Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > I liga M: W Sulęcinie sprawdziło się siatkarskie porzekadło

I liga M: W Sulęcinie sprawdziło się siatkarskie porzekadło

Ogromny niedosyt po ostatnim meczu mogą odczuwać siatkarze Olimpii Sulęcin, którzy przed własną publicznością prowadzili już 2:0 z uczniami Szkoły Mistrzostwa Sportowego, a w trzecim secie byli dwie piłki od zakończenia spotkania. Nie postawili jednak kropki nad i, a ambitnie grająca spalska młodzież odwróciła losy spotkania, wygrywając je w tie-breaku.

Początek meczu był dość nerwowy, ale walka toczyła się cios za cios. Jako pierwsi po bloku na Grzegorzu Turku na dwupunktowe prowadzenie wysforowali się goście, ale sulęcinian do walki poderwał Filip Frankowski, a szybko na świetlnej tablicy pojawił się remis. W kolejnych minutach wynik oscylował wokół remisu, ale spalska młodzież lepiej grała blokiem, a po zbiciu Kamila Kosiby znowu wysforowała się na dwupunktowe prowadzenie. Przy zagrywce Mikołaja Szewczyka beniaminek wrócił do gry, a w następnych akcjach walka toczyła się cios za cios. Przy stanie 20:20 zanosiło się na zaciętą końcówkę, ale udane kontry w wykonaniu Piotra Trojana oraz Turka pozwoliły Olimpii w kluczowym momencie przejąć inicjatywę na boisku, a w konsekwencji rozstrzygnąć premierową odsłonę na swoją korzyść (25:21).



Druga partia tylko przez chwilę była wyrównana. Szybko inicjatywę na boisku zaczęli przejmować gospodarze, którzy wykorzystali proste błędy przeciwników, a po udanym zbiciu Szewczyka odskoczyli już od nich na cztery oczka. Remigiusz Kapica próbował poderwać do walki gości, ale skuteczne zagrywki Szewczyka i Trojana spowodowały, że beniaminek przejął kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Spalska młodzież miała olbrzymie kłopoty w przyjęciu, a jej pojedyncze udane akcje nie pozwoliły jej wrócić do gry. Swoje trzy grosze do wyniku dorzucił jeszcze Bartosz Konieczny, sulęcinianie punktowali też w bloku. Mogli również liczyć na błędy przeciwników, w efekcie czego ta część spotkania gładko padła ich łupem 25:13.

W pierwszej fazie trzeciego seta oba zespoły szły łeb w łeb. Ale tym razem jako pierwsi pękli sulęcinianie. Dobra gra blokiem uczniów ze Spały oraz zbicie Kapicy sprawiło, że podopieczni Macieja Zendeła wysforowali się na trzypunktowe prowadzenie. W kolejnych minutach goście trzymali rywali na dystans, a po zbiciu Kosiby i błędzie Olimpii różnica dzieląca oba zespoły wzrosła do pięciu oczek. wówczas o czas poprosił Łukasz Chajec, a po nim Patryk Orłowski na spółkę z Frankowskim poderwali sulęcinian do walki. Im bliżej końca seta, tym robiło się coraz ciekawiej. W końcówce swoje trzy grosze do wyniku dorzucił Patryk Zarębski, a błędy gości sprawiły, że na świetlnej tablicy pojawił się remis. W walce na przewagi lepszy okazał się SMS, który po bloku triumfował 26:24.

Czwartą odsłonę lepiej zaczęli gospodarze, którzy po szczelnym bloku odskoczyli od przeciwników na trzy oczka. Wówczas o czas poprosił Maciej Zendeł, który przyniósł efekt, bowiem przy zagrywce Kosiby przyjezdni wrócili do gry, a zbicie Kapicy pozwoliło im przejąć inicjatywę na boisku. Chwilę później sytuacja znowu zmieniła się o 180 stopni, bo zagrywki Trojana i skuteczna kontra Frankowskiego pozwoliły beniaminkowi wrócić do gry, a następnie wysforować się na trzypunktowe prowadzenie. Ale jego błędy w połączeniu z udanym serwisem Kapicy spowodowały, że oba zespoły w decydującą część seta weszły przy stanie remisowym. W końcówce więcej zimnej krwi zachowała spalska młodzież, którą błędy rywali poprowadziły do tie-breaka (25:23).

Decydującą odsłonę świetnie rozpoczęli młodzi adepci siatkówki, którzy po bloku odskoczyli od rywali na trzy oczka. Chwilę później asa serwisowego dołożył Kapica, a trener Chajec zmuszony był do wzięcia czasu dla swojej drużyny. Ale niewiele to zmieniło, bo przy zmianie stron przyjezdni i tak prowadzili aż pięcioma oczkami. Na tym jednak nie zamierzali poprzestawać, a ich gra nakręcała się z akcji na akcję. W zagrywce dobrze prezentował się Wiktor Rajsner, a królem siatki był Mateusz Poręba. Z kolei sulęcinianie w końcówce kompletnie nie istnieli na boisku, ostatecznie przegrywając 5:15.

Olimpia Sulęcin – SMS PZPS Spała 2:3
(25:21, 25:13, 24:26, 23:25, 5:15)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved