nożewskiego i as Łukasza Owczarza doprowadziły do remisu (11:11). W kolejnych akcjach stopniowo to siatkarze z Nysy budowali przewagę, w czym pomagały im również błędy przeciwników. Po bloku na Łukaszu Rudzewiczu grę przerwał trener Skoryj (17:20). To jednak nie wybiło z rytmu podopiecznych Piotra Łuki. Dwa ataki Michała Makowskiego i blok na Kevinie Sasaku dały ostatnie punkty siatkarzom z Nysy.



Początek drugiej partii należał do przyjezdnych, po ich kolejnym bloku Kacpra Gonciarza zmienił Witalij Szczytkow. Ślepsk stopniowo odrabiał straty, po zbiciu Kevina Sasaka doprowadzili do remisu, a gdy w aut zaatakował Łukasz Piotrowski, o czas poprosił Piotr Łuka (7:5). W kolejnych akcjach gospodarze stopniowo powiększali prowadzenie, skutecznie atakowali na skrzydłach (11:7). Po sprytnym plasie Kamila Skrzypkowskiego drugą przerwę wykorzystał trener Stali (13:9). Chociaż po czasie skutecznie zaatakował Dawid Bułkowski, gospodarze szybko zapisali na swoim koncie kolejną serię punktów, tym razem przy zagrywkach Szczytkowa (16:10). Przyjezdni z trudem zdobywali kolejne punkty. To gospodarze kontrolowali przebieg gry. Atak po prostej Skrzypkowskiego zakończył seta.

Chociaż w trzecią odsłonę lepiej weszli przyjezdni, gospodarze szybko po potrójnym bloku doprowadzili do wyrównania (8:8). Rozpoczęła się zacięta gra, drużyny skuteczne akcje przeplatały prostymi błędami. Dopiero as Kevina Sasaka i blok Ślepska dał im prowadzenie, a o czas poprosił trener Łuka (15:13). Błędy gospodarzy i blok na atakującym MKS-u odwróciły wynik i grę przerwał Dima Skoryj (15:16). Skuteczne zagrania Jana Lesiuka po raz kolejny dały minimalną zaliczkę jego zespołowi, z drugiej strony siatki nie odpuszczał Dawid Bułkowski (17:17). Decydujące punkty Ślepsk zdobył po potrójnym bloku na Karolu Rawiaku i zagrywce w aut Ateusza Nożewskiego.

Będący pod ścianą goście szybko odskoczyli w czwartym secie (7:5). Skuteczne ataki przyjmujących i Arkadiusza Olczyka dały kolejne oczka przyjezdnym. Jednak ponownie siatkarze z Nysy mieli problemy z przyjęciem zagrywek rozgrywającego gospodarzy, trzy asy z rzędu Szczytkowa sprawiły, że na tablicy pojawił się rezultat 11:10. Po zaciętych wymianach siatkarze MKS-u wzmocnili zagrywkę, as serwisowy Sasaka pozwolił jego zespołowi odskoczyć na 17:13. Gra Stali zupełnie się posypała, pojawiało się coraz więcej błędów. Dopiero błąd atakującego pozwolił podopiecznym Piotra Łuki wyjść z trudnego ustawienia (20:14). Po asie Łukasza Lubaczewskiego o czas poprosił jeszcze trener Skoryj. Po jego interwencji podwójny blok zatrzymał atak Piotrowskiego (24:17). Chociaż Szczytkow pomylił się w polu zagrywki, w kolejnej akcji Skrzypkowski zaatakował po bloku w aut, kończąc spotkanie.

Nie był to jednak koniec emocji, bowiem ze względu na remis w dwumeczu triumfatora rywalizacji wyłonił dopiero złoty set. W nim po asie Cezarego Sapińskiego gospodarze prowadzili 5:3. W kolejnych akcjach drużyny wymieniały się skutecznymi atakami, po zagraniu Kamila Skrzypkowskiego nastąpiła zmiana stron (8:6). Gdy przez środek zapunktował Sapiński, o czas poprosił trener Stali. Gospodarze często psuli zagrywki, jednak gra ich rywali również nie była bezbłędna (11:9). Skuteczne ataki Mateusza Nożewskiego i autowy atak Kevina Sasaka sprawiły, że na tablicy wyników pojawił się remis, a o czas poprosił trener Ślepska (12:12). Chociaż błąd gości dał szanse na zwycięstwo gospodarzom, atak Michała Makowskiego ponownie wyrównał rezultat (14:14). Plas w siatkę Sasaka i autowy atak Skrzypkowskiego dały ostatnie punkty siatkarzom Stali.

MVP: Mateusz Nożewski

MKS Ślepsk Suwałki – AZS PWSZ Stal Nysa 3:1
(17:25, 25:17, 25:22, 25:18)
złoty set: 14:16

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved