Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: SMS bez szans w Częstochowie

I liga M: SMS bez szans w Częstochowie

fot. Norwid Częstochowa

Tylko fragmentami SMS PZPS Spała był w stanie prowadzić wyrównaną walkę z Exact Systems Norwidem Częstochowa. Gospodarze środowego pojedynku zagrali bardzo dobrze, co dało im kolejne trzy punkty do ligowej tabeli. Pozwoliło to utrzymać częstochowianom miejsce w środku stawki.

Dwa efektowne bloki SMS-u otworzyły pojedynek. Pierwszy punkt częstochowianie zdobyli dopiero po ataku Damiana Wdowiaka (1:3). Obie drużyny nie zwalniały ręki w ataku, kolejni zawodnicy mocno zagrywali. Częstochowianie szybko po ataku Kamila Maruszczyka doprowadzili do wyrównania (4:4). Chociaż początkowo nie brakowało zaciętych wymian, z czasem w szeregi przyjezdnych zaczęły wkradać się błędy. Gdy gospodarze odskoczyli na trzy punkty, o czas poprosił trener Zendeł. Norwid stopniowo powiększał dystans, w czym bardzo pomogły zagrywki Damiana Koguta (14:9). Problemy ze skutecznością miał Kapica. SMS słabo przyjmował, po asie Maruszczyka drugi czas wykorzystał Maciej Zendeł (18:12). Dopiero w końcówce przyjezdni zaczęli powracać do dyspozycji z pierwszych akcji partii. Chociaż po ataku po bloku w aut Wdowiaka częstochowianie mieli serię piłek setowych, goście nie odpuszczali (24:17). Norwid zaczął popełniać błędy, a gdy asa dołożył Mateusz Poręba, grę przerwał trener Panas (24:20). Po czasie atak przez środek Jarosława Muchy przypieczętował zwycięstwo gospodarzy.



Chociaż pierwsza akcja po ataku po bloku w aut Bartosza Firszta padła łupem gości, kolejne toczyły się pod dyktando gospodarzy. Serią celnych zagrywek popisał się Mateusz Zawalski. Czas dla trenera Zendeła przy stanie 5:1 nie wybił z rytmu środkowego. Dopiero po kolejnej zmianie w szeregach SMS-u zawodnik Norwida zaserwował w siatkę (7:2). Gdy po chwili częstochowianie popisali się serią bloków, drugą przerwę wykorzystał szkoleniowiec gości (9:2). Norwid rządził i dzielił na boisku, bezlitośnie punktując w kolejnych akcjach (12:3). Na środku wyróżniał się Zawalski, skutecznie punktowali skrzydłowi – Kogut i Maruszczyk. Dopiero w dalszej fazie seta w grę obu ekip zaczęły wkradać się błędy (19:10). W końcówce pojedyncze ataki kończył Remigiusz Kapica. Nie wystarczyło to jednak do zatrzymania częstochowian. As Koguta i gwóźdź Zawalskiego dały ostatnie punkty częstochowianom (25:14).

SMS mimo wysokiej porażki z nową energią wszedł w trzecią odsłonę. Dobre zagrywki Poręby skłoniły trenera Panasa do wzięcia czasu (2:5). Dopiero skuteczne ataki Maruszczyka i Wdowiaka pozwoliły częstochowianom odrobić straty, a o przerwę poprosił Maciej Zendeł (9:9). Częstochowianie nie byli już tak skuteczni, jak w poprzedniej partii, chociaż wychodzili na prowadzenie, nie byli w stanie go utrzymać (17:17). Dopiero w dalszej fazie seta ponownie uaktywnił się blok Norwida, po kolejnym punkcie zdobytym przez gospodarzy drugi czas wykorzystał trener Zendeł (20:17). Chociaż gra podopiecznych Radosława Panasa nie była pozbawiona błędów, dystans utrzymywał się. Autowa zagrywka Firszta dała kolejne piłki meczowe gospodarzom (24:20). Gdy w następnej akcji w siatkę zagrał Wdowiak, szybko zareagował szkoleniowiec Norwida. Po czasie atak Maruszczyka z lewego skrzydła postawił kropkę nad i.

Exact Systems Norwid Częstochowa – SMS PZPS Spała 3:0
(25:20, 25:14, 25:21)

Składy zespołów:
Norwid: Zawalski, Maruszczyk, Nowosielski, Mucha, Kogut, Wdowiak, Zieliński (libero) oraz Kraś i Smolarczyk
SMS: Rajsner, Kosiba, Czetowicz, Kapica, Poręba, Firszt, Szymura (libero) oraz Czerwiński i Jezierski

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved