Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Seria AZS-u trwa, w derbach remis

I liga M: Seria AZS-u trwa, w derbach remis

fot. AZS Częstochowa SSA

W drugich derbach Częstochowy akademicy nie dali szans Norwidowi. Przy wsparciu rekordowej ilości publiczności podopieczni Krzysztofa Stelmacha zdominowali drużynę Radosława Panasa, wygrywając bez straty seta. Najlepszym zawodnikiem spotkania wybrano Bartosza Bućko.

Mocny atak Kamila Maruszczyka otworzył pojedynek. Od początku obie drużyny nie zwalniały ręki w ataku. Głośny doping niósł akademików, nie do zatrzymania był Sławomir Stolc (7:5). Problemy z przyjęciem zagrywek Patryka Szczurka sprawiły, że dystans zaczął rosnąć. Po ataku z przechodzącej piłki Bartosza Bućko o czas poprosił Radosław Panas (10:6). Siatkarze Norwida mieli problemy ze skończeniem akcji, dlatego szybko drugą przerwę wykorzystał ich szkoleniowiec. Po niej goście zaczęli odrabiać straty, jednak akademicy bardzo dobrze grali blokiem, co pozwoliło im ponownie odskoczyć (16:10). Skrzydłowi AZS-u nie tracili skuteczności, po obu stronach zdarzały się jednak błędy w polu zagrywki. Po kolejnym zepsutym ataku Wdowiaka zmienił Kryński (14:20). Akademicy bezlitośnie punktowali. Ich kolejną serię przerwał dopiero Tomasz Kryński (15:22). Po dwóch asach Mateusza Zawalskiego o czas poprosił jeszcze Krzysztof Stelmach (17:22). Zryw w końcówce nie wystarczył, aby odwrócić losy seta. Atak przez środek M’Baye i blok AZS-u zakończyły partię.



Blok na Kogucie i mocny atak Maruszczyka dały pierwsze punkty w drugiej odsłonie. AZS szybko wyszedł na prowadzenie. Problemy z przyjęciem miał Sławomir Stolc, jednak nadrabiał w ataku. Przy zagrywkach Jarosława Muchy goście zniwelowali straty do jednego oczka, jednak szybko po asie Stolca reagować musiał Radosław Panas (8:9, 8:11). Norwid nie dawał za wygraną i po punktowej zagrywce Damiana Koguta na tablicy wyników pojawił się remis, a o czas poprosił Krzysztof Stelmach (12:12). Po przerwie rozgorzała zacięta walka. Dopiero mocne zagrywki Bućki pozwoliły AZS-owi wysforować się na prowadzenie (18:13). Gdy AZS dodał serię bloków, dystans wzrósł do sześciu punktów (20:14). W decydującej fazie seta nie brakowało błędów. Kropkę nad i w tym secie postawił atakiem przez środek M’Baye.

Początek trzeciej partii był wyrównany (5:4), jednak przy głośnym dopingu AZS zaczął się napędzać. Norwid nie potrafił wyeliminować ze swojej gry błędów. Gospodarze bardzo dobrze grali w obronie, nie brakowało zaciętych akcji. Kolejne roszady w składzie i interwencje Radosława Panasa nie pomagały Norwidowi odmienić losów tego seta. Nadzieję na odwrócenie losów seta przyjezdnym starał się dać Dominik Miarka. Skuteczne ataki tego przyjmującego i as zmniejszyły różnicę punktową. Przy stanie 14:10 dla AZS-u o czas poprosił Krzysztof Stelmach. Pod siatką iskrzyło, zdarzały się sporne sytuacje. Akademicy szybko powrócili do dobrej dyspozycji, po ich efektownym bloku ostatni czas wykorzystał Radosław Panas (17:13). Gospodarze kontrolowali sytuację, mocno atakował Krzysiek (20:14). Dotknięcie siatki zawodników Norwida i zagranie po bloku w aut Bućko dały ostatnie punkty AZS-owi.

MVP: Bartosz Bućko

AZS Częstochowa – Exact Systems Norwid Częstochowa 3:0
(25:19, 25:18, 25:19)

Składy zespołów:
AZS: Szczurek, Krzysiek, M’Baye, Szaniawski, Stolc, Bućko, Macheta (libero) oraz Koziura (libero), Janus i Magnuszewski
Norwid: Nowosielski, Wdowiak, Mucha, Zawalski, Maruszczyk, Smolarczyk, Zieliński (libero) oraz Kogut, Kryński, Kraś, Gromadzki, Miarka i Usowicz

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved