Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Stal lepsza od TSV i zagra o piąte miejsce

I liga M: Stal lepsza od TSV i zagra o piąte miejsce

fot. stalnysa.pl

W drugim meczu o miejsca 5:8 Stal Nysa okazała się lepsza od drużyny TSV Sanok. Przyjezdni tylko w pierwszym i drugim secie spotkania postawili większe wymagania swoim rywalom, trzeci i czwarty toczyły się pod wyraźne dyktando podopiecznych Piotra Łuki. Dzięki lepszemu bilansowi w dwumeczu ekipa z Nysy zagra o piąte miejsce w I lidze.

Drugi mecz o miejsca 5-8 pomiędzy AZS PWSZ Stalą Nysa a TSV Sanok rozpoczął się od prowadzenia gości 4:2. Gospodarze szybko odpowiedzieli sanoczanom, swoją drużynę do walki poderwał Michał Makowski, wykonał serię zagrywek i na tablicy wyników był remis 6:6. Po ataku Łukasza Owczarza Stal prowadziła 7:6 i przejęła inicjatywę na boisku, punktowe zbicie Michała Makowskiego dało nyskiej drużynie dwupunktową przewagę (10:8). Gospodarze punktowali w bloku, z kolei przyjezdni nie kończyli akcji w kontratakach. Punktowy blok na Damianie Wierzbickim sprawił, że Stal prowadziła 14:11. Sanoczanie szybko odpowiedzieli swoim rywalom, tym razem to oni punktowali w bloku, odrobili straty i uzyskali jednopunktową przewagę (17:16). Podopieczni Piotra Łuki po tym jak punkt w kontrataku zdobył Paweł Rusin, przegrywali 20:22. Przerwa na żądanie trenera Stali była dobrym posunięciem, jego podopieczni szybko wyrównali stan rywalizacji i po atakach Mateusza Nożewskiego oraz Łukasza Owczarza remisowali 22:22. Drużyna z Nysy w końcówce popełniła błędy własne i pomimo tego że doprowadziła do remisu 24:24, to ostatecznie musiała uznać wyższość swoich rywali. Ostatni punkt w tym secie asem serwisowym zdobył Kamil Durski.



W drugiej odsłonie meczu na początku obie drużyny grały punkt za punkt i żadnej z nich nie udało się zdobyć przewagi (3:3, 7:7). Gospodarze odskoczyli swoim rywalom na dwa punkty po kiwce w wykonaniu Łukasza Owczarza (10:8). Po tym jak sanoczanie popełnili błąd w ataku, przewaga Stali wzrosła do trzech punktów (11:8) i utrzymała się do stanu 15:12. Udane akcje na siatce w wykonaniu Stali dały tej ekipie czteropunktową przewagę (16:12) i o rozmowę ze swoimi zawodnikami poprosił trener Krzysztof Frączek. Na niewiele się to zdało, bowiem w ekipie Stali nie do zatrzymania byli Michał Makowski oraz Łukasz Owczarz. Sanoczanie zbliżyli się do swoich przeciwników na trzy punkty, po tym jak punkt w bloku zdobył Roman Oroń (16:19). Wówczas reprymendy swoim podopiecznym udzielił trener Stali i było to dobre posunięcie nyskiego szkoleniowca. Stal do końca seta dominowała na boisku i po błędzie sanoczan wygrała tego seta 25:20.

W kolejnej partii tego meczu zarysowała się przewaga Stali. Po serii zagrywek Błażeja Szymeczko oraz czujnej grze na siatce Mateusza Nożewskiego było 5:1 dla ekipy z Nysy. Sanoczanie mieli problemy z przyjęciem i tracili dystans punktowy do swoich rywali, po trzech asach serwisowych w wykonaniu Michała Makowskiego przegrywali oni 3:10. Dystans punktowy pomiędzy obiema ekipami wzrósł do dziewięciu punktów (12:3), goście byli tłem dla swoich przeciwników. Zadowoleni z takiego obrotu sprawy siatkarze z Nysy stracili kilka błędów własnych i przy stanie 13:7 o przerwę na żądanie poprosił trener Piotr Łuka. Gospodarze szybko powrócili do swojego poziomu gry, siatkarze z Nysy seriami zdobywali punkty. Najpierw po zagrywkach Dawida Bułkowskiego Stal prowadziła 18:10, następnie ciężar gry wziął na siebie Łukasz Owczarz i po jego asach serwisowych było 24:12. Sanoczanie nie podjęli walki w tym secie i przegrali go po punktowym ataku w wykonaniu Łukasza Owczarza.

W ostatnim secie tego meczu gospodarze poszli za ciosem, ciężar gry wziął na siebie Dawid Bułkowski, wykonał on serię zagrywek i na tablicy wyników widniał rezultat 6:0 dla Stali. Odrzuceni od siatki sanoczanie pojedynczymi akacjami próbowali odwrócić losy tego seta, ale na niewiele się to zdało, przegrywali oni po ataku ze środka w wykonaniu Tomasza Kusiora 4:8. Siatkarze z Nysy kontrolowali boiskowe wydarzenia. W ekipie Stali punktowali Błażej Szymeczko i Mateusz Nożewski (17:11). Roszady w składzie TSV oraz przerwy na żądanie na niewiele się zdały, ekipa z Nysy czujnie grała na siatce i punktowała w bloku. Po tym jak z piłki przechodzącej zaatakował Dawid Bułkowski, Stal prowadziła 20:13. Ostatecznie to drużyna Stali wygrała 25:17, a ostatni punkt w tym meczu zdobył Michał Makowski, który został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania. Dzięki lepszemu bilansowi w dwumeczu Stal zagra o piątą lokatę ze Ślepskiem Suwałki.

AZS PWSZ Stal Nysa – TSV Sanok 3:1
(24:26, 25:22, 25:13, 25:17)

Stan rywalizacji: 1:1
w dwumeczu lepszy bilans: AZS Stal Nysa

Składy zespołów:
Stal: Szymeczko, Bułkowski, Nożewski, Makowski, Woroniecki, Owczarz, Bonisławski (libero) oraz Wolański i Lubaczewski
TSV: Durski, Oroń, Łaba, Rusin, Kusior, Wierzbicki, Głód (libero) oraz Pałka, Jóźwik, Lewandowski i Gąsior

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off w I lidze mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved