Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Niespodzianka w Nysie

I liga M: Niespodzianka w Nysie

Porażką 1:3 kolejny sezon na zapleczu PlusLigi rozpoczęli siatkarze Stali Nysa. Pomimo zaciętej walki i wsparcia miejscowej publiczności podopieczni Piotra Łuki nie zdołali zdobyć nawet punktu w pojedynku z Exact Systems Norwidem Częstochowa. Najlepszym siatkarzem tego meczu wybrano rozgrywającego gości – Jakuba Nowosielskiego.

Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, częstochowianie mieli problem z przebiciem się przez blok. Z akcji na akcję siatkarze Norwida zaczęli coraz pewniej prezentować się na siatce. Nie brakowało przedłużonych, zaciętych akcji. Gra toczyła się punkt za punkt. Dobrze funkcjonował środek Norwida. Zawodnicy obu drużyn nie ustrzegli się błędów w polu zagrywki. W końcówce częstochowianie zaczęli ustawiać skuteczny blok. Chociaż nie brakowało dyskusji, po zaciętej grze na przewagi ręce w górę w geście triumfu podnieśli podopieczni Radosława Panasa, popisując się w końcówce efektowną serią (24:23, 24:26).



Podrażnieni takim przebiegiem inauguracyjnej partii gospodarze znacznie pewniej otworzyli kolejną odsłonę (5:1). Po potrójnym bloku na Miarce o czas poprosił trener Radosław Panas. Z akcji na akcję goście coraz lepiej atakowali, jednak wciąż mieli problemy ze skutecznością w polu zagrywki. Gra wyrównała się (14:14). W dalszej fazie seta jednak to podopieczni Piotra Łuki zaczęli budować przewagę. Stopniowo dystans wzrastał. Chociaż częstochowianie zdołali obronić pierwszą piłkę setową, nie udało im się ponownie doprowadzić do walki na przewagi. Mocny atak na pojedynczym bloku przypieczętował zwycięstwo gospodarzy (25:21).

Pierwsze akcje trzeciego seta należały do siatkarzy z Nysy (3:1). Przy zagrywkach Damiana Wdowiaka częstochowianie odwrócili wynik (10:9). Ponownie rozpoczęła się zacięta wymiana ciosów. Goście celne zagrywki przeplatali z prostymi błędami. Gdy po autowym ataku gospodarzy dystans wzrósł do dwóch oczek, o czas poprosił trener Łuka. Po przerwie siatkarze Stali zaczęli odrabiać straty, mocne zagranie Bułkowskiego doprowadziło do remisu (16:16). Siatkarze obu drużyn nie dawali za wygraną, walka toczyła się cios za cios. W końcówce ponownie jednak lepiej zaprezentowali się podopieczni Radosława Panasa, którzy po mocnym ataku Wdowiaka wyszli na prowadzenie w meczu (25:23).

Od początku czwartej odsłony na nowo rozgorzała walka punkt za punkt, dopiero skuteczne zagrania Piotrowskiego pozwoliły odskoczyć na trzy punkty gospodarzom, a grę przerwał Radosław Panas (11:8). Po czasie częstochowianie szybko doprowadzili do wyrównania i na nowo rozpoczęła się walka na styku. Gdy w dalszej fazie seta częstochowianie zaczęli przechylać szalę zwycięstwa na swoją stronę, o czas poprosił trener Łuka. Chociaż gospodarze starali się walczyć, końcówka jednak należała do siatkarzy z Częstochowy. Siatkarze Stali nie mieli zamiaru odpuszczać, gdy obronili dwie piłki meczowe, ostatnią przerwę wykorzystał szkoleniowiec Norwida (20:24, 22:24). Po niej skutecznie zaatakował Dominik Miarka i to przyjezdni cieszyli się ze zdobycia trzech punktów.

MVP: Jakub Nowosielski

Stal Nysa – Exact Systems Norwid Częstochowa 1:3
(24:26, 25:21, 23:25, 22:25)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved